Dresscloud Café

Strona 22 / 2277

madziek1
madziek1
4.6k•7 miesięcy temu
domisia • 7 miesięcy temu
Odzywam się głównie dlatego, że chciałam też podzielić się z Wami jedną obserwacją. Jakiś czas temu opowiedziałam o Dresscloud znajomej, która szukała miejsca do współprac i promocji swojej marki z naprawdę fajnymi produktami. Wiem, że to rzeczy, które wiele z Was by uwielbiało i które sporo Clouders chętnie by przetestowało. Po tym jak przez jakiś czas przyglądała się portalowi, jej wrażenie było jednak takie, że z perspektywy firmy nie wygląda to najlepiej i stwierdziła, że recenzje sprawiają wrażenie, jakby miały niewielki odbiór i mało kto tu był, bo czasami na pierwszą reakcję pod zdjęciem trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut. Wiem, że wiele z Was celowo nie daje kryształków jako pierwsze, żeby zostawić szansę dziewczynom zbierającym na odznakę. Tylko że w praktyce osoby, które faktycznie chcą polować na tę odznakę i tak siedzą i pilnują nowych chmurek, a reakcja i pierwszy kryształek pojawia się dosłownie po kilku czy kilkunastu sekundach od dodania posta (tak było kiedyś, gdy starsze użytkowniczki ją zdobywały). Jeśli chmurka przez 1-3 minuty nie ma kryształka, to raczej nikt nie zbiera odznaki. Zresztą większość aktywnych tu dziewczyn ma ją już od dawna. 😉 Z zewnątrz wygląda to więc trochę tak, jakby pod postami nic się nie działo, a dla firm, które rozważają promocję swoich produktów, taka mała liczba reakcji może sprawiać wrażenie małej aktywności społeczności i wtedy zwyczajnie nie chcą wchodzić we współprace. To później przekłada się też na rzadsze testowania. Piszę to tylko dlatego, że widzę, że wiele z Was nadal lubi to miejsce i jest tu aktywna, co jest super, bo DressCloud zawsze był takim wyjątkowym portalem. Ale przez takie "wstrzymywanie się" z reakcjami trochę same utrudniacie sobie tu życie i się demotywujecie, dlatego kryształkujcie od razu, bez zostawiania pierwszego kryształka "dla kogoś". Taka moja mała rada. Może komuś to pomoże spojrzeć na ten temat z innej strony, a przy okazji wszystkie użytkowniczki na tym skorzystają. Miłego dnia Wam życzę kochane. 🤗🌻

Myślę, że to ma sens

gosche
gosche
4.58k•7 miesięcy temu
domisia • 7 miesięcy temu
Odzywam się głównie dlatego, że chciałam też podzielić się z Wami jedną obserwacją. Jakiś czas temu opowiedziałam o Dresscloud znajomej, która szukała miejsca do współprac i promocji swojej marki z naprawdę fajnymi produktami. Wiem, że to rzeczy, które wiele z Was by uwielbiało i które sporo Clouders chętnie by przetestowało. Po tym jak przez jakiś czas przyglądała się portalowi, jej wrażenie było jednak takie, że z perspektywy firmy nie wygląda to najlepiej i stwierdziła, że recenzje sprawiają wrażenie, jakby miały niewielki odbiór i mało kto tu był, bo czasami na pierwszą reakcję pod zdjęciem trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut. Wiem, że wiele z Was celowo nie daje kryształków jako pierwsze, żeby zostawić szansę dziewczynom zbierającym na odznakę. Tylko że w praktyce osoby, które faktycznie chcą polować na tę odznakę i tak siedzą i pilnują nowych chmurek, a reakcja i pierwszy kryształek pojawia się dosłownie po kilku czy kilkunastu sekundach od dodania posta (tak było kiedyś, gdy starsze użytkowniczki ją zdobywały). Jeśli chmurka przez 1-3 minuty nie ma kryształka, to raczej nikt nie zbiera odznaki. Zresztą większość aktywnych tu dziewczyn ma ją już od dawna. 😉 Z zewnątrz wygląda to więc trochę tak, jakby pod postami nic się nie działo, a dla firm, które rozważają promocję swoich produktów, taka mała liczba reakcji może sprawiać wrażenie małej aktywności społeczności i wtedy zwyczajnie nie chcą wchodzić we współprace. To później przekłada się też na rzadsze testowania. Piszę to tylko dlatego, że widzę, że wiele z Was nadal lubi to miejsce i jest tu aktywna, co jest super, bo DressCloud zawsze był takim wyjątkowym portalem. Ale przez takie "wstrzymywanie się" z reakcjami trochę same utrudniacie sobie tu życie i się demotywujecie, dlatego kryształkujcie od razu, bez zostawiania pierwszego kryształka "dla kogoś". Taka moja mała rada. Może komuś to pomoże spojrzeć na ten temat z innej strony, a przy okazji wszystkie użytkowniczki na tym skorzystają. Miłego dnia Wam życzę kochane. 🤗🌻

