Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1185 / 2920
To ja się pod tym podpisuje.... dwa dni nie wyszłam nigdzie !!!!! jestem tak zła na ten śnieg, rano grad do masakra jakaś...dobze że juz w sobote czeka na mnie Barcelona!
Dobrze wiedzieć Ja jednorazowo raczej nigdy nie miałam więcej niż 30-kilka.
Jest chyba limit 50 rzeczy i co jakiś czas to się odnawia o ileś tam ogłoszeń - nie wgłębiałam się w szczegóły Ale mam jeszcze kilka "wiszących" rzezy, bo właśnie przekroczyłam limit.
O kurczę, nawet nie wiedziałam że jest coś takiego Ale ja nie wystawiam aż tak dużo, to może dlatego nigdy się z tym nie spotkałam.
Lubię chodzić na nocki do pracy, ale ta pogoda demotywuje mnie do wszystkiego i najchętniej przeleżałabym cały tydzień w łóżku, a tu trzeba iść do pracy na 22
Myślałam że będę mieć odpowiedź w tym tygodniu na jedną dręczącą mnie sprawę a okazało się że nie wiadomo czy będę coś wiedzieć wgl przed świętami 😔
Jeżeli Ciebie to pocieszy to płakałam od soboty wieczór . Jeszcze tak mnie trzaslo, gdzieś jakieś wspomnienia przyszły, że nie mogłam się uspokoić aż drgawek dostałam 🥺. Już dziś na szczęście jest trochę lepiej . Jakoś funkcjonuję.
Zaraz nastopi aktualizacja systemu 😅. Oby było już tylko lepiej .
To zawsze jakiś pomysł ale szkoda mi czasu bo mam sporo ogłoszeń tam na Vinted to jest super opcja!
Łączę się w bólu, ja całą niedzielę przepłakałam, nic nie było w stanie mi pomóc. Jeszcze wczoraj chodziłam mega spięta i się trzęsłam z nerwów, dopiero po zajęciach ruchowych mi odpuściło.
Ja na wyjazdy dłuższe niż 2 dni po prostu kończyłam ogłoszenia, i po powrocie aktywowałam je od nowa 😊 na vinted za to jest tryb wakacyjny, który można zaznaczyć w ustawieniach 😊
To ciężko wybór 😃 z reguły mam S i M, zależy jaka marka, czasem w spodnie wejdę nawet XS, ale jeśli chodzi o bluzki to tak samo jednak nie lubię takich mega obcisłych, wolę takie luźniejsze, ale wiadomo nie jak worek na ziemniaki 🤷
Myślałam, że jeśli złożyłam wniosek o multisporta jeszcze w marcu to będę miała ją od kwietnia, a okazuje się, że dostanę dopiero od maja. 👎
ja też kupuje tam najczęściej XS, chociaż w innych sklepach mam rozmiar M
Wg mnie Mohito ma dość dziwna rozmiarowke. Bluzki normalnie noszę S/M, a tam S jest często za duża. Natomiast spódnice to w ogóle bajka, nawet XS są czasami za duże.
Wiecie może jak to jest z tą rozmiarówką w Mohito? Lepiej brać rozmiar większy czy mniejszy czy może jednak brać swój rozmiar ? 🤷