Problematyczna cera, doradzisz?
Strona 2 / 2
Ja też mam problematyczną cerę i u mnie bardzo dobrze się sprawują kosmetyki La Roche Posay z serii Effaclar
o ja! też to wpisałam
nie mam aż tak tragicznej cery, po prostu pojawiają się czerwone krostki które są po prostu czerwoną plamką. Nie wiem jak to opisać Nie jest to syf z ropą na pewno. Po prostu jest to takie dokuczliwe, że ta twarz nie jest gładka tylko zawsze coś się pojawi. Oczywiście są to małe ilości (do policzenia) ale jednak
sprawdza sie nawilzajacy krem z siarka? bo wiem, ze wiele dziewczyn narzekalo, nie wiem czy akurat na ten, ale na pewno na jakis z tej serii, ze bardzo wysusza
Ja używam kremu nawilżającego z Barwa Siarkowa i sprawdza sie super. Nie zapycha
Właśnie też mam problematyczną cerę i radziłam się tu dziewczyn odnośnie demakijażu. Doszłam do wniosku, iż wypróbuję olej kokosowy, bo cokolwiek stosuję, to jakaś masakra. Moja mama miała swój jeden krem Yves Rocher i go wycofali, zastąpili serią Elixir 7.9, ale to nie to samo Zaraz dodam chmurkę z tymi kremami.
mi na zapalenie mieszków włosowych na nogach dermatolog polecił balsamy z mocznikiem. chociaz wpisalam teraz haslo w google grafika i u mnie wyglada to inaczej - jak gesia skorka, czerwonych czy ropnych krost nie mam. kolezance cos takiego wychodzi po goleniu i tez bardzo pomaga jej balsam z mocznikiem. ostatnio widzialam reklame jakiejs nowej serii kosmetykow Ziaja z mocznikiem wlasnie, wsrod nich byk tez krem do twarzy, wiec moze tego sprobuj