Dresscloud Café
Strona 1206 / 2277
To mam o tyle dobrze, że od jakiegoś czasu mam partnera... 15 km od siebie. Ale i tak strasznie się o niego martwię, bardziej niż on sam.
Nie widziałam się z partnerem od wielu tygodni (nie ma szans, że przyleci w najbliższej przyszłości - ja jestem w grupie ryzyka, on ciągle podróżuje po całym świecie), z rodziną też... Z przyjaciółmi zawsze widuję się przynajmniej raz w tygodniu, teraz nie widzieliśmy się od miesiąca... Martwię się o swoją rodzinę i wszystkich bliskich.
Dla mnie to nie odpoczynek w domu tylko ciągłe nerwy, stres, rozdrażnienie ;/. Bardzo trudno mi się w tym odnaleźć. Plus jest taki, że pracuję z domu i moje wynagrodzenie nie jest w żaden sposób zagrożone.
Ech.... Dla mnie ta sytuacja ciągnie się od grudnia, kiedy pojawiły się pierwsze przypadki w Chinach, bo już wtedy to sporo namieszało w moim życiu.
Modlę się, żeby wszystko jak najszybciej wróciło do normy
Ja w sumie mam troszkę podobnie - przeszkadza mi tylko to, że nie mogę się zobaczyć z przyjaciółką, która tez za bardzo nie może do domu wrócić z Podlasia (na Mazowsze), bo wciąż pracuje. Drogi same się nie zrobią. Dużo osób się przemieszcza po jej biurze i ona sama nie wie, czy nie jest chora. Nie widziałyśmy się ponad miesiąc...
Szczerze, to nawet mi na rękę, że nie muszę chodzić na uczelnię, bo bardzo dużo czasu marnowałam na same dojazdy. No i nie muszę być na zajęciach z taką panią magister, co tak mówi, jakby krzyczała... to jest absolutnie największy plus tej sytuacji
A ja się czuję wspaniale i wręcz nie chcę powrotu do normalności Chętnie przygarnę pluszaka.
EDIT: jeszcze jakbym miała jakąś pracę i zarabiała pieniądze, to by było idealnie. Ale przynajmniej dowiedziałam się czegoś o sobie: prawdopodobnie dałabym radę pracować z domu
Ja raczej odpuszczę, wolę szybko zapomnieć o tym okresie
Niech już życie wróci do normalności
No właśnie przejrzałam i nie ma... Ale coś tak mi się wydaje, że chyba go kupię, jak tylko się pojawi, choćbym miała na to ostatnie pieniądze wydać. Chcę mieć jakąś fajną pamiątkę z tego okresu .
@wenkka @Lacrimosa super są neuron nadaje się jako zabawka dla psa bo można ciągnąć
Koronawirusa chyba jeszcze nie ma...
O tak, to jest to! Czyż one nie są wspaniałe? To ilustracja całej moje miłości do biologii
@Lacrimosa Pewnie o tym sklepie mówisz:
https://www.giantmicrobes.pl/Sklepy%20-%20gdzie%20kupic,21,artykul.html
ostatnio zamawiałam tam mózg i neurony
Nie no, koniecznie musiałaby mieć kształt takiego małego wirusika
A propos... ileś lat temu w internecie widziałam maskotki w kształcie różnego rodzaju mikrobów - były takie słodziutkie . A kilka lat później powstał taki przeuroczy teledysk:
https://www.youtube.com/watch?v=XvWVWPfCAfI
Ja też 😁
I np. taka odznaka https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-nNNa-LCjD-FfY6_koronawirus-grozny-wirus-z-chin-1280x960.jpg
Sorry za czarny humor z rana
Marilyn Monroe ponoć spała ubrana tylko w Chanel no. 5 Jeśli o mnie chodzi, to ja nawet na co dzień perfum nie używam, a co dopiero na noc. W sumie dla mnie raj to świeżo wyprana pościel
Ja tak nie robię, ale moja córka często przed snem się pryska perfumami. A muszę przyznać że ma prześliczne perfumki 😍
Ma 7 lat... 🙄