Praca rossmann

Strona 2 / 2

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
Malinowa92 • 10 lat temu
Słyszałam, że bardzo często padają pytania typu "co byś zrobiła w takiej sytuacji..." "Jak zareagowałabyś na..." i kiedyś znajoma musiała nakłonić do kupna jakiegoś droższego kremu.

o ciekawe :p poćwiczę na facecie

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Jeśli w moim byłaby taka stawka to sama chętnie bym poszła :D Kiedyś któraś z Clouders pisała, że dostała pracę w Rossmannie, niestety nie pamiętam nicku :(

To stawki w Warszawie, więc może dlatego lepsze
11,50 to słyszałam to dawniej, a teraz czytam w internecie że dają 15,00 obecnie więc jeśli jest się studentką to 13,50 więc spoko, ciekawa jestem czy to prawda tak czy siak mój kumpel który siedzi jakiś czas na ochronie tam, ma mieć podwyżkę i po podwyżce ma mieć 2700 na czysto

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•10 lat temu
gosche • 10 lat temu
Pewnie to zależy od kierownika sklepu ;) W moim mieście dziewczyny narzekają na dźwiganie pudeł itp. Ale koleżanka pracująca tam, dostała szminkę Loreala na Mikołajki od Menagerki więc jakieś plusy też są :D

Dźwiganie to też kwestia sklepu, bo na dostawie nocnej zwykle są faceci, którzy się tym zajmują ;-)

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•10 lat temu

Słyszałam, że bardzo często padają pytania typu "co byś zrobiła w takiej sytuacji..." "Jak zareagowałabyś na..." i kiedyś znajoma musiała nakłonić do kupna jakiegoś droższego kremu.

kitekatu
Nieznany profil
3.05k•10 lat temu

Jeśli w moim byłaby taka stawka to sama chętnie bym poszła Kiedyś któraś z Clouders pisała, że dostała pracę w Rossmannie, niestety nie pamiętam nicku

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
gosche • 10 lat temu
Pewnie to zależy od kierownika sklepu ;) W moim mieście dziewczyny narzekają na dźwiganie pudeł itp. Ale koleżanka pracująca tam, dostała szminkę Loreala na Mikołajki od Menagerki więc jakieś plusy też są :D

Ja tam dźwigania się nie boję, po studiach planuję iść do wojska, więc będzie dobry trening...

Allexa32
Allexa32
2.11k•10 lat temu
doughnut • 10 lat temu
Ja byłam kiedyś na rozmowie o pracę i to był jakiś żart. Pytania jakbym się starała o stanowisko prezesa, mocno ingerujące w życie prywatne. Poza tym rozmowa o pracę, na stanowisko "wykładania towaru" odbywała się w hotelu w sali konferencyjnej. Co dla mnie już było śmieszne xD Niemalże usłyszałam "wstań, okręć się, przejdź itd" jakbym kurde musiała spełniać jakieś kryteria miss wyglądu. Dla mnie to była totalna żenada, rozmawiałam z nimi normalnie, szczerze, oczywiście nie zostałam przyjęta, mimo, że uważam, że nie powinny mieć mi nic do zarzucenia... Straciłam tylko czas. Rozmowa trwała 30 - 40 minut. Gdzie tego dnia mi samochód nie odpalił i biegłam na nią przez pół miasta.

Mogłabyś napisać jakie to były przykładowe pytania?
Hm, no nie wiem ja słyszę same dobre opinie

gosche
gosche
4.59k•10 lat temu

Pewnie to zależy od kierownika sklepu W moim mieście dziewczyny narzekają na dźwiganie pudeł itp. Ale koleżanka pracująca tam, dostała szminkę Loreala na Mikołajki od Menagerki więc jakieś plusy też są

doughnut
doughnut
3.68k•10 lat temu

Ja byłam kiedyś na rozmowie o pracę i to był jakiś żart. Pytania jakbym się starała o stanowisko prezesa, mocno ingerujące w życie prywatne. Poza tym rozmowa o pracę, na stanowisko "wykładania towaru" odbywała się w hotelu w sali konferencyjnej. Co dla mnie już było śmieszne Niemalże usłyszałam "wstań, okręć się, przejdź itd" jakbym kurde musiała spełniać jakieś kryteria miss wyglądu. Dla mnie to była totalna żenada, rozmawiałam z nimi normalnie, szczerze, oczywiście nie zostałam przyjęta, mimo, że uważam, że nie powinny mieć mi nic do zarzucenia... Straciłam tylko czas. Rozmowa trwała 30 - 40 minut. Gdzie tego dnia mi samochód nie odpalił i biegłam na nią przez pół miasta.

1 2
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.