Dresscloud Café
Strona 2207 / 2277
@clarkyss stosowałam samoopalacza dokładnie 2 lata temu i nie mogę sobie przypomnieć co to była za firma Możliwe, że to był samoopalacz z Kolastyny, ale nie jestem pewna
Ja też fanką opalania nie jestem,ale raz na jakiś czas to dobry sposób na spędzenie czasu plotkując z przyjaciółką. Za to smażenie nad morzem uwielbiam
Dziewczyny jak chcecie się ładnie opalić to polecam prace sezonowe Opalenizna jest niesamowita i szybciej ciało się opala gdy się coś robi a przy okazji pieniążki wpadną do portfela !
Najlepiej opala się coś robiąc grając albo plewiąc ogródek ale czasem fajnie poleżeć na słońcu i np. Czytać książki
Też nie jestem fanką wylegiwania się na słońcu nudzi mnie to a i opalenizna kiepska ,bo mnie nie łapie jakoś mega mocno. generalnie byle trochę się zarumienić ,żeby nie błyszczeć w słońcu jak wampir Edward
nie tak bardzo jak spieczenia się słońcem dopiero mi dzisiaj wyszło minimalnie spieczenie na nogach i trochę piecze :I To już wolę samoopalacz lub balsam brązujący Używałam już jednego i plam nie miałam, stosowałam regularnie i tak fajnie się wtopiło w skórę
@clarkyss Tak, zapach jest najlepszy Ale jak dla mnie, w połączeniu z prawdziwym słoneczkiem to całkiem niezła opalenizna Ale oczywiście, trzeba się codziennie smarować bo inaczej to efektu nie widać wcale, a i tak przy regularnym nic nie urywa...
Ja się trochę zbrązowiłam tym kawowym z Lirene, szału nie ma, ale plam też nigdzie nie widziałam
Ja próbowałam już wiele samoopalaczy, niestety przy każdym robiły mi się plamy
@sailor dzisiaj i tak opalenizna nieco mi zeszła i dupa blada chyba już wolę kupić sobie balsam brązujący lub samoopalacz niż spiec się na słońcu