Dresscloud Café
Strona 836 / 2277
Szczerze ? Oczywiście, że bardzo bym chciała skorzystać z promocji - czy to tych tak jak teraz w większości pic na wodę fotomontaż czy tak jak Tobie się udało na prawdę coś trafić . Jednak nic nie mogę znaleźć = mam wszystko czego potrzebuje 😁
Cieszę się , że i u mnie się ustabilizowało to zakupoholictwo ☺️
Można trafić na fajne promocje. Ja dzisiaj kupiłam buty że skóry przecenione z 329 zł na 131 zł. Ale butów i tak potrzebowałam, dlatego pojechałam na zakupy. Kupowanie, "bo tanie" na szczęście mam już za sobą.
Ja Cię kręcę 🤣🤣🤣🤣 ludzie powariowali .... A później płaczą , że pieniędzy nie na . Jeszcze aby coś było naprawdę na promocjach czy nawet promocje jakieś fajne . Obniżki to o w połowie stycznia nawet na koniec będą konkretne tylko nie będzie już z czego wybierać 🤣
Daj spokoj jak ja zoabczyłam co sie dzisjaj działo w sinsay Babka z dwoma wnuczkami, siaty zakupów, że niosły je we wtrzy + worek na smieci z rzeczami + w sinsayu brały kolejne tony rzeczy...
Mają tam wszystko tak że polecam
Ja w Mohito to kupowałam tylko jak byłam w ciąży i przytyłam o 3 rozmiary 😁🤦 ale było dobre to nie wiem 🤷
O to zaraz sobie zobaczę ten ASOS . Niestety , mohito należy do typowych przymierzaków ubrań . Sugerując się tabelą na stronie powinno być dobre L , a jednak w rzeczywistości L to takie ja i mój partner , podejrzewam że i córką by się zmieściła
Haha może jeszcze otworzą 😁 u mnie otworzyli 17 grudnia i jeszcze jakieś dwa inne sklepy z czego w jednym są jakieś zagraniczne produkty (spożywcze) np do 5zł tak że muszę jechać obczajke zrobić 😁. No i mieli Sinsay powiększać bo był u mnie, ale malutki. Więc może dziecięce w końcu będą 😁.
Asos to fajna zagraniczna marka, zobacz sobie na ich stronie, sprzedają dosłownie wszystkie inne marki oryginalne i nie tylko takie sieciówki tak samo i jeszcze mają mega promocję.
Dzisiaj patrzyłam to za 9zł można dorwać naprawdę spoko rzeczy, więc to jest w sumie jak za darmo. Tylko właśnie trzeba z rozmiarówką trafić 🤷.
To jest coś takiego jak targ czy jak to wygląda ? 😁🤷
To dobrze wiedzieć, bo miałam kupować sukienkę w Mohito więc pewnie była by na mnie jak worek na ziemniaki 🤣
Dziś wskoczyłam tam na szybko . Znalazłam bluzkę na którą czailam się od lata odkąd wyszła. Jednak najmniejszy rozmiar to był M , a w tym przypadku na mnie za duży 🤷
Ja noszę S/M, a tam ciężko na oko coś wybrać. Spódnice, które powinnam mieć lekko za kolano, mam za łydkę Ale czasem uda mi się upolować coś fajnego.
Dokładnie ! Normalnie noszę rozmiar L , a tam S potrafi być za duże 😳
Mohito ma tak dziwna rozmiarowke... Zawsze biorę od razu kilka rozmiarów, bo wiem, że nie trafię.
Ja biorę typowe sieciowki . Half Price mieli otwierać i go nie ma 🤷 składam CV, dzwonili nawet ale jakoś wyszedł sklep widmo ASOS - nie znam 😅
Nie powiem , po takiej Matarni mogę chodzić . Może dlatego, że są to wolno stojące boxy, a nie cały zadaszony gmach . Stanowczo wole z tego Słupska przejechać się ten kawałek drogi do Gdańska . Nawet mój partner z chęcią chodzi tam razem ze mną .
Ja mam zawsze migrenę po wizycie w galerii
Chociaż będę musiała się wybrać bo otworzyli u nas w galerii sklep Half Price, więc muszę jechać
O tak, ja tez lubię sinsay - tam to zawsze z rozmiarem trafie w sumie rzadko mi się zdarza żebym nie trafiła.
Noszę M rozmiar i zawsze taki zamawiam i raczej trafie ostatnio kupowałam spodnie z Zary i bez problemu trafiłam - jedynie sukienki z Asos w moim rozmiarze były na mnie wielkie
Tu jest wielki minus tego sklepu . Tam wiem dokładnie jaki rozmiar każdej bielizny oraz ubrań noszę - ale był by raj gdyby się jednak na takowy sklep zdecydowali . Stwierdzam jednak fakt , że stanowczo wole NW na Matarni w Gdańsku . Większy, większy wybór, lepsze ceny MNIEJ LUDZI w szczególności teraźniejszej młodzieży
O tak, New Yorker jakby miał dostawę to nie wychodziłabym z domu 😅 a tak to jeżdżę co jakiś czas ponad 2 h od domu
Dokladnie to samo czuję . Nie lubię chodzić chyba ,że już muszę . Wyszłam zmęczona gorzej niż po nieprzespanej nocy . Taka otumaniona wręcz . Nic mi się nie chce . Podziwiam ludzi, którzy to po prostu lubią.
Niestety jestem zmuszona chodzić po sklepach .... Staram się tego unikać jak mogę - niestety bielizny przez neta nie zamówię , muszę mierzyć . W Sinsay lubię się ubierać, znam swój rozmiar więc śmiało zamawiam jednak w takim mohito muszę również przymierzyć - w standardzie nałożę L , a w mohito wszystkie rozmiary po kolei w zależności od ciucha . Jeszcze byłabym uratowana na 100% ze wszystkim gdyby New Yorker miał sklep online - nie musiałabym z domu wychodzić