Kasety VHS -wspomnienia
Strona 2 / 2
Ja miałam krecika
Ale pamiętam też ile czasu poświęciłam na grę w Mario na TV z bratem, siostrą i sąsiadem - to było coś
Ale też skakanie w gumę, grę w nożną. Jak byłam młoda to u kuzynki przesiadywałam non stop! Mama aż krzyczała bym wracała, dobrze, że nie było daleko, bo tylko przejść na drugą stronę ulicy.
Ahh te wspomnienia
PEGAZUS obowiązkowo !!
Gameboye
Klik-Klak
Kasety VHS, a tam: Królik Bugs, Tim&Jerry, 101 Dalmatyńczyków, Król Lew, kaczor Donald, Myszka Mickey i wiele, wiele innych.
Książeczki, które były pakowane w kuferku, do dziś mam Śpiąca Królewnę.
Plastikowe lalki Barbie
Skakanie w gumę
Zbieranie zabawek z kinder Niespodzianke- miałam ponad 400 sztuk jak nie więcej (mam dwie siostry także...)
Karteczki do segregatora- OBOWIĄZKOWO
Naklejki zbierane w albumach
Obowiązkowo zbierało się też "tazo" z Gwiezdnych Wojen i nie tylko...
Tyle wspomnień, wiem, że tu o kasetach, ale wspomniało mi się to wszystko...
Ja niestety na VHS nie miałam bajek, za to często oglądałam ślub i wesele rodziców Dopiero później dostaliśmy DVD i wtedy kolega taty pozgrywał mi bajki na płyty. Miło też wspominam Pegasusa Tą bajkę o chłopcu w piżami skądś kojarzę, ale nie wiem jak się nazywała...
U mnie było dużo bajek na VHS Najbardziej utkwiła mi w pamięci Księżniczka łabędzi :p
ja miałam na vhs myszkę mickey i kaczora donalda
miałam też teletubisie
a na kasetach do magnetofonu miałam smerfne hity chyba z 5 kaset