
Stoisko z wędlinami i serami w Carrefourze?
Dziewczyny, czy w Waszych Carrefour'ach w mieście (jeśli któraś z Was robi tam zakupy), tak cienko kroją sery i wędliny w sposób bym powiedziała tragiczny i dla mnie zastanawiający. Na wędlinach jeszcze nie jest aż tak źle, bo są one bym powiedziała ULTRA cienkie i prześwitujące, co też mnie się nie do końca podoba, ale nie aż tak rozpaczliwie jak sery. Zawsze kupuję tak praktycznie swoje ulubione sery w różnych sklepikach, a w Carrefourze dostaję rozczłonkowany ser, jeśli miałabym to zwizualizować wygląda to jak schodząca skóra ze twarzy. Pewnego dnia po prostu spytałam się kobiety, bo znów do mnie podeszła i pokazała, czy taki ser mi odpowiada, czy mi dokroić, bo nie daje rady kroić tego sera i czy może wybiorę sobie inny ser ‘’bo ten ma dziury’’ czy mogłaby w tej maszynce nieco ‘’pogrubić’’ to krojenie sera, ja wolę zapłacić te 3 zł więcej i czy może tak z góry mają postanowione, ona powiedziała mi tylko, że nie może, ale co nie może? W każdym bądź razie nie ciągnęłam jej za język, więc w końcu nie wiem. Każdy ser wygląda tak samo niezależnie od rodzaju i czy ma dziury czy nie ma, po prostu te plastry są za cienkie i się potwornie rozwalają. Nie jest to tylko moja ciekawość i niezadowolenie, bo komentarze jak wiadomo w sklepie od klientów obok można usłyszeć różne. Do kogo można to zgłosić? Czy tylko w moim Carrefourze tak jest?
Dziękuję wszystkim za odezw, zamykam temat! Przy następnej okazji zrobię burzę, bo mnie tutaj coś nie pasuję...
Ja tam zawsze mówię że mają mi grubiej pokroić, bo u mnie też kroja tak cienko ze szok. Jak jest miła Pani to oczywiście pokroi tak jak chce a jak nie to mówi że ona już ma tak krajalnice ustawioną i nic nie zrobi....
@monawerona u mnie taka sama sytuacja jak u Ciebie. Tak cieniusieńko pokrojony, że plasterki się ze sobą sklejają, co w konsekwencji uniemożliwia zrobienie "normalnej" kanapki. Dlatego przestałam tam kupować.
może po prostu nie umiała przestawić w maszynie krojenia "na grubiej"...@monawerona kupuj w kostce i tyle ..ja akurat lubię ser krojony "na mgiełkę" ;P
Moja mama pracuje w innym markecie, tam zazwyczaj ludzie chcą własnie takie cienkie plastry a tego nie da się zrobić, albo chcą kroić takie drogie, twarde sery (te śmierdziuchy) a też się nie zawsze da.
Moja koleżanka pracowała na tym stoisku i spytałam ją o te wędliny i sery. Powiedziała ze w zaleznosci od tego czego chce klient, zmieniali grubość Moze tamta laska nie umiała obsługiwać maszyny..
Wiesz co trafiłaś na jakąś głupią leniwą babę. U mnie jest tak, ze jak poprosi się to kroi mi grubiej... Nie wiem co to za problem u tej babki, że nie może.
Nie kupuje sera w Carrefour ale z doświadczenia wiem że ser w plastrach, jeśli się go zamrozi, to później po rozmrożeniu dosłownie rozpada się w strzępy i nie da się go nałożyć na kanapkę. Może więc w tym sklepie jest to też pewnego rodzaju oszczędność, że mrożą sery lub jakoś inaczej je przechowują żeby się nie marnowały i wytrzymały dłużej?
Kiedyś robiłam tam zakupy - nie wszystkie sery mają dziury oraz mają możliwość nastawić maszynę i nie jest to jakaś wielka logika tylko użycie jednego pokrętła, więc najwyraźniej była leniwa - wystarczy napisać skargę do sklepu to zaraz zobaczysz jak zacznie zasuwać
Hahaha, grubasy! Ja chcę po prostu normalne plastry i jeśli chcę grubsze, to mają być, a jeśli jest problem to w czym Paranoja akcja - ser @owieczka
Kurcze a ja marzę o tym żeby panie mi kroily ser i wedliny cienko a one tłuką grubasne plastry zeby tylko wiecej sprzedać
W Poznaniu w Carrefour pytała mnie jaką chcę grubość, ale jak w Koninie kupowałam to dostałam takie cieniutkie plasterki, że jak wróciłam do domu to zamiast plastrów miałam milion małych kawałków.
Ja też w carrefourze nie robię zakupów za często ale z tego co wiem to możesz to zgłosić gdzieś na ich stroni internetowej
Taka polityka firmy szczerze mówiąc moim zdaniem takie wymysły, że ser ma byc pokrojony tak a nie inaczej to głupota. Skoro zależy im na klientach to powinni się dostosować jeśli ktoś chce grubiej pokrojony
Ja w kerfurze akurat nie kupuję jedzonka na plasterki, ale kupuję w pobliskim społemie, i tam Pani zawsze się pyta, czy nastawiać maszynkę na grubo, czy cieniuchno, czy jak tam mi odpowiada.
Może oni mają jakąś zepsutą tą ,maszynę, i jak ją przestawi, to się rozklekota, czy coś...
PROSIŁAM ''ona nie może'' wiadomo, każdy ma inny gust, może ktoś taki ser lubi, ale wtedy jeśli proszę kogoś o grubsze plastry, to uważam, że osobiście nie powinno być z tym problemu? @Anitolka97