Zgadzam się ! 👍🏻

domisia
domisia
208•7 miesięcy temu

Odzywam się głównie dlatego, że chciałam też podzielić się z Wami jedną obserwacją. Jakiś czas temu opowiedziałam o Dresscloud znajomej, która szukała miejsca do współprac i promocji swojej marki z naprawdę fajnymi produktami. Wiem, że to rzeczy, które wiele z Was by uwielbiało i które sporo Clouders chętnie by przetestowało. Po tym jak przez jakiś czas przyglądała się portalowi, jej wrażenie było jednak takie, że z perspektywy firmy nie wygląda to najlepiej i stwierdziła, że recenzje sprawiają wrażenie, jakby miały niewielki odbiór i mało kto tu był, bo czasami na pierwszą reakcję pod zdjęciem trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut.

Wiem, że wiele z Was celowo nie daje kryształków jako pierwsze, żeby zostawić szansę dziewczynom zbierającym na odznakę. Tylko że w praktyce osoby, które faktycznie chcą polować na tę odznakę i tak siedzą i pilnują nowych chmurek, a reakcja i pierwszy kryształek pojawia się dosłownie po kilku czy kilkunastu sekundach od dodania posta (tak było kiedyś, gdy starsze użytkowniczki ją zdobywały). Jeśli chmurka przez 1-3 minuty nie ma kryształka, to raczej nikt nie zbiera odznaki. Zresztą większość aktywnych tu dziewczyn ma ją już od dawna. 😉

Z zewnątrz wygląda to więc trochę tak, jakby pod postami nic się nie działo, a dla firm, które rozważają promocję swoich produktów, taka mała liczba reakcji może sprawiać wrażenie małej aktywności społeczności i wtedy zwyczajnie nie chcą wchodzić we współprace. To później przekłada się też na rzadsze testowania.

Piszę to tylko dlatego, że widzę, że wiele z Was nadal lubi to miejsce i jest tu aktywna, co jest super, bo DressCloud zawsze był takim wyjątkowym portalem. Ale przez takie "wstrzymywanie się" z reakcjami trochę same utrudniacie sobie tu życie i się demotywujecie, dlatego kryształkujcie od razu, bez zostawiania pierwszego kryształka "dla kogoś".

Taka moja mała rada. Może komuś to pomoże spojrzeć na ten temat z innej strony, a przy okazji wszystkie użytkowniczki na tym skorzystają.

Miłego dnia Wam życzę kochane. 🤗🌻

domisia
domisia
208•7 miesięcy temu

Hej dziewczyny! Wpadłam tu po dłuższej przerwie i muszę powiedzieć, że naprawdę fajnie zobaczyć, że pojawiła się tu jakaś nowa energia i że strona trochę odżyła względem tego, co było np. rok temu. Miło widzieć, że wciąż są osoby, którym zależy na tym miejscu. ❤️

Monarea
Monarea
4.25k•7 miesięcy temu
maya15 • 7 miesięcy temu
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

frambuesa • 7 miesięcy temu
Omg, jak to ?!

maya15 • 7 miesięcy temu
Mieszkamy w uk i tu nas ksiądz pokierował do notariusza żeby spisać umowę że powiedzieliśmy sobie wszystko, nic nie zatajamy itd to miało być w ramach zapowiedzi kościelnych. Poleciliśmy do Polski wziąć ślubu, poprosiliśmy księdza o konkordatowy ale nam powiedział że możemy tylko kościelny bo naszym ślubem cywilnym jest ta umowa. Wikary powiedział że oni dostarcza ten dokument do urzędu stanu cywilnego. I tak sobie żyliśmy trzy lata, teraz muszę wymienić prawo jazdy bo mi się kończy, nie zrobiłam tego po ślubie, ale coś mni tknęło zeby zadzwonić do urzędu stanu cywilnego i upewnić się że ksiądz dostarczył dokumenty żebym na nazwisko męża mogła wyrobić nowe dokumenty. I tu niespodzianka pani w urzędzie powiedziała że nie ma żadnego aktu ślubu i jestem panna 🙈. Zadzwoniłam do proboszcza i się okazuje że wikary popełnił błąd bo po pierwsze jak się bierze ślub poza Polska to samemu trzeba dostarczyć przetłumaczony akt do urzędu a po drugie ta umowa która podpisaliśmy przy notariuszu wcale nie była ślubem cywilnym 🤣

Ale przygoda ja nie mogę Oby udało się załatwić.

