Wasze wakacje
Strona 2 / 3
Ja teraz siedzę w domu, jeżdżę na inwentaryzacje i roznoszę ulotki. 12 sierpnia wyjeżdżam najpierw do Bułgarii, a potem nad nasze polskie morze, i wracam dopiero 31 sierpnia
Ja już wróciłam, byłam tydzień w Lizbonie w apartamencie zabukowanym przez bookapart.com. Teraz już tylko praca
Od początku czerwca dzień w dzień pracuję... i już mam tego serdecznie dość bo kompletnie nie korzystam z wakacji
Może odbiję sobie we wrześniu, chociaż wątpię bo wtedy będę martwić się przeprowadzką na studia.
Ja do tej pory wolne dni spędziłam w domu na grzaniu fotela właśnie Od jutra jednak zaczynam remont swojego pokoju, wiec będę mieć co robić
Ja na razie pracuję, w sierpniu dopiero urlop. Jadę na kilka dni do Gdańska, a później do Belgii
u mnie w grę wchodzą tylko wypady na weekend chociaż może w sierpniu uda się gdzieś wyskoczyć na dłużej no a potem, jak już ktoś wspomniał, niestety nauka do poprawki ;/
Właśnie wróciłam z 3 tygodniowych wakacji Szwajcaria-Francja-Hiszpania
Teraz czas na naukę do poprawki 12 km od morza to jedyna dobra rzecz przez resztę wakacji
Moje wakacje to w tym roku niestety tylko jeden tydzień – ale za to nie mogę się go doczekać i już niecierpliwie odliczam godziny do wyjazdu Poza tym, mimo że oboje z moim chłopakiem pracujemy, staramy się mimo wszystko pielęgnować wakacyjny klimat wieczorami i zamiast siedzieć w domu, jak najwięcej czasu spędzamy na powietrzu, a w weekendy staramy się co tydzień gdzieś wybrać na rowerze.
Ja spędzam u siebie w mieście, ale przyjechała do mnie siostra z Anglii a niedługo przyjedzie też moja mama część siedzę w domu, bo niestety dużo osób pracuje a część staramy się szukać rozrywek - kino, plaża, kluby może na jakieś dwa dni pojade nad morze
Ja już miałam swoje 5 minut wakacji nad morzem spędzilam tam tydzień, miałam jechać też do Krakowa ale moja koleżanka nie dostała wolnego i plany poszły się... no i 2 tydzień wolnego spędzam w domu , nudzę się, opalam, chodzę na rowerki wodne, spędzam czas w chłopakiem itd od poniedziałku wracam do pracy więc takie to moje wakacje, może w sierpniu wyskoczę na weekend na mazury i to będzie koniec
Marzę o jakimś conajmniej tygodniowym wyjeździe,ale teraz ważniejsze czyli załatwianie wszystkich spraw dotyczacych przeprowadzki. Mam wrażenie, że w ogòle nie ma wakacji tylko jakiś hmm marzec,kwiecień
Ja mieszkam w Niemczech więc z chęcią jadę do Polski na wakacje. Poza tym wybieram się na tydzień nad morze ale jak znam życie to akurat będzie pizgać śniegiem
Jeśli miałabym siedzieć tylko w domu, nie widziałabym sensu w braniu wolnego. Zakochana jestem natomiast w polskim morzu i choć tam nie ma zbyt wiele do roboty to uwielbiam wygrzewać się na słonku i schładzać w chłodnej morskiej wodzie. Z tego powodu co roku na urlop wybieram jakąś w miarę niewielką nadmorską miejscowość i tam spędzam zwykle tydzień.
Ja raz na jakiś czas jeżdżę na działkę się opalać albo spontanicznie nad morze, tak jak wczoraj. Choć planuję z chłopakiem rejs promem z Gdyni do Szwecji.