Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1557 / 2898
No właśnie ja nie kojarze chmurki z nim 😄 oki to podeślij zdjęcie chociaż wydaje mi się, że znalazłam go w necie 😉
Odnoszę dziś wrażenie, że głowa mi nie działa prócz pleców ... INTERNET !
Najpierw panika z kalendarzem , teraz to ... Boje się reszty dnia 🤯😳
O to ten co znalazłam 🥰 Haha oj nie tylko ty ja dziś już czuje, że okres przychodzi. A mam mieć jakąś dziewczyne na paznokciach i stres i ból w jednym..
Dziś dzwonił do mnie sanepid, że moja córka jednak ma kwarantannę, tak ze supcio... Nie wiem co oni odwalają, podobno nie była nawet zgłoszona, bo nie było jej nawet w przedszkolu.. A jutro ma ważną wizytę u lekarza... szlak mnie trafi chyba
A nie mogłaś wykonać testu na własny koszt i dać wynik do sanepidu i wtedy ściągają kwarantannę? Czy to tak nie działa...?
Nie ściągną kwarantanny, bo już się pytałam o to..
Ale chodzi o fakt, że kontakt miała 19.11, a zgłosili ja dopiero wczoraj, gdzie w poniedziałek powiedzieli mi, że jej nie zgłoszą bo zgłosili dzieci które były obecne 22 a jej nie było wtedy w przedszkolu, więc nie czaje o co tu chodzi 🤷.
Wszystko spoko, ale jutro ma wizytę na której mamy się dowiedzieć kiedy operacje będzie miała, ma niewydolność nerek itp.
Dasz radę ❤️ wierzę w Ciebie 😍. Tym bardziej, że masz ogromny talent ❤️
Okazało się, że 22 i 23 miała też kontakt z Panią sprzątającą bo ona odbiera dzieci i je przebiera i u niej też wyszedł pozytywny i dlatego zgłosili, bo już się nie dało tego po cichu załatwić 🤦. Bo jednak była wtedy w przedszkolu, dopieor od 24 przestała chodzić, ale mnie dyrektorka zmyliła z tym, że jej nie było.
Więc dlatego ma kwarantannę, do niedzieli jak się okazuje. Pozatym mówili że 24 już zgłosili a nie 30 🤦🤦🤦 chcieli przeczekać zapewne po cichu, ale jak się okazało że kolejna osoba ma no to już trzeba było zgłosić.
Jedyna opcja jaka jest to jesli się zgodzi zarząd w sanepidzie to zdejmą jej tą kwarantannę na czas tej wizyty. Ale czekam na telefon od nich, pewnie dopiero jutro bo pracują do 15 tylko 🤦.
Dziewczyny mój telefon sie zalogował na ukrainie w odessie............. to mój najgorszy tydzień w życiu
Mam dzisiaj kiepski dzien, jesli chodzi o remont a raczej jego koncowke. Tata z moim szwagrem odwrotnie powiesili mi szafki w kuchni - zamienili miejscami, jak zaczelam to odkrecac to sie wkurzyli, a przeciez tlumaczylam kilka razy…. Pozniej maz z tata odwrotnie zlozyli mi szafe. Jeszcze sie kloca ze to moja wina, bo ja im zle powiedzialam, serio? Tlumaczylam im 10 razy, dalam obrazek. Czy to tak trudno zrobic? Albo chociaz nie upierac sie ze to moja wina -.- teraz obaj sie do mnie nie odzywaja. Co jest z tymi chlopami????
Może to zależy od Sanepidu. Mój brat tak robił i w ciągu 3h od wyniku kwarantanna została ściągnięta.