Czy jesteście przesądne?
Strona 2 / 2
O widelcu słyszę pierwszy raz Nie wierze w przesądy. Ale z tego typu rzeczy, wierzę w karmę
W koty nie wierzę, ale jakoś dziwnym trafem zawsze mam pecha po tym jak widzę godzinę 13:13
Nie wierzę, jak chodziłam do liceum albo gimnazjum codziennie drogę przebiegał mi czarny kot i żyję. Czasami fajnie jest po prostu na coś zrzucić niepowodzenie.
Nie wierzę Chociaż ostatnio miałam nieciekawą sytuację z którą związane były same liczby 3, ale wmówiłam sobie, że to czysty przypadek i żyję dalej szczęśliwa
Nie wierzę . Jak czarny kot przebiega mi drogę, znaczy to tylko tyle, że gdzieś idzie
Ja nie wierzę w takie przesądy, a o większości nawet nie mam pojęcia że istnieją . Najczęściej np. jak spadnie widelec to mówię "ohoo, ktoś głodny" ale mówi się to raczej z przyzwyczajenia