
Praca w CCC - czy to dobry pomysł?
Cześć dziewczyny
O długiego czasu szukam już pracy dziś byłam na rozmowie do pracy w CCC. Jutro mam dzień próbny. Pani przedstawiła wszystko w taki sposób i chętnie odpowiadała na moje pytania, że pod względem teoretycznym zatrudnienia jestem pozytywnie nastawiona.
A jak to wygląda w praktyce? Czy któraś z Was ma doświadczenie w tym sklepie, lub ktoś ze znajomych? Czy faktycznie nie ma problemu z umową o pracę? Jak wygląda wyrabianie premii? Czy jest ciężko ją wypracować? Czy płaca jest adekwatna do tego, czego oczekują od nas kierownicy sklepów? Jakie maci wrażenia po tej pracy?
I jak wygląda dzień próbny u nich?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź Dodam, że jestem z Poznania - może ktoś ma zdanie nt ccc stricte w tym mieście? Ale chętnie przyjmę i te z innych miast
Też mam koleżankę która wytrzymała miesiąc
przerwa co do sekundy wyliczana
zarobki słabe , warunki pracy również ;/
Byłam na dniu próbnym do CCC okolo 1.5godziny i zrezygnowałam sama. Kierowniczka była okropna, wiecznie jakieś pretensje. Stała nade mną mówiąc, że zbyt wolno układam pudełka. Słowem nie możesz się odezwać do innej pracownicy, bo że niby za dużo rozmawiasz. Stoisz jak na skazanie,bo nawet na chwilę nie możesz usiąść. Miałam pracowac na 3/4 etatu, z tym że jakoś 3dni pod rząd po 12godzin,a potem z 2-3dni wolnego. Chore godziny, nie dałabym rady ustać 12godzin z jedną przerwą co do minuty i sekundy. I jeszcze ta śmieszna stawka za godzinę.
CCC to śmiech na sali. Nikomu nie polecam.
Edit. Aha, chetnie mozesz nadrobic pare godzin z tym ze nie wiesz ile kasy dostaniesz , za nadgodzine policza Ci np 5zł/h bo tak im sie wymysliło i nic nie zrobisz.
Myślę, że dałoby się z nimi dogadać w tej sprawie, w końcu to tylko jeden dzień ważne, że chcą dać tą umowę i uczciwie podchodzą do pracownika
Racja, i choć dziwne szczerze wlałabym jednak by był on bez umowy bo jestem zarejestrowana w urzedzie pracy a to przerwie mi bezrobocie x.x W razie jakbym nie dostała pracy to znów będę musiała wszystko załatwiać x Ale to juz inna bajka
to w takim razie może nie jest źle uczciwie podchodzą do zatrudnienia, więc to dobrze wróży
A tak w temacie bezpłatne dni próbne są nielegalne i jeśli pracodawca coś takiego proponuje to powinno się to zgłaszać do PIP
Moja koleżanka ze studiów pracowała tam miesiąc i szybko zrezygnowała. Podobno bardzo często musiała zostawać po godzinach, robili jakieś problemy z umową i kierowniczka nie była zbyt sympatyczna. Myślę, że często w takich sklepach wiele zależy właśnie od kierownika a tu reguły nie ma
hej! pracowałam miesiąc, mogę powiedzieć baaaardzo dużo, napisz na priv! chyba, że wolisz tutaj to mogę zacząć monolog
@natrishia poszłam na rozmowę, dwa dni później miałam już umówiony dzień próbny, dużo osób u nas potrzebowali, więc po dniu próbnym zaraz wysłali mnie na badania, jak zrobiłam badania to miałam im wysłać dyspozycyjność i już zaczęłam chodzić do pracy
umowę mam niby od 13 kwietnia a podpisałam ją dopiero w niedzielę jest ona na 1 miesiąc próbny potem można przedłużyć na 11 miesięcy
@endorfines to bardzo dobrze, że tak się rozpisałaś Rozumiem, myślałam, że już może wiesz tak na pewno. A jak to się odbywało - poszłaś na dzień próbny i od razu powiedziano ci ze na drugi dzień podpisujesz umowę? Też akurat tak nieszczęśliwie teraz dostłam tą pracę bo 5 maja dostałabym pierwsyz zasiłek dla bezrobotnych więc chętnie podpisałabym umowę dpiero 6 maja
@natrishia przepraszam, że taki wielki opis ale krócej by się chyba nie dało
jeśli masz orzeczenie, to myślę, że nie powinni Cię tak "wykorzystywać" jak mnie, ale nie jestem pewna
a co do dnia próbnego to nie wiem właśnie, ja byłam 7h i wtedy mi powiedziała, że to się będzie liczyć ale czy aby na pewno to się przekonam dopiero w maju
@endorfines dzięki Ci za taką obszerną wiadomość Ja co prawda mam cały etat zaproponowany jednak z tym, że mam orzeczenie o niepełnosprawności dlatego też będę pracować 7 godz - tylko jestem ciekawa po tym co mówisz, czy to faktycznie będzie tak wszystko przestrzegane.
A czy ten sam dzień próbny jest już płacony?
co do premii podobno jeśli w ciągu miesiąca sklep zarobi ponad 100% ustalonej normy to każdy pracownik dostaje 10% swojej pensji, ja jeszcze nie wiem jak z tym jest bo nie miałam wypłaty
Ja nie polecam, zaczęłam pracę 13 kwietnia i mam umowę na 1 mc próbny, na pewno nie przedłużę! Ogólnie dziewczyny w pracy są bardzo miłe, i fajnie się z nimi dogaduję nawet z kierowniczkami (ale tylko po pracy). Może i nie ma jakiegoś mobbingu ale nie podoba mi się tam rozplanowanie pracy. Jestem na 3/4 etatu i jak pracuję to po 12h dziennie, a moja praca to ciągłe układanie pudełek. Przekładam, dotowarowuję, noszę, dźwigam ... koszmar. Czasem jestem tylko na obsłudze klienta a praca z ludźmi to wiadomo jak się kończy. Niektórzy myślą, że my tam jesteśmy od wszystkiego i zostawiają taki rozpie$*ol jakby ciężko było buty włożyć do pudełka i odłożyć na miejsce. Jedna z dziewczyn pracuje od października i dopiero ostatnio pierwszy raz stanęła na kasie.
a powiedzieli Ci ile osób jest na to stanowisko i ile jest etatów? Bo mi od razu powiedzieli że jesteśmy dwie i albo zatrudnią obie na pół etatu, albo jedną na cały.