Dresscloud Café
Strona 22 / 2277
Odzywam się głównie dlatego, że chciałam też podzielić się z Wami jedną obserwacją. Jakiś czas temu opowiedziałam o Dresscloud znajomej, która szukała miejsca do współprac i promocji swojej marki z naprawdę fajnymi produktami. Wiem, że to rzeczy, które wiele z Was by uwielbiało i które sporo Clouders chętnie by przetestowało. Po tym jak przez jakiś czas przyglądała się portalowi, jej wrażenie było jednak takie, że z perspektywy firmy nie wygląda to najlepiej i stwierdziła, że recenzje sprawiają wrażenie, jakby miały niewielki odbiór i mało kto tu był, bo czasami na pierwszą reakcję pod zdjęciem trzeba czekać nawet kilkadziesiąt minut.
Wiem, że wiele z Was celowo nie daje kryształków jako pierwsze, żeby zostawić szansę dziewczynom zbierającym na odznakę. Tylko że w praktyce osoby, które faktycznie chcą polować na tę odznakę i tak siedzą i pilnują nowych chmurek, a reakcja i pierwszy kryształek pojawia się dosłownie po kilku czy kilkunastu sekundach od dodania posta (tak było kiedyś, gdy starsze użytkowniczki ją zdobywały). Jeśli chmurka przez 1-3 minuty nie ma kryształka, to raczej nikt nie zbiera odznaki. Zresztą większość aktywnych tu dziewczyn ma ją już od dawna. 😉
Z zewnątrz wygląda to więc trochę tak, jakby pod postami nic się nie działo, a dla firm, które rozważają promocję swoich produktów, taka mała liczba reakcji może sprawiać wrażenie małej aktywności społeczności i wtedy zwyczajnie nie chcą wchodzić we współprace. To później przekłada się też na rzadsze testowania.
Piszę to tylko dlatego, że widzę, że wiele z Was nadal lubi to miejsce i jest tu aktywna, co jest super, bo DressCloud zawsze był takim wyjątkowym portalem. Ale przez takie "wstrzymywanie się" z reakcjami trochę same utrudniacie sobie tu życie i się demotywujecie, dlatego kryształkujcie od razu, bez zostawiania pierwszego kryształka "dla kogoś".
Taka moja mała rada. Może komuś to pomoże spojrzeć na ten temat z innej strony, a przy okazji wszystkie użytkowniczki na tym skorzystają.
Miłego dnia Wam życzę kochane. 🤗🌻
Hej dziewczyny! Wpadłam tu po dłuższej przerwie i muszę powiedzieć, że naprawdę fajnie zobaczyć, że pojawiła się tu jakaś nowa energia i że strona trochę odżyła względem tego, co było np. rok temu. Miło widzieć, że wciąż są osoby, którym zależy na tym miejscu. ❤️
Historia jak z filmu serio 😀 Niedawno w M jak miłość w specjalnym odcinku walentynkowym oglądałam prawie taką samą historię 🙈 Ale akcja, jednak naprawdę też się dzieją takie rzeczy 🥺
No to chyba trzeba zrobić drugi panieński! Ale ogólnie MASAKRA!!!! Jaki bałagan
Mieszkamy w uk i tu nas ksiądz pokierował do notariusza żeby spisać umowę że powiedzieliśmy sobie wszystko, nic nie zatajamy itd to miało być w ramach zapowiedzi kościelnych. Poleciliśmy do Polski wziąć ślubu, poprosiliśmy księdza o konkordatowy ale nam powiedział że możemy tylko kościelny bo naszym ślubem cywilnym jest ta umowa. Wikary powiedział że oni dostarcza ten dokument do urzędu stanu cywilnego. I tak sobie żyliśmy trzy lata, teraz muszę wymienić prawo jazdy bo mi się kończy, nie zrobiłam tego po ślubie, ale coś mni tknęło zeby zadzwonić do urzędu stanu cywilnego i upewnić się że ksiądz dostarczył dokumenty żebym na nazwisko męża mogła wyrobić nowe dokumenty. I tu niespodzianka pani w urzędzie powiedziała że nie ma żadnego aktu ślubu i jestem panna 🙈. Zadzwoniłam do proboszcza i się okazuje że wikary popełnił błąd bo po pierwsze jak się bierze ślub poza Polska to samemu trzeba dostarczyć przetłumaczony akt do urzędu a po drugie ta umowa która podpisaliśmy przy notariuszu wcale nie była ślubem cywilnym 🤣
Właśnie się dowiedziałam że po 3 latach nie jesteśmy prawnie małżeństwem 🙈 ale w sumie nie ma tego złego bo zamiast odnawiać ślub w Las Vegas to go po prostu tam weźmiemy 😁
A nie masz przypadkiem na myśli tej opcji ze zgłoszeniem błędnej oceny? 🤭 jeśli tak to było coś takiego
Dziękuję za odpowiedź❤️ pomyślę o tych chusteczkach🙂 mam listki do prania tej marki i są całkiem fajne.
To są te. Kupiłam je kiedyś w Niemczech na promocji i jak dałam jedną, to nie było żadnego efektu. Dopiero teraz dałam 3 i faktycznie przywróciło kolor i kilku innym ubraniom, ale nie wiem czy się opłaca skoro w opakowaniu jest tylko 6 chusteczek, a trzeba dawać aż 3, żeby zobaczyć jakikolwiek efekt. Zobaczę jak ten kolor mi się będzie trzymał na ubraniach, bo jak słabo, to chyba kupię po prostu czarny barwnik, żeby pofarbować i mieć spokój na dłużej.
Napiszesz coś więcej o chusteczkach przywracających kolor? Mam sporo ubrań które bardzo lubię ale już nieco sprawnych a te wszystkie płyny do prania kolorów to raczej pić na wodę, może pomagają trochę w tym sensie że kolor minimalnie wolniej się wypłukuje z ubrań...
Ja też tydzień temu się miło zaskoczyłam, bo przypadkowo znalazłam bluzę z Nike, w stanie prawie idealnym, bo nie ma żadnych plam ani nic, tylko trochę sprana ale dałam do prania chusteczki przywracające kolor i bluza wygląda jak nowa 🥰