Świąteczna gra! Wspólne hobby
Strona 2 / 2
na laptopie nie dam rady, ale w weekend zobaczę dokładnie co i jak.. Lubię świąteczne gierki rok, czy 2 lata temu grałam w uwalnianie Mikołaja z szubienicy poprzez strzelanie z łuku do liny na której wisi. Ja się trafiało w linę to super, a jak w Mikołaja czy Renifera to krew pryskała a strzały zostawały "w mięchu". To była szokująca i wciągająca gra.
Pobrałam ale strasznie trudna ta gra. Trzeba trafić idealne w środek Niekiedy prezent cały mi się odbija Mega podoba mi się grafika, ale albo przydałoby się kilka żyć, albo ustawić tak, żeby wystarczyło że prezent tylko w połowie pokrywa się z kominem Ciężko na tyle wcześniej kliknąć żeby trafił idealnie Zawsze przy drugim przegrywam
Zaloguj się albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.