Dresscloud Café
Strona 2245 / 2277
@xooxoo oj rozumiem Cię Ja odkąd zaczęły się studia to tak samo ;/
Dziewczyny mam takie nietypowe pytanie. Bo ostatnio dużo chorowałam i wyszło w końcu, że mam nadczynność tarczycy a jak to służba zdrowia funkcjonuje to dopiero na połowę stycznia mam do endokrynologa. Dlatego chciałam się zapytać czy któraś z was cierpi na tą chorobę i mogłaby mi udzielić paru odpowiedzi na moje nurtujące mnie pytania bo nie wszystko mogę znaleźć w internecie
brawo!!!
totalnie nie mam na nic czasu, patrzę co dodajecie, patrzę co piszecie i nawet nie mam czasu odpisać. W końcu podłapałam zlecenia ale przez to nie mam ani chwili wolnego czasu. Wyżaliłam się i już koniec mojej wolnej minuty.
Dziewczynyyy! muszę się pochwalić! Polowałam na wiele swopów, ale w końcu i mi udało się wygrać! Najbardziej jestem zadowolona z różowej szczotki, bo moja mi się rozwaliła... Wiele piękny swopów, ale to zostanie mi na dłużej! aaaa ))
ja brałam revital - włosy przestały wypadać, stały się gęstsze, a i paznokcie przy tym stały się twardsze
Dziewczyny, znacie może jakieś fajne teksty, zdania, cytaty - cokolwiek - o syrenach, ale w języku Angielskim ?
@sailor mam to samo... ostatnie 2 tygodnie codziennie ciągle coś! Do tego się rozłożyłam.. nie wiem co to za świństwo, ale czuję się fatalnie
Muszę się wyżalić, że ostatnie 2 tygodnie mam z życia wyjęte. Do tego jestem przeziębiona, wymęczona niesamowicie, stres był ogromny, praca nawet po 11-12 godzin dziennie, noce bez snu. Masakra. Ale dobrze że już weekend
@sailor wiem ale u mnie w mieście nie ma nic, zero .. żeby znaleźć pracę to graniczy z cudem i taka głupia nadzieja rodzi się w człowieku, że może jednak ktoś się odezwie ..
@xooxoo oj żebyś wiedziała ja często walnę jakiegoś byka jak piszę z moim chłopakiem a później pół dnia się ze mnie śmiej Ostatnio chciałam napisać mu, że się wystałam na dworze a wyszło mi, że się "wysrałam" na dworze -,-
Dobra dziewczyny, koniec tych smutków i pracowego przygnębienia!
Właśnie dostałam smsa od mojej przyjaciółki, współlokatorki.. (dzisiaj robiłam obiad, wzięła sobie do pracy)
"ale się natarłam" siedzę i ciągle się śmieje, bo te słowniki w telefonach to jednak są głupie
@doughnut skoro tak, to tylko powodzenia Ci życzyć!
Ja póki co jeszcze muszę pomyśleć o zdaniu matury i egzaminu zawodowego, później wyjechać,zarobić, odłożyć i później można myśleć
@pauja nie jest nie wiadomo ile, ale da się kasy zawsze mało, ale ja postarałam się rozplanować to co dostałam tak, żebym była przynajmniej w połowie zadowolona z efektów. Wiele rzeczy starałam się zrobić taniej, ale zainwestowałam też w takie przyszłościowe, które bardzo mi ułatwią pracę i zaoszczędzą późniejsze koszty
@ doughnut Ja też myślę własnie o własnej działalności z moim chłopakiem , ale to tylko takie gdybanie bo pierw trzeba ostro się wziąć w garść i zacząć zarabiać i odkładać
długa droga przed nami żeby cokolwiek osiągnąć kobitki, ale kto powiedział że w życiu będzie łatwo?Musimy dać radę ;*
@pauja no ja próbuję wszystkiego co mi przyjdzie na myśl, więc własna działalność to taka moja kolejna próba lepszego życia, bo jakby nie patrzeć ciągle czegoś próbuję, szukam, ryzykuję. Co do działalności to pracuję nad stroną internetową
lat 22, za granica byłam z moim mężczyzną
@sailor
Jeśli macie stałą pracę, to znaczy na umowę , to nie łatwo pracodawcom będzie was zwolnić. Przynajmniej ja tak słyszałam. Jasne, nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości, a gdyby jeszcze Polska dawała większe zarobki aby móc cokolwiek zaoszczędzić, ale w życiu... w Polsce wszystko funkcjonuje tak, aby wszystkich dumnych polaków wykurzyć do innych Krajów... żenada