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•7 miesięcy temu
maya15 • 7 miesięcy temu
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

frambuesa • 7 miesięcy temu
Omg, jak to ?!

maya15 • 7 miesięcy temu
Mieszkamy w uk i tu nas ksiądz pokierował do notariusza żeby spisać umowę że powiedzieliśmy sobie wszystko, nic nie zatajamy itd to miało być w ramach zapowiedzi kościelnych. Poleciliśmy do Polski wziąć ślubu, poprosiliśmy księdza o konkordatowy ale nam powiedział że możemy tylko kościelny bo naszym ślubem cywilnym jest ta umowa. Wikary powiedział że oni dostarcza ten dokument do urzędu stanu cywilnego. I tak sobie żyliśmy trzy lata, teraz muszę wymienić prawo jazdy bo mi się kończy, nie zrobiłam tego po ślubie, ale coś mni tknęło zeby zadzwonić do urzędu stanu cywilnego i upewnić się że ksiądz dostarczył dokumenty żebym na nazwisko męża mogła wyrobić nowe dokumenty. I tu niespodzianka pani w urzędzie powiedziała że nie ma żadnego aktu ślubu i jestem panna 🙈. Zadzwoniłam do proboszcza i się okazuje że wikary popełnił błąd bo po pierwsze jak się bierze ślub poza Polska to samemu trzeba dostarczyć przetłumaczony akt do urzędu a po drugie ta umowa która podpisaliśmy przy notariuszu wcale nie była ślubem cywilnym 🤣

Historia jak z filmu serio 😀 Niedawno w M jak miłość w specjalnym odcinku walentynkowym oglądałam prawie taką samą historię 🙈 Ale akcja, jednak naprawdę też się dzieją takie rzeczy 🥺

frambuesa
frambuesa
11.69k•7 miesięcy temu
maya15 • 7 miesięcy temu
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

frambuesa • 7 miesięcy temu
Omg, jak to ?!

maya15 • 7 miesięcy temu
Mieszkamy w uk i tu nas ksiądz pokierował do notariusza żeby spisać umowę że powiedzieliśmy sobie wszystko, nic nie zatajamy itd to miało być w ramach zapowiedzi kościelnych. Poleciliśmy do Polski wziąć ślubu, poprosiliśmy księdza o konkordatowy ale nam powiedział że możemy tylko kościelny bo naszym ślubem cywilnym jest ta umowa. Wikary powiedział że oni dostarcza ten dokument do urzędu stanu cywilnego. I tak sobie żyliśmy trzy lata, teraz muszę wymienić prawo jazdy bo mi się kończy, nie zrobiłam tego po ślubie, ale coś mni tknęło zeby zadzwonić do urzędu stanu cywilnego i upewnić się że ksiądz dostarczył dokumenty żebym na nazwisko męża mogła wyrobić nowe dokumenty. I tu niespodzianka pani w urzędzie powiedziała że nie ma żadnego aktu ślubu i jestem panna 🙈. Zadzwoniłam do proboszcza i się okazuje że wikary popełnił błąd bo po pierwsze jak się bierze ślub poza Polska to samemu trzeba dostarczyć przetłumaczony akt do urzędu a po drugie ta umowa która podpisaliśmy przy notariuszu wcale nie była ślubem cywilnym 🤣

No to chyba trzeba zrobić drugi panieński! Ale ogólnie MASAKRA!!!! Jaki bałagan

maya15
maya15
1.11k•7 miesięcy temu
maya15 • 7 miesięcy temu
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

frambuesa • 7 miesięcy temu
Omg, jak to ?!

