"przyjaciółka" świadkiem

Strona 2 / 2

Brygid95
Nieznany profil
884•10 lat temu

Myślę, że nie ma sensu. Ona by Cie na świadka raczej nie wziąła.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•10 lat temu

A jak ta przyjaciółka? Pamięta ,że sobie to obiecałyście? Też chce żebyś stała przy niej na jej ślubie? Może w sumie nawet o tym nie pamiętać lub nawet nie mieć ochoty. Możesz jej tak delikatnie zapytać nic nie sugerując, nie wiem czy to dobre, ale może ją zapytać czy o tym pamięta.

A może ten brat miałby jakąś koleżankę albo dobrą przyjaciółkę z którą chciałby iść?

Ja bym jednak brała tą siostrę, jakakolwiek by ona w sumie nie była... Może mi łatwiej mówić bo ja mam pełno kuzynów, a chłopak same kuzynki Ale jednak wolałabym żeby ktoś z rodziny przy mnie stał, a nie obca mi zupełnie osoba...

frambuesa
frambuesa
11.69k•10 lat temu

Zawsze można mieć dwóch świadków

ove3
ove3
2.56k•10 lat temu

Moim zdaniem to nie jest dobry pomysł alby ona została świadkiem .
Masz dużo czasu znajdziesz kogoś

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu
nazwa001 • 10 lat temu
o podobna sytuacja jak u mnie. Miałam przyjaciółkę i obiecałyśmy sobie, że będziemy świadkami na swoim ślubie, ale później ona gdy znalazła nowego chłopaka całkowicie się ode mnie odcięła, rozmawiamy raz na miesiąc, gdy się przypadkiem na mieście spotkamy i to tylko "cześć, co tam" i nic więcej. Więc gdy mój chłopak mi się oświadczył już po tym wydarzeniu od razu wiedziałam, że chcę, żeby moim świadkiem został ktoś wyjątkowy. Ona była wyjątkowa kiedyś. Ale już nie jest i nie wyobrażam sobie, żebyy stała obok mnie przy ołtarzu, ani żeby mi towarzyszyła w tym dniu. Dlatego postanowiliśmy z narzeczonym, że u nas będą świadkowali moja siostra ze swoim chłopakiem (którego bardzo lubimy). Może Wy też weźcie np. brata narzeczonego z jego dziewczyną/narzeczoną/żoną? Moim zdaniem jeśli nie masz innego wariantu to ten jest dobrym rozwiązaniem.

przesadna • 10 lat temu
Właśnie może świadek ma dziewczynę/narzeczoną :), też dobre rozwiazanie i bynajmniej bez problemu się dogadają :)

ewelem • 10 lat temu
@nazwa001 @przesadna rozwiązanie dobre, ale niestety jego brat z nikim się nie spotyka :P

A może przez rok to się zmieni? Albo ktoś inny z rodziny lub przyjaciół narzeczonego?

Lolciaa92
Lolciaa92
71•10 lat temu

Osoba wybrana na swiadkowa powinna byc osoba zaufana i bliska dla Ciebie. Jesli Wasze relacje sie popsuly to moim zdanien powinnas z niej zrezygnować. Nie pomoglaby Ci w przygotowaniach do ślubu z przyjemnością tylko z " łaską".
Ja mam ten sam problem, siostra ma juz rodzinę a wacham sie miedzy dwiema koleżankami. Decyzja ktora podejmiejsz na pewno bedzie sluszna

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
nazwa001 • 10 lat temu
o podobna sytuacja jak u mnie. Miałam przyjaciółkę i obiecałyśmy sobie, że będziemy świadkami na swoim ślubie, ale później ona gdy znalazła nowego chłopaka całkowicie się ode mnie odcięła, rozmawiamy raz na miesiąc, gdy się przypadkiem na mieście spotkamy i to tylko "cześć, co tam" i nic więcej. Więc gdy mój chłopak mi się oświadczył już po tym wydarzeniu od razu wiedziałam, że chcę, żeby moim świadkiem został ktoś wyjątkowy. Ona była wyjątkowa kiedyś. Ale już nie jest i nie wyobrażam sobie, żebyy stała obok mnie przy ołtarzu, ani żeby mi towarzyszyła w tym dniu. Dlatego postanowiliśmy z narzeczonym, że u nas będą świadkowali moja siostra ze swoim chłopakiem (którego bardzo lubimy). Może Wy też weźcie np. brata narzeczonego z jego dziewczyną/narzeczoną/żoną? Moim zdaniem jeśli nie masz innego wariantu to ten jest dobrym rozwiązaniem.

przesadna • 10 lat temu
Właśnie może świadek ma dziewczynę/narzeczoną :), też dobre rozwiazanie i bynajmniej bez problemu się dogadają :)

@nazwa001 @przesadna rozwiązanie dobre, ale niestety jego brat z nikim się nie spotyka

LanDrynkA
LanDrynkA
478•10 lat temu

Nie nie nie! Nie rozpamiętuj starej przyjaźni. Obietnica obietnicą ale to ma być najważniejszy dzień w twoim życiu. Zdecydowanie poszukaj kogoś innego!

