Przegońmy lenia - czas wolny.
Strona 2 / 3
I umieć robić shake'i czy tam twerking , chyba nigdy się ich nie naucze, zawsze to tak śmiesznie wygląda Poledance też świetna sprawa, ale tak jak Ty mieszkam na wsi, więc możemy pomarzyć
jestem w podobnym problemie, fakt pracuję ... tydzien rano, tydzien popoludnie i tydzien nocka za biurkiem, często jestem bardzo zmęczona, ale mimo to nie lubię bezczynnie spędzać czasu przed TV. Problem w tym że nie lubię chodzić po mieście bez czynnie i nie mam pomyslu na siebie w domu ....
Ucz się choreografii, mi się zawsze marzył dancehall Albo nowego języka, polecam do tego takie strony jak buusuu, memrise albo duolingo Bierz udział w blogowych rozdaniach, twórz rękodzieło, bo widać,że masz do tego rękę, zapisz się na kurs i rozwijaj kwalifikacje zawodowe, rysuj portrety na zamówienie, w wolnej chwili rób wymachy na fajną pupę
Ja ostatnio myślę o żonglerce kontaktowej Co prawda pracuję i nie wiem jakby mi to szło, ale chyba sprobuję się tego nauczyć, chociaż w podstawach
oglądam seriale, filmy, czytam trochę, spotykam się z chłopakiem i trenuję, biorę udział w konkursach, chodzę na lumpy
mój czas wolny pochłania nauka makijażu oraz blog, teraz jeszcze doszły filmiki które zabierają cały dzień czasem - nagrywanie montowanie a potem wstawianie może wymyśl swój temat swój konik i rób coś typu blog filmik ?
Robiłam żele, chętni byli jedynie w okresie studniówek sporadycznie jakieś wesela. ale myślałam nawet z koleżanką żeby się wspólnie złożyć na zestaw startowy i robić sobie na wzajem a jak się trafi to i komuś innemu, bo lampy mam nawet dwie
Jeśli dajesz radę to szczerze podziwiam, chyba że dojazd lepszy.. ale w każdym razie i tak podziwiam wszystkich ludzi, którzy z własnej woli dają od siebie jak najwięcej dla innych
no i tu wieś daje kolejne ograniczenia najbliższy chyba jakieś 20 km + , a z dojazdem też nie łatwo
Ja nie mam czegoś takiego jak czas wolny, ale na zapełnienie czasu najlepsze są seriale.
Mam jak ty, siedzę i marudzę Chociaż staramy się aktywizować z koleżankami, robimy małe wycieczki po okolicy, odnawiam stare kontakty, nadrabiam książki i filmy, ostatnio zabrałam się za kolorowanie. Robię też spore porządki, w końcu mam na to czas