Mieszkamy w uk i tu nas ksiądz pokierował do notariusza żeby spisać umowę że powiedzieliśmy sobie wszystko, nic nie zatajamy itd to miało być w ramach zapowiedzi kościelnych. Poleciliśmy do Polski wziąć ślubu, poprosiliśmy księdza o konkordatowy ale nam powiedział że możemy tylko kościelny bo naszym ślubem cywilnym jest ta umowa. Wikary powiedział że oni dostarcza ten dokument do urzędu stanu cywilnego. I tak sobie żyliśmy trzy lata, teraz muszę wymienić prawo jazdy bo mi się kończy, nie zrobiłam tego po ślubie, ale coś mni tknęło zeby zadzwonić do urzędu stanu cywilnego i upewnić się że ksiądz dostarczył dokumenty żebym na nazwisko męża mogła wyrobić nowe dokumenty. I tu niespodzianka pani w urzędzie powiedziała że nie ma żadnego aktu ślubu i jestem panna 🙈. Zadzwoniłam do proboszcza i się okazuje że wikary popełnił błąd bo po pierwsze jak się bierze ślub poza Polska to samemu trzeba dostarczyć przetłumaczony akt do urzędu a po drugie ta umowa która podpisaliśmy przy notariuszu wcale nie była ślubem cywilnym 🤣

frambuesa
frambuesa
11.69k•7 miesięcy temu
maya15 • 7 miesięcy temu
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

Omg, jak to ?!

maya15
maya15
1.11k•7 miesięcy temu

Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁

moniqueee
moniqueee
1.59k•7 miesięcy temu
damazperlami • 7 miesięcy temu
Hej, jest wciąż opcja „reklamowania” chmurek?

A nie masz przypadkiem na myśli tej opcji ze zgłoszeniem błędnej oceny? 🤭 jeśli tak to było coś takiego

dastiina
dastiina
9.14k•7 miesięcy temu
damazperlami • 7 miesięcy temu
Hej, jest wciąż opcja „reklamowania” chmurek?

dastiina • 7 miesięcy temu
Nie znam takiej opcji, było coś takiego?

Brill • 7 miesięcy temu
No właśnie nie kojarzę. Odświeżenie tak ale reklamowanie 🤔

No, właśnie mnie to zastanawia 😅

Brill
Brill
4.66k•7 miesięcy temu
damazperlami • 7 miesięcy temu
Hej, jest wciąż opcja „reklamowania” chmurek?

dastiina • 7 miesięcy temu
Nie znam takiej opcji, było coś takiego?

No właśnie nie kojarzę. Odświeżenie tak ale reklamowanie 🤔

dastiina
dastiina
9.14k•7 miesięcy temu
damazperlami • 7 miesięcy temu
Hej, jest wciąż opcja „reklamowania” chmurek?

Nie znam takiej opcji, było coś takiego?

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•7 miesięcy temu
Monarea • 7 miesięcy temu
Dzisiaj byłam w lumpie. Niby nic, nowy towar. A udało mi się znaleźć uwaga nowe puzzle jeszcze w oryginalnej folii :serce: i plecak termiczny, Coś czego meega długo szukałam. Teraz jak jestem w szkole jest to mega przydatne, biorę makaron w termosie obiadowym i dodatkowy termos z herbatką. I mam gdzie w końcu chować to jedzonko.

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰

silver1916 • 7 miesięcy temu
Napiszesz coś więcej o chusteczkach przywracających kolor? Mam sporo ubrań które bardzo lubię ale już nieco sprawnych a te wszystkie płyny do prania kolorów to raczej pić na wodę, może pomagają trochę w tym sensie że kolor minimalnie wolniej się wypłukuje z ubrań...

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
To są te. Kupiłam je kiedyś w Niemczech na promocji i jak dałam jedną, to nie było żadnego efektu. Dopiero teraz dałam 3 i faktycznie przywróciło kolor i kilku innym ubraniom, ale nie wiem czy się opłaca skoro w opakowaniu jest tylko 6 chusteczek, a trzeba dawać aż 3, żeby zobaczyć jakikolwiek efekt. Zobaczę jak ten kolor mi się będzie trzymał na ubraniach, bo jak słabo, to chyba kupię po prostu czarny barwnik, żeby pofarbować i mieć spokój na dłużej.

silver1916 • 7 miesięcy temu
Dziękuję za odpowiedź❤️ pomyślę o tych chusteczkach🙂 mam listki do prania tej marki i są całkiem fajne.