Animozja
Animozja
2.83k•10 lat temu

Skoro już się nie przyjaźnicie to lepiej poszukać kogoś innego.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•10 lat temu

Ja chyba wzięłabym siostrę narzeczonego, skoro obie nie są zbyt pewne to jednak ona jest rodziną.

przesadna
przesadna
1.2k•10 lat temu
nazwa001 • 10 lat temu
o podobna sytuacja jak u mnie. Miałam przyjaciółkę i obiecałyśmy sobie, że będziemy świadkami na swoim ślubie, ale później ona gdy znalazła nowego chłopaka całkowicie się ode mnie odcięła, rozmawiamy raz na miesiąc, gdy się przypadkiem na mieście spotkamy i to tylko "cześć, co tam" i nic więcej. Więc gdy mój chłopak mi się oświadczył już po tym wydarzeniu od razu wiedziałam, że chcę, żeby moim świadkiem został ktoś wyjątkowy. Ona była wyjątkowa kiedyś. Ale już nie jest i nie wyobrażam sobie, żebyy stała obok mnie przy ołtarzu, ani żeby mi towarzyszyła w tym dniu. Dlatego postanowiliśmy z narzeczonym, że u nas będą świadkowali moja siostra ze swoim chłopakiem (którego bardzo lubimy). Może Wy też weźcie np. brata narzeczonego z jego dziewczyną/narzeczoną/żoną? Moim zdaniem jeśli nie masz innego wariantu to ten jest dobrym rozwiązaniem.

Właśnie może świadek ma dziewczynę/narzeczoną , też dobre rozwiazanie i bynajmniej bez problemu się dogadają

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu

o podobna sytuacja jak u mnie. Miałam przyjaciółkę i obiecałyśmy sobie, że będziemy świadkami na swoim ślubie, ale później ona gdy znalazła nowego chłopaka całkowicie się ode mnie odcięła, rozmawiamy raz na miesiąc, gdy się przypadkiem na mieście spotkamy i to tylko "cześć, co tam" i nic więcej. Więc gdy mój chłopak mi się oświadczył już po tym wydarzeniu od razu wiedziałam, że chcę, żeby moim świadkiem został ktoś wyjątkowy. Ona była wyjątkowa kiedyś. Ale już nie jest i nie wyobrażam sobie, żebyy stała obok mnie przy ołtarzu, ani żeby mi towarzyszyła w tym dniu.

Dlatego postanowiliśmy z narzeczonym, że u nas będą świadkowali moja siostra ze swoim chłopakiem (którego bardzo lubimy). Może Wy też weźcie np. brata narzeczonego z jego dziewczyną/narzeczoną/żoną? Moim zdaniem jeśli nie masz innego wariantu to ten jest dobrym rozwiązaniem.

naaatka
Nieznany profil
5.73k•10 lat temu

Ja za kilka lat chciałabym żeby swiadkowa była osobą mi bliską, a nie ktoś kto mnie zdradził i olal dla innych. Na Twoim miejscu bym jej nie brała

monawerona
Nieznany profil
2.88k•10 lat temu

Absolutnie. Poszukaj kogoś innego.

ILKA021
ILKA021
620•10 lat temu

Ja pomimo wszystko bym jej nie wzięła, jeśli nie jest już Twoją przyjaciółką. Wziełabym jakąś nawet koleżankę bądź kuzynkę Twojego narzeczonego

kamilja
kamilja
4.88k•10 lat temu

jeżeli to już nie jest dla ciebie przyjaciółka i macie popsute relacje to nie bierz jej na świadka tylko dlatego, że kilka LAT temu jej coś obiecałaś - kiedy Wasze relacje były co najmniej dobre.
naprawdę chciałabyś się poświęcić i udawać, ze wszystko jest ok, chociaż wcale nie jest i to podczas najważniejszego dla ciebie i przyszłego męża dnia?

jeżeli już naprawdę nie masz kogo od swojej strony wziąć, niech narzeczony weźmie kogoś od swojej, zamiast brać rzekomą przyjaciółkę, która już na to miano nie zasługuje.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.