Dresscloud Café
Strona 2163 / 2277
Ja głównie czytam na vinted wątki, rzadko cokolwiek tam pisze, ale faktycznie odnoszę wrażenie,że każdy wątek to konkurs na najbardziej ciętą ripostę. Ostanio nazwano dresscloud "kółkiem wzajemnej adoracji". Zdecydowanie bardziej podoba mi się tutejsza atmosfera, typowo kobieca, kobiet z klasą, a nie zgryźliwych zołz I przede wszystkim bardzo inspirujący jest nasz portal
@krystyna Bo na vinted im bardziej chamski komentarz tym jesteś fajniejsza Cukierkowo by u nas było, gdyby pod każdym zdjęciem było po dwadzieścia komentarzy "Ślicznie kochana ;****", a my zachowujemy się po prostu kulturalnie Przecież nie raz zdarzają się u nas dyskusje czy ścierają się odmienne zdania, ale jak to przystało dorosłym ludziom, nie wygrywa kłótni ten, który bardziej "pociśnie", tylko każda ze stron uznaje prawo drugiej do własnego zdania
A na vinted... Siedzą tam chyba po prostu same małolaty albo sfrustrowane osoby, które nie potrafią sobie poradzić ze swoimi emocjami i przelewają swój stres czy złe samopoczucie na obcych...
Właśnie o to chodzi, czytałam kiedyś specjalny watek o tym że aż się im rzygać chce od tych naszych 'słodkości' czyli po prostu tego, że potrafimy ze sobą normalnie rozmawiać, śmiać się, pewnie że takie zwroty jak przepraszam czy dziękuję to u nas normalne. Nie chce roztrząsać tego tematu bo wiem, że są na tym portalu osoby które i tam się udzielają, powiem tylko, że wiele osób po prostu nie może znieść tego że ktoś inny jest szczęśliwy, więc trzeba go zgnoić, zbesztać. A jeśli jest nieszczęśliwy to jeszcze można go kopnąć żeby czasem ktoś inny go nie pocieszył. Niestety, czysta ludzka zazdrość. Przykre to
A ja właśnie nie rozumiem, dlaczego na vinted pisza, że u nas tak cukierkowo.. przecież odnośmy się do siebie kulturalnie i po prostu życzyliwie, jak przystało na dorosłych ludzi, a nie słodzimy niewiadomo jak..Widocznie takie zachowanie jest rzadkością na vinted i wręcz dziwne, dlatego o tym piszą.
Zauważyłam,że faktycznie panuje tutaj dosyć cukierkowa atmosfera, z czego trochę nabijają się na vinted. W sumie wolę to niż kopalnię jadu, która tam panuje, myślicie,że ten portal też czeka taka zmiana? Oby nie
@sailor Co do nowych dziewczyn reklamujących swojego bloga przed chwilą byłam na profilu dziewczyny która ma naprawdę piękne zdjęcia i piękne stylizacje ale każdy opis jej wygląda tak ,,więcej na ----- xxxx.blogspot.com'' Aż płakać mi się chcę
Chyba to koniec, jeśli dwie strony nie mają nic do powiedzenia na temat nowych zmian < wyjmuje gwizdek > @joannazof
@sailor @monawerona jeszcze nie zagwizdała na koniec, więc chyba Cię ominęła tylko część
A na czekoladę to się wybiorę bardzo chętnie, najlepiej w przyszłym tygodniu
Nie, nie bijcie się! Szkoda waszych palców, paznokcie na klawiaturach połamiecie
@krystyna Masz czego żałować, bo @sailor to babeczka pierwsza klasa
Nowe towarzystwo może i nie jest takie jak byśmy sobie życzyły, ale za to zmiany graficzne (chociaż w pierwszym momencie mnie zszokowały) zaliczam na plus
@sailor nie widziałam zbyt wielu waszych konfrontacji więc bałam się żeby tu jakaś wojna nie wybuchła A co do komentarza, to faktycznie, komuś się udał
Z czego widzę w tym przypadku dużo osób ma podobne zdanie i większości osób te zmiany się podobają - mnie też. 1:0 dla @krystyna FIGHT!
Niestety nie miałam takiej przyjemności poznać Sailor osobiście. Jednak z tego co pamiętam, było kilka sytuacji, gdzie miałyśmy takie samo zdanie.
Nie ma co robić spin, Dziewczyny. Chamskiego zachowania nie wyplenimy, a portal się rozwija więc są nowe użytkowniczki, przecież nie zablokują tworzenia nowych kont i nie zostawią portalu dla "elity" Ja nie zauważyłam żadnych problemów z opisami czy zdjęciami, a hakowanie? No cóż, takie rzeczy zdarzają się wszędzie, ważne że sprawa została szybko zalatwiona i jak podaje DC, wszystkie nasze dane są bezpieczne
Piszę jakie zmiany zauważyłam po 3 tyg. nieobecności: brak całych opisów do zdjęć, namnożone, chamskie paniusie i nieregularne odpowiedzi na zgłoszenia. To moje subiektywne obserwacje.
Jedynie Ty się nie zmieniłaś