Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1096 / 2920
6 nocka przede mną a jestem tak nie wyspana przez szanownych współlokatorów 😔
Na przemoc i wszystkie pochodne... Niby wiem, ale jednak we łbie siedzi... Najgorsze jest to, że teraz chodzi i marudzi bo z czego ona będzie żyła naprzemiennie z tym że to nie jest jej wina a donosicieli. Chyba jednak jej wpierdziele bo zasłużyła 😅
Narzekam od dawna na swoją sąsiadkę której nazwać nie można inaczej niż patologia (no sorry!)... Traf chciał, że ostatnim razem to ja wezwałam policję, zniosę wiele ale tam jest 2 małych dzieci - w sumie to była, bo po właśnie po tej interwencji zabrali jej dzieci... Człowiek jest głupi bo teraz chodzę i się zastanawiam, że mogłam inaczej, zapukać zwrócić uwagę czy cokolwiek... Mogłam też zwyczajnie iść skopać jej dupę, ale zadzwoniłam... Okazało się, że okładała swoją starszą córkę kablem bo młodsza się przewróciła, dziecko wszystko wyśpiewało policji i trafiło do domu opiekuńczego... Wyszło z jednej strony dobrze, ale mam cholerne wyrzuty sumienia i nie mogę sobie znaleźć miejsca...
Reklama OtoMoto nie pozwala mi normalnie funkcjonować na DC nie widać jej, a jak klikne w cokolwiek to klikam w te reklame... coraz bardziej mnie to irytuje, a czym czesciej w nia klikam nieumyslnie to czesciej sie pojawia
U mnie też coraz bliżej, i totalnie siadł mi humor. Mam same czarne myśli.
Wspominam studenckie czasy z pewnym sentymentem, ale jednych moich współlokatorów zapamiętam do końca życia. Oprócz mnie mieszkały jeszcze 3 dziewczyny i chłopak jednej z nich. Byłam chyba jedyną normalną osobą w tym towarzystwie. Wytrzymałam raptem miesiąc wspólnego mieszkania.
Miesiąc temu usuwałam i wiem co czujesz. Przewalone bo trzeba uważać, żeby jeść tylko jedną stroną przez jakiś czas i własnie boli. Mam nadzieje, że szybko ci przejdzie bo mnie przez jeden dzień najbardziej bolało a później już było okej 😊
Mam taką walnięta współlokatorkę, że prawie wogóle nie śpi tylko pije piwo. Na dodatek ma jakiś syndrom przeszkadzania ludziom, bo jak tylko usłyszy że ktoś idzie do kuchni to ona też zaraz musi przyjść i zawadzać, nic nie robi tylko zawraca głowe i krząta się bez celu. Ja nie rozumiem tego. Kuchnia jest malutka każdy stara się ugotować i wyjść a ta kobieta całymi dniami siedzi w niej wyjdzie na chwilę na minutę i spowrotem i następnym osobom przeszkadzać🙄 a najgorsze, że jak grochem o ścianę bo uwagę już zwracałyśmy, że przeszkadza to i tak robi co chce 🙄😤
Wlasnie usunelam 8, z jednej strony ciesze sie bo bolalo, z drugiej strony teraz tez boli pociesza mnie fakt ze niedlugo przestanie
To nam się udało! Możliwe, że kiedyś podobna sytuacja znów przydarzy się i warto jednak tak robić, żeby faktycznie mieć te pieniądze na coś jeszcze
Ja ostatnio tak zrobilam w ccc. Kupilam klapki za 68 zl, dostawa byla troche opozniona (choc dla mnie w sumie nieodczuwalne, bo