Nie ma za co ❤️ Chyba całkiem fajna jest ta firma 😊

damazperlami
damazperlami
23•7 miesięcy temu

Hej, jest wciąż opcja „reklamowania” chmurek?

silver1916
silver1916
1.9k•7 miesięcy temu
Monarea • 7 miesięcy temu
Dzisiaj byłam w lumpie. Niby nic, nowy towar. A udało mi się znaleźć uwaga nowe puzzle jeszcze w oryginalnej folii :serce: i plecak termiczny, Coś czego meega długo szukałam. Teraz jak jestem w szkole jest to mega przydatne, biorę makaron w termosie obiadowym i dodatkowy termos z herbatką. I mam gdzie w końcu chować to jedzonko.

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰

silver1916 • 7 miesięcy temu
Napiszesz coś więcej o chusteczkach przywracających kolor? Mam sporo ubrań które bardzo lubię ale już nieco sprawnych a te wszystkie płyny do prania kolorów to raczej pić na wodę, może pomagają trochę w tym sensie że kolor minimalnie wolniej się wypłukuje z ubrań...

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
To są te. Kupiłam je kiedyś w Niemczech na promocji i jak dałam jedną, to nie było żadnego efektu. Dopiero teraz dałam 3 i faktycznie przywróciło kolor i kilku innym ubraniom, ale nie wiem czy się opłaca skoro w opakowaniu jest tylko 6 chusteczek, a trzeba dawać aż 3, żeby zobaczyć jakikolwiek efekt. Zobaczę jak ten kolor mi się będzie trzymał na ubraniach, bo jak słabo, to chyba kupię po prostu czarny barwnik, żeby pofarbować i mieć spokój na dłużej.

Dziękuję za odpowiedź❤️ pomyślę o tych chusteczkach🙂 mam listki do prania tej marki i są całkiem fajne.

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•7 miesięcy temu
Monarea • 7 miesięcy temu
Dzisiaj byłam w lumpie. Niby nic, nowy towar. A udało mi się znaleźć uwaga nowe puzzle jeszcze w oryginalnej folii :serce: i plecak termiczny, Coś czego meega długo szukałam. Teraz jak jestem w szkole jest to mega przydatne, biorę makaron w termosie obiadowym i dodatkowy termos z herbatką. I mam gdzie w końcu chować to jedzonko.

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰

silver1916 • 7 miesięcy temu
Napiszesz coś więcej o chusteczkach przywracających kolor? Mam sporo ubrań które bardzo lubię ale już nieco sprawnych a te wszystkie płyny do prania kolorów to raczej pić na wodę, może pomagają trochę w tym sensie że kolor minimalnie wolniej się wypłukuje z ubrań...

To są te. Kupiłam je kiedyś w Niemczech na promocji i jak dałam jedną, to nie było żadnego efektu. Dopiero teraz dałam 3 i faktycznie przywróciło kolor i kilku innym ubraniom, ale nie wiem czy się opłaca skoro w opakowaniu jest tylko 6 chusteczek, a trzeba dawać aż 3, żeby zobaczyć jakikolwiek efekt. Zobaczę jak ten kolor mi się będzie trzymał na ubraniach, bo jak słabo, to chyba kupię po prostu czarny barwnik, żeby pofarbować i mieć spokój na dłużej.

Dresscloud Café
silver1916
silver1916
1.9k•7 miesięcy temu
Monarea • 7 miesięcy temu
Dzisiaj byłam w lumpie. Niby nic, nowy towar. A udało mi się znaleźć uwaga nowe puzzle jeszcze w oryginalnej folii :serce: i plecak termiczny, Coś czego meega długo szukałam. Teraz jak jestem w szkole jest to mega przydatne, biorę makaron w termosie obiadowym i dodatkowy termos z herbatką. I mam gdzie w końcu chować to jedzonko.

Adaaa84 • 7 miesięcy temu
Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰

Napiszesz coś więcej o chusteczkach przywracających kolor? Mam sporo ubrań które bardzo lubię ale już nieco sprawnych a te wszystkie płyny do prania kolorów to raczej pić na wodę, może pomagają trochę w tym sensie że kolor minimalnie wolniej się wypłukuje z ubrań...

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•7 miesięcy temu
Monarea • 7 miesięcy temu
Dzisiaj byłam w lumpie. Niby nic, nowy towar. A udało mi się znaleźć uwaga nowe puzzle jeszcze w oryginalnej folii :serce: i plecak termiczny, Coś czego meega długo szukałam. Teraz jak jestem w szkole jest to mega przydatne, biorę makaron w termosie obiadowym i dodatkowy termos z herbatką. I mam gdzie w końcu chować to jedzonko.

Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰

1 19 20 21 22 23 24 25 2277
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.