Dresscloud Café
Strona 2257 / 2277
@bobowaax3 ja w ogóle nie cierpię długich rękawów i większość bluzek kupuje 3/4, a jak są z długim to podwijam... Letnie z nas dziewczyny zima mnie zawsze tak wymęczy, masakra
@Treepsy dzięki i miło Cię poznać
ja uwielbiam letnie ciuszki i zawsze na zimę nie mam w czym chodzić, aktualnie mam w szafie dwa swetry nakładane przez głowę (z czego jeden jest iście wiosenny) i 3 rozpinane - jak zwykle zimą będę zamarzać, bo wszystkie ubrania mam cienkie... a jak jadę na zakupy to zwykle wracam znowu z czymś na wiosnę/lato, tej zimy nawet nie mam kozaków, muszę kupić, a tak mi się nie chce, bo wiem, że nie będę miała z tym problem
@Treepsy mam ten sam problem dlatego kupiłam duże pudła w Ikei i tam chowam ubrania z lata a w komody wkładam teraz rzeczy na zimę Też niestety wszystko mi się nie mieści w moich szafkach
Ja dzisiaj mam wesele i jestem przeziębiona .. ;/ nos mam cały obolały i czerwony A podkład mi go tak dobrze nie kryje i nie wiem co z nim zrobić
@doughnut zdrowiej! Bo ostatnie ładne dni! Pewnie się pochorowałaś bo taki mróz już czuć w powietrzy, łatwo się przeziębić
Witam się z Wami w tym świetnym temacie W skrócie o mnie - 19 lat, mąż, pies, kot, Kraków, studiuję terapię zajęciową
Ja przeżywam załamanie, że zima idzie... a ja nie mam miejsca na swetry, ubrania zimowe po prostu masakra Zawsze na lato taki luz w szafie, a i tak nic mi się nie mieści
dziewczyny od wczoraj jest cudownie piękna pogoda, prawdziwa, ciepła, złota jesień - a ja zdycham w łóżku mam smutki przeogromne... ponoć przyszły tydzień ma też być ciepły i mam nadzieję, że szybko będę zdrowa ehh
@smiling95 my mamy wszyscy wykłady razem, ale jesteśmy podzieleni na grupy mniejsze po 10 osób i może będzie lepiej wtedy.;/
Dziewczyny mam taką lipe na studiach. Już od samego rozpoczęcia jak szłam, widziałam, że dziewczyny się w grupki jakieś tam zrobiły i zobaczyłam starą kumpelę, więc się ucieszyłyśmy, że chociaż siebie znamy. Ostatecznie wyszło tak do kitu, bo ta wiecznie lata do swojego chłopaka albo siedzi w tel. Do nikogo się nie odzywam, bo wszyscy haha hihih w swoich gronach...bez sensu
Niby mamy tak mało rzeczy a jest tyyyyyle pakowania że nie ogarniam Jeszcze mieszkanie które wynajmujemy jest świeżo po remoncie i jest całe zakurzone. Ja nie wiem ile dni minie zanim ja to wszystko posprzątam
kurde no nieeeee ja nie mogę nie zapisałam się na wf bo był błąd serwera po prostu bomba, teraz najchętniej rozstrzelałabym tego który wymyślił te internetowe zapisy
@sailor ja Wam życzę jak najlepiej bo wiem jak ciężko może być mieszkając na swoim, szczególnie w Polsce....
Mieszkałam rok czasu za granicą z moim, to bez problemu byliśmy w stanie się utrzymać i jeszcze do Polski przywieźliśmy sporo pieniędzy, a tutaj... po 3 miesiącach mieszkania razem nie było nas już stać i niestety musieliśmy wrócić do swoich rodziców i mieszkamy teraz osobno, co jest męczarnią... i to my jesteśmy we dwoje, a jakby było dziecko to byłoby na prawdę ciężko. Tak, że ja trzymam kciuki, mam nadzieję, że Wam się uda