Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1082 / 2894
Jestem już po fryzjerze i ostatecznie ścięłam końcówki i troszkę przyciemniłam włosy. Teraz mają taki bardziej naturalny odcień, chociaż jeszcze trochę się zmieni na pewno, bo pod spodem zostały mi pasemka, a z nich zawsze farba trochę szybciej się splukuje. Ogólnie jestem zadowolona
Napisał do mnie facet z zagranicy, że jest zainteresowany zakupem moich zdjęć. Problem tylko w tym, że ja kompletnie nie wiem jak sprawdzić jego wiarygodność, bo po wpisaniu jego mejla wyskakuje mi tylko jakiś pracownik NASA, ale o tym samym imieniu i nazwisku. Nie wiem co o tym sądzić, tym bardziej, że podał mi cenę dość wysoką, ale wiarygodną, jeśli chodzi o zdjęcia
Hm a jakie proponuje rozliczenie? Bo jeśli najpierw chce zdjęcia, potem zrobi przelew, to byłabym ostrożna.
Jutro wracam do pracy po tygodniowym urlopie, który minął mi za szybko pocieszam sie, że to tylko dwa dni pracy i znowu dwa dni wolnego oraz że niedługo mogę planować kolejny tygodniowy urlop ❤️ może uda się na przełomie października i listopada
Ok 150 dolarów za zdjęcie i przelew na PayPal. Podpytam go jeszcze o to skąd jest itp. żeby się w coś nie wpakować i na pewno zaczekam w razie czego aż zrobiłby przelew. Za granicę jeszcze nic tak nie sprzedawałam
Dwa dni przed weselem zorientowałam się że brakuje mi rajstop Muszę dzisiaj na szybko przed pracą pobiec, bo inaczej zaburza mi to harmonogram nauki przed egzaminem
Zamówiłam 4 kubki z Homli i dwa przyszły stłuczone. I dopiero teraz przeczytałam, że ostatnio z Homlą jest mnóstwo problemów jeśli chodzi reklamacje
Zamówiliśmy sobie pizzę na obiad i teraz się kiepsko czuję a nawet nie była jakoś bardzo wyładowana dodatkami
Nadal nie ma mojego zamówienia z hebe, cierpliwość mi się kończy...
Mój kot znowu ma spuchniętą buzię. Ostatnio byłam z nią u weterynarza, dostała antybiotyki, leki przeciwzapalne i po 2 dniach było ok. Tydzień spokoju i znowu to samo tylko gorzej. Pani twierdzi, że sama sobie to uszkadza mechanicznie, podgryzając twarde rzeczy. Ale nic takiego nie zauważyłam. Wydaje mi się, że to jakaś alergia. Nie lubię jak kitki coś boli
Współczuję znaleźć dobrego weterynarza to tak jak znaleźć dobrego lekarza... Jedno i to samo.
Pamiętam jak z moim rudzielcem jeździłam po weterynarzach: jeden zdiagnozował alergię, inny koci trądzik, a najlepszy był ten który powiedział że takie czarne kropki ktore pojawiały się kotu pod pyszczkiem to tylko brud i wystarczy odmoczyć..
Trzymam kciuki za Twoją kicię. 😘
Dziekuje To rudzielce chyba tak mają
Mój Placek co chwilę ma pod brodą jakieś niespodzianki. Właśnie jeden mówił koci trądzik i rzeczywiście. A że jak je to zawsze jest brudny, jak pije to mokry pyszczek aż mu kapie to się nie dziwię. Ja kiedyś byłam u jednego, który czyścił kotu uszy palcem i swoją śliną. Jak polizał ten sam palec 3 raz to zwątpiłam dziękuję za trzymanie kciuków. Dzisiaj idę z tą nerwuską do weta