Dresscloud Café
Strona 2090 / 2277
o! super wiedzieć na przyszłość W sumie to dobrze sobie przypomnieć o reklamach i ustawić terminy... na 17.05 Masakra
kiedyś była już o tym mowa. jeśli podczas zamawiania reklam masz pemium to pojawią się one, nawet jeśli w dniu na który je zamówisz nie będziesz miała już premium. jestem tego pewna na milion procent @eendoorfin
wydaje mi się, że automatycznie po skończeniu premium reklamy się wykasują :C choć z drugiej strony są to reklamy wykupione z Twojej puli, a że 'termin odległy'.
Jeśli premium kończy mi się w połowie marca, a ustawię sobie reklamy wtedy gdy premium już mieć nie będę (a nie wykupię nowego) - to będą one dalej mimo nieposiadanego premium dalej aktualne?
Ja już na szczęście w domku, Ty też za niedługo wrócisz, nie ma się co martwić
wcale bym się nie obraziła, ale pewnie będzie 2 h nic a później nagle nawał czegoś na raz..
Pierwszy dzień stażu jak na razie mi sie podoba, ale chyba musze zacząć książki nosić bo w sumie dali mi komputer ' tu masz internet, na razie nie ma nic do roboty'
Chyba "nie zdążył zacząć" Ja chorowałam na migdałki i teraz wystarczy że się przewietrzę albo napiję czegoś gazowanego i choroba wraca.....
oj współczuję, wiem co to jest kolejka do lekarza, bo tak stałam pod koniec stycznia i początek lutego
@dagusqa jak pech to pech ;/ Współczuje i życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Ja próbowałam się dostać dzisiaj do rodzinnego żeby dał mi skierowanie do endykronologa bo mam problemy z tarczycą ale nie dałam rady się wcisnąć a jestem zapisana dopiero na piątek A w gardle taaaka gula że nie mogę normalnie jeść
@dagusqa Faktycznie, dość kiepsko. Pamiętam, jak jesienią stwierdziłam, że jest do d***, ale czekam do wiosny, to dopiero będzie zabawa, no i się za bardzo nie pomyliłam. Jeszcze się marzec zdążyć nie zaczął, a już mam dosyć .
co tam mysie pysie? Bo ja próbuję rozpocząć robić projekt na zajęcia, ale trochę sobie cierpię. 2 dni temu zamykając drzwi, wpadłam na ich kant i rozwaliłam nos... wczoraj pol dnia spedzilam na pogotowiu i w aptekach szukając maści, a dziś od rana próbując dostać się do laryngologa. Jako sprawa pilna udało mi się po kilkukrotnym jeżdzeniu i załatwianiou jakiś pierdół. W ZUSie twierdzą, że nie jestem ubezpieczona od 2013 roku choć księgowa pokazuje papiery,. w których mnie zgłaszali. Nos teoretycznie cały, choć obity z krwiakiem i jeden doktor twierdzi, że złamana przegroda nosowa. Przez to w tylek dostały zatoki i glowa, a do tego rozbiera mnie angina. Gdzie ta sprawiedliwość?! KONIEC narzekania!
Ja ćwiczę z nią Przy czym pomieszałam sobie treningi i ułożyłam sobie półgodzinny trening na każdy dzien. Efekty widziałam już po 2 tygodniach porządnych ćwiczeń ale nie jestem grubą osobą, więc zależy mi na rzeźbie, a z tym wolniej idzie
uczyć się uczę/uczyłam, ale czy umiem? No właśnie, tak to ze mną jest, że wszystko mi ciężko do głowy wchodzi