
Najlepszy na świecie podkład to...
Najlepszy podkład to...?
Dziewczyny poszukuje podkładu idealnego, ma być trwały, cos co przetrwa całą noc i będzie się nadawał na sesję zdjęciową.
Jeśli chodzi o podkłady drogeryjne to chyba już wszystko co jest w Hebe i Rosmannie miałam, z większości byłam zadowolona, jednak szukam czegoś z większą trwałością i długotrwałym efektem. Coś bardziej profesjonalnego, może coś polecanego przez makijażystki co sprawdziłyście na sobie.
Przejrzałam cały internet i postanowiłam zapytać Was, bo ufam waszej opinii
Bielenda truskawkowa mieszana z minerałami od Anabelle. Lub po prostu sama Felicea. To najbezpieczniejsze opcje. Dobrze kryjące. Ewentualnie Estee Lauder. Inne podkłady nie mają sensu. Testowałam już wszystko dostępne w Sephorze.
Uuuu, no to chyba trochę protestuje! A czy podkłady mineralne są bardziej na lato czy sezon zimowy waszym zdaniem?
Ja właśnie też z Vouchera. Nigdy nie lubiłam się z kremami BB. Zawsze mi się mazaly na twarzy.
O tak, ten z Lirene jest super kupilam ostatnio z vouchera w Rossku i używam tez na co dzień
Aktualnie moje serducho podbił krem bb od Lirene w czarnym opakowaniu. Na co dzień idealny.
Mocniejszym kryciem kocham się z kolei z podkładem od Eveline Wonder Match
Moim hitem jest Dermablend od Vichy, na chwile obecna żaden inny podkład nie jest w stanie go pobić
Odświeżam temat. Szukam podkładu lub kremu BB, czy też CC, który się nie ciastkuje, krycie ma średnie+, jest lekki i ma zółte tony. Jakich macie ulubieńców, co aktualnie polecacie?
Ja bardzo lubię L'Oreal True Match i Bourjois 123 z pompką Ale ten pierwszy wygrywa. Też przeszłam przez wiele podkładów, tych tańszych i droższych. Revlon np kompletnie mi się nie sprawdził.
Mi super się sprawdzają wszystkie podkłady od Catrice, jeszcze żaden mnie nie zawiódł, to samo zresztą z korektorami tej marki.
Dla mnie osobiście najlepszy to Eveline Wonder Match . Tyle co już przerobiłam podkładów i tylko ten na prawdę się sprawdził . Nie zapycha, nie tworzy dziwnych smug, gród. Już z kilkoma pudrami sypkimi świetnie współpracuje . Dostosowuje się do koloru twarzy. Jest kryjący , a jednocześnie bardzo lekki . Dla mnie bezkonkurencyjny przy cerze mieszanej
Ja mam tłustą cerę i dobrze sprawdzał mi się Radiant Lift od Max Factora, a od niedawna bardzo polubiłam się z SuperStay Acitve Wear od Maybelline, tylko koniecznie z dopiskiem Active Wear, bo zwykła wersja strasznie u mnie oksydowała
Też do miałam i byłam zadowolona, ale nie dawał mi uczucia krycia na cały dzień
Dzięki też go mam i jestem zadowolona bo na ładne krycie. Ale mam tłustą cerę i nie jest to produkt który u mnie przetrwa całą noc