
Prezent - czy wypada?
Mam takie głupie pytanie, ale bardzo mnie to zastanawia Rozmawiałam z bratem na temat prezentów i on rzucił luźno co potrzebuje - no i ja też, więc kupujemy sobie prezenty wspólne (tj. dla brata i jego dziewczyny, on dla mnie i mojego chłopaka). Ale chciałabym mu też kupić coś drobnego od siebie i dla niego, czy to będzie w porządku jeśli kupię im wspólny prezent i osobny dla brata, czy tak w ogóle wypada?
a ja bym się z tym nie kryła, bo wtedy już całkiem by to źle wyglądało, jakby to była jakaś tajemnica albo przestępstwo. nie jest tak, ze dziewczyna brata nic nie dostanie. nie ma nic złego w tym, ze chcesz dodatkowo obdadrować brata i to jeszcze z okazji świąt
Pomysł w porządku, ale dałabym mu ten prezent tak żeby inni nie widzieli
Nie masz czym się przejmować. To jest twój brat. Ktoś bliski dla ciebie, jego dziewczyna nie powinna o takie coś się obrażać.
@Allexa32 jeszcze nie wiemy Bo podawaliśmy kilka rzeczy, które potrzebujemy i mieliśmy powybierać coś z tego
@Allexa32 a no chyba, że tak Ale co innego jak my już mamy ustalone, więc nikt pretensji nie ma prawa mieć
No tak ale wlasnie ciezko mi było sobie to wyobrazić - przynajmniej u mnie Ja bym sie z takiego prezentu ucieszyła bardzo ale moj facet jakby dostał na gwiazdkę cos do domu, to juz sobie wyobrażam jak bardzo by był zawiedziony... nie jest zbyt wielkim estetą w tym względzie, wg niego wystarczyły by dwa komplety pościeli i koc, zawsze mówi, ze to strata pieniędzy jak kupuje jakieś pierdolki do domu, nową pościel, koc, obruski, ramki, po co
tyle tego... itp
Ej akurat taka porcelanowa kaczkę specjalnie do siania rzeżuchy to bym chciała, super praktyczny prezent! Nie żartuje, nigdy nie mam gdzie sobie posadzić kiełków czy rzeżuchy i używam jakichś starych, brzydkich podstawek
@Allexa32 to chodzi o coś innego Np. narzuta na łóżko, pościel itp. w tą stronę patrz My też mamy różne zainteresowania
Aaa no chyba ze tak my jesteśmy zbyt różnymi od siebie osobami i mamy całkiem odmienne zainteresowania, zeby wspólny prezent był dobrym pomysłem, dlatego ciezko było mi sobie to wyobrazić
To będzie raczej coś z czego oboje będą mogli korzystać. Wg mnie prezent to prezent, jeżeli coś chcę dostać to zazwyczaj sama sobię kupuje. W tamtym roku dostałam porcelanową kaczkę z miejscem na zasianie rzeżuchy i też się ucieszyłam.
Swoją droga - wspólne prezenty? ale jak to tak? ja bym nie chciała dostać to co moj facet a on napewno nie chciałby dostać tego co ja sobie wymarzyłam na prezent ciezko mi sobie to wyobrazić
Ale to też inaczej wygląda, bo oboje mieszkamy ze swoimi połówkami, więc to już trochę nas do siebie zbliża jako rodzina Dlatego też kupujemy wspólne prezenty i tak ustaliliśmy i właśnie chodzi o to, że chciałabym mu też kupić coś drobnego od siebie i czy wypada tak zrobić wobec jego dziewczyny