Prezent z okazji Chrztu Świętego
Strona 2 / 3
Ja od wielu osób słyszałam, że nie powinno się dawać nikomu krzyżyka w prezencie, bo to dołoży mu dodatkowy krzyż na ramiona i życiowe trudności. Sama nie do końca wierzę w taki przesąd, ale znam osoby, którym właśnie taki krzyżyk dołożył jakichś problemów (a przynajmniej te osoby tak uważają), więc z tego względu sama nie dałabym komuś krzyżyka.
Natomiast jak najbardziej postawiłabym na jakiś medalik!
Dostałam pierścionek od babci, zaczęłam go nosić również w liceum, i jest ze mną do dzisiaj, chociaż teraz noszę go zdecydowanie rzadziej, bo noszę pierscionek zareczynowy i obraczke, trzy pierscionki to już trochę duzo. Teraz kiedy moja babcia zmarla, pierscionek mi o niej przypomina
nie wiem czemu, ale ja dostałam od chrzestnego złoty pierścionek na chrzest. w liceum zaczęłam go nosić i do dzisiaj cieszę się z tego prezentu. Pozytywka - ostatnio choruję na nie , ale jednak nie szłabym w takie kurzołapacze. Kupiłabym łańcuszek.
Mój chrześniak dostał ode mnie poduszkę, z jednej strony była aureola i skrzydła a z drugiej rogi i wystający ogon
Ja swojej chrześniaczce na chrzest kupiłam srebrny obrazek z aniołkiem, coś w tym stylu + pieniądze
Ja dostalam jak byłam malutka bransoletkę z grawerem imienia, myślę, że to super pomysł, bo to pamiątka na lata, która może być wykorzystywana.
Pozytywka to ekstra pomysł, ale postawiłabym na coś bardziej uniwersalnego, a nie takiego totalnie dziecięcego (różowego ). Jeśli byłaby np. srebrna to mogłaby ją trzymać nawet jako dorosła kobieta łańcuszek to fajny prezent, ja bym się cieszyła, pytanie tylko czy bym go dostała ;p takie rzeczy lubią się gubić, a nie oszukujmy go ... założy go dopiero mając 5-6 lat?
W mojej rodzinie jest tradycja dawania przez matkę chrzestną łańcuszka - dla chłopca jakiś drobny krzyżyk a dla dziewczynki medalik lub ozdobny krzyżyk, sama do tej pory mam swój.
A ja jak kiedykolwiek będę chrzestną to postawie na delikatne złocone kolczyki aniołki
Ja wiem Coś na drewnie hehe życzenia, może jakieś przyszłościowe, cytat, upamiętnienie dnia
Łańcuszek zdecydowanie - mam koleżankę, która dobiega 30 i dalej nosi swojego motylka, którego dostała od chrzesnej Moim zdaniem najbardziej pasuje motylek albo koniczynka, delikatna i symbolizuje szczęście jakim jest dzieciątko Serduszko też fajne, ale to znowu wolałabym dostać od chłopaka np
@Dell mnie ta pozytywka też urzekła https://alechrzest.pl/product-pol-2297-Karuzela-pozytywka-rozowa-na-chrzest-z-grawerem.html, a tu pozytywki, które oglądałam - https://bobomio.pl/goki-pozytywka-baletnica-pudelko-na-skarby?from=listing, https://bobomio.pl/goki-pozytywka-lakowa-wrozka?from=listing, https://bobomio.pl/goki-pozytywka-bialy-rumak?from=listing
Sama postawiłabym na pozytywkę, piękny prezent, choć może być ciężko o coś solidnego w rozsądnej cenie, żeby mogła się tym cieszyć przez lata ;/ Jeśli łańcuszek, to postawiłabym na coś skromnego i prostego, zawieszka serduszko - pięknie i na pewno będzie mogła się nim cieszyć. Nie wiadomo jeszcze, co będzie lubić, więc serce jest chyba najbardziej uniwersalne Zajrzałam na stronę Lilou i jak dla mnie koniczyna wygląda raczej słabo (chyba, że tą ażurową) ;/