dzieciństwo
Strona 2 / 3
j, ja oglądałam i lubiłam mnóstwo bajek, ale wydaje mi się, że u mnie najbardziej na topie były Atomówki, Jetsonowie, Flinstonowie, Labolatorium Dextera, ale także Gumisie i Franklin
ja uwielbiałam Pszczółkę Maję, Tabalugę, Olinka Okrąglinka ( nie wiem czy ktoś z was oglądał ), Boba budowniczego, Odlotowe Agentki, Smerfy, Teletubisie ( jak ja chciałam mieć takie ciastka jak oni! )
Za to nie lubiłam Muminków, Rumcajsa
No i oczywiście wszystkie Disneyowskie, kocham je do dziś, ogólnie to nadal kocham bajki i śmieję się przy nich i płaczę a to ze szczęścia a to ze smutku. Siedzimy tak sobie czasem z lubym i oglądamy
Ja nie lubiłam bardzo Tabalugi i z tego co mi się kojarzy to w niedzielę były na dobranocki bajki disneya. Jakoś nie mogłam tego przetrawić i oglądałam bo nic innego nie było, ale byłam bardzo rozczarowana
Nie wiem czy pamiętacie bajkę Kapitan Tsubasa (?) gdy to chłopiec na początku odcinka kopał piłkę by pod koniec mogła wlecieć do bramki
ps. Dextera, Atomówki i takie rzeczy to lubię do dziś
Ja podobnie uwielbiałam Super Świnkę, ale z Sailor Moon wkurzała mnie Usagi. Do tego jeszcze jestem (nadal!) fanką Disneyowskich bajek. A tak to to co akurat leciało Muminki, Smerfy, Gumisie. Pszczółki Mai nie znosiłam, mimo że jest japońska.
Smerfy, Gumisie, Flinstonowie, Tabaluga - te najlepsze
Muminki mnie przerażają do tej pory
Moje ulubione bajki z dzieciństwa to Loonely Tunes i oczywiście Kubuś Puchatek
Parę lat temu (w 2011 chyba) wszedł do kin nowy kubuś puchatek i mój ukochany postanowił zabrać mnie do kina Wychodząc z kina był zażenowany i czuł się głupio, bo w sali kinowej były same młode małżeństwa z dziećmi 3-7 lat i ja przeżywałam bajkę tak jak te dzieciaki Ale to już nie był ten sam kubuś co w dzieciństwie
Gumisie, Smerfy, była taka bajka w której mieszkały zwierzeta na farmie i one mówiły, tam był taki byk Kowal na przykład, nie pamietam jak się nazywa! Ja na przykład nigdy nie lubiłam Muminków
Super świnka rządzi! Tylko ja nadal nie mogę sobie przypomnieć ostatniego odcinka, kiedy ujawniła się swojemu ukochanemu. Została tą superświnką już na zawsze?
A ja byłam zakochana w Arielce i jak byłam mała to wyobrazałam sobie że poduszki na podłodze to ocean i skakałam tak jak arielka kiedy rodzice nie widzieli i złamałam nogę,, ugh
Krecik, Smerfy, Tabaluga, Reksio, Zaczarowany ołówek, Bolek i Lolek, Miś uszatek, to są moje ukochane bajki
A teraz oglądam Adventure time i Fineasza i Ferba, stara już jestem no, ale trudno
Smerfy, Krecik, Tabaluga, Loonely Tunes to chyba moje naj naj.
Czarodziejki z księżyca przez pewien okres też dość namiętnie oglądałam.
Poza tym nie przepuściłam żadnego odcinka 'Wieczorynek'
w sumie skrzywienie do 'bajek' zostało mi do dzisiaj - oglądam South Park, Fineasza i Ferba, Pingwiny z Madagaskaru, Family Guy'a i tym podobne
Dzisiaj Tabaluga już nigdy nie będzie taki jak kiedyś - "Jakubie, zrób mi loda"
U mnie Czarodziejki z Księżyca były na pierwszym miejscu. Zresztą nawet po nicku można zauważyć - Silor Moon
Oprócz tego uwielbiałam też oglądać: Pszczółkę Maję, Muminki, Smerfy, Pinokia, później Gumisie, Tabalugę. I jak sobie przypomnę to dopiszę