oszustwa na allegro ! biedronkowy eos !
Strona 2 / 3
@Fixation nie mam zamiaru zbawiać świata , po prostu jest to dla mnie nieuczciwe . i to , że chciałam Was ostrzec to chyba dobrze ? ale nie to nie .
Dla mnie Twoje podejście @dredziara jest po prostu śmieszne. Każdy szuka jakiegoś zysku, a to czy ktoś kupi/sprzeda ten balsam czy nie, to nie Twoja sprawa. Chcesz świat zbawiać, czy co?
@sailor nie chodzi mi konkretnie o to 6 zł , tylko jakby nie patrzeć jest to jeszcze raz tyle . poza tym 6 zł , to dla niektórych wcale nie tak mało .
i owszem - sprzedawałam nie raz .
Cóż. Biznes is biznes. Trzeba się orientować przed zakupem gdzie co jest taniej i kupować z głową
Btw, te kulki to w sumie nawet wyglądem Eosów nie przypominają, poza tym czuć okropnie wazelinę z jakimś dodanym zapachem, więc nie polecam
@dredziara 6 zł Cię oburzyło? A sprzedawałaś coś kiedyś? Bo jeśli taka mała suma Cię burzy to śmiem twierdzić, że chyba to sporo jesdak nie jest sporo
Ale szkoda klawiatury na biedronkowy eos, naiwni nawet jak to kupią to i tak dużo nie stracą
W tych czasach nikt nie patrzy na to by być sprawiedliwym dla większości ludzi liczy się po prostu zysk. Dlatego ja zawsze przed kupnem sprawdzam kilka ofert by nie przepłacić, a jeśli ktoś kupuje bez zastanowienia to sam sobie szkodzi.
@dredziara ale jakiej szkodzie? Niewiedza nie jest szkodą. Ja wiem że to niemoralne. Ale biznes z moralnością nie ma dzisiaj nic wspólnego.
Sprzedający po prostu wykorzystuje niewiedzę, nieumiejętność czytania ze zrozumieniem naiwnych kupujących i tyle.
doskonale o tym wiem . ale chodzi mi raczej o oszustwo moralne .. jak można się wzbogacać na szkodzie innych ?
@sailor chodziło mi o to , że balsam został zapewne kupiony w biedronce , gdzie chodzi po 6 zł , a ta osoba sprzedaje go za 12 zł + koszty przesyłki .
Żeruje? Chyba wykorzystuje naiwność innym. To że kupujący nie wie co dokładnie kupuje i że może to samo kupić gdzieś indziej kilka razy taniej nie jest problemem sprzedawcy.
Nieznajomość prawa szkodzi
@dredziara przecież to nie jest oszustwo. Tu jest napisane JAK EOS a nie że TO JEST EOS.
To się po prostu nazywa HANDEL.
@Fixation tylko , że produkt został wystawiony krótko po tym jak balsamy pojawiły się w biedronce , czy to nie dziwne ? poza tym mogę się założyć , że został kupiony właśnie tam , a teraz osoba , która go sprzedaje żeruje na niewiedzy innych .
Gdzie tu oszustwo? Nigdzie nie jest napisane, że to balsam EOS, jedynie że to JAK EOS, co zresztą każdy chyba zauważył i na tym opiera się cała ich popularność. To, że ktoś nie wie, że może ten kosmetyk gdzie indziej kupić taniej, to nie oznacza, że został oszukany. A sprzedawanie po wyższej cenie to normalna rzecz, tak działają wszystkie sklepy, hurtownie itp.