Jak wykorzystać nietrafione kosmetyki?
Strona 2 / 2
Ja nietrafione kosmetyki które mi nie przypasowały albo się znudziły zawsze wymieniam w kosmetycznych wymianach
Zbyt ciemny puder wykorzystuję jako bronzer, żele pod prysznic wysuszające skórę jako płyny do kąpieli, bo świetnie się pienią Poza tym mam jeszcze mega ciemny podkład, z którym nic nie umiem zrobić. I całe mnóstwo pomadek których nie lubię :<
Fajne macie pomysły jak mi jakiś kosmetyk nie przypasuje to za zwyczaj oddaje komuś Za to moja mama (tak jak u Clouder wyżej) używała żelu pod prysznic do mycia podłogi
Odzywka Diamond Hard z Wibo kruszyla mi paznokcie, wiec teraz funkcjonuje jako top coat, bo przez 2 warstwy lakieru plus odzywka pod nimi wierzchnia warstwa top coatu juz nie przenika.
Ladnie pachnacy zel do kapieli w AWARYJNEJ sytuacji swietnie sprawdza sie jako plyn do podlog, slicznie potem w domu pachnie ♥
Ja kiedyś znajdowałam właśnie takie zastosowania, które wymieniłyście, ale teraz jak zobaczyłam ile tak na prawdę mam kosmetyków, które no niestety nie przypadły mi do gustu, to stwierdziłam, że czekam na wymianę kosmetyczną na dc i wszystkiego się 'pozbywam', bo szkoda, żeby leżało
Ale nie powiem, kiedyś używałam:
- szamponu do mycia pędzli
- odżywki/maski do włosów do golenia nóg
Ja raz przez przypadek umyłam włosy żelem do kąpieli.. zaspana, o dziwo w awaryjnej sytuacji mógłby się przydać bo efekt taki sam
( żel na bazie ziół, naturalny )
*bronzera lub rozświetlacza czasem użyję jako cień gdy mi nie podpasuje
*żel pod prysznic zamiast mydła w płynie
*olejki do kąpieli możemy nakładać też na skórki i dłonie
*nietrafiony kolor fluidu czy pudru można użyć do konturowania
Nietrafiona maska do włosów (nic nie robiła z włosami) - u mnie była to Kallos Blueberry - nakładałam ją jak chciałam zmyć olej z włosów, świetnie emulguje tłustą substancję i ułatwia zmycie oleju.
Za ciemny korektor w sztyfcie można wykorzystać jako bronzer, nieodpowiedni bronzer w kamieniu itp jako cień Moja mama kiedyś płynem do kąpieli myła podłogę
Zanim kupię jakiś kosmetyk dokładnie czytam opinie aby tych bubli było jak najmniej.
- Paletka do modelowania brwi (wosk + cień). Tak jak wosk jest idealny tak cień do brwi nie trafiony i za ciepły, więc używam go do powiek. Ma świetną pigmentację a taki kolor jak najbardziej mi się przydaje.
- Klej do rzęs czarny. Nie umiem z nim pracować. Strasznie długo schnie. Kiedyś kropelka poleciała na bluzkę i dziadostwa nie mogłam sprać. Stwierdziłam, że będzie mi służył to tworzenia napisów na koszulkach. W szafie leży koszula, którą chce przerobić i napis wykonam właśnie klejem
- Spray do utrwalania makijażu. Bałam się tego kosmetyku i mam wrażenie, że jest lepki.Nie lubię takiego uczucia. Zamiast na twarz, spryskuję nim pędzelek, który mocze potem w perłowym, brokatowym cieniu. Cień dłużej się utrzymuje a do tego błysk jest bardziej wyraźny.
Niestety nie mam żadnego pomysłu, ale jedyne co robię to myję kuwetę żelem pod prysznic, który z czasem przestaję mnie się podobać lub dostaję od kogoś i zapach mnie denerwuję, a takie najlepiej się sprawdzają do kuwet
Cudowny temat!
Ja często nietrafione odżywki do włosów stosuję do płukania/prania swetrów.