Przytulisz?
Strona 2 / 3
@martens przepraszam Serduszko, ale masz swoje życie, pewnie też problemy i nie chcę nikogo obciążać...
Ładuję mu konto bo tam nie ma Polskich sklepów i on zamiast być wdzięczny-rzuca się z mordą. Że wychodzę gdzieś ze znajomymi, że robimy grilla, że piję piwo. Rozumiem zazdrość, ale nie do przesady. Kwestia zaufania i tyle ^^
Mój chłopak też jest ostatnio w rozjazdach, ciągle byliśmy nie rozłączni i kiedy do siebie nie dzwonimy zawsze się kłócimy. Obawiam się, że może to być koniec niebawem. Kochane CLOUDERS ratunkuuuuuu!
ja to właśnie przeżywam ale tylko do poniedziałku, bo mężuś wreszcie WRACA
mój chłopak też niedługo wyjeżdża i również się tym przejmuję. Niby nie spędzamy 24h na dobę razem, ale tak czy siak myśl nie widywania się przez kilka msc brzmi strasznie.
Widzę, że dużo użytkowniczek tak ma tutaj. Może czas utworzyć grupę wsparcia?
Mój chłopak wylatuje w środę do Norwegii na cały miesiąc, a później ja do niego dolatuję. Każdy dzień spędzamy razem, więc będzie ciężko
dasz radę!
Wiem, że może kiepskie pocieszenie, ale czasami taka rozłąka tylko scala związek jeszcze bardziej.
Przesyłam przytulaska.
jej
im dłużej jestem z W,to też tym trudniej się rozstać - oglądać coś samej, samej spać, samej gdzieś iść
jak zamieszkałam z mężem w grudniu po raz pierwszy i poszedł na nocki to tez spac nie umialam ale z czasem bylo juz ok , telewizor , laptop i dało rade
Dziękuje dziewczyny! Niestety DC musze "odłożyc" czekają na mnie Włochy czyli przyjaciele, spacery i.... praca, czyli mało czasu.. Ale będę zaglądać!
Mój mąż wyjechał do Anglii na 3 miesiące ale ja wtedy spałam z małą więc ani trochę sie nie nudziłam. Dużo daje gadanie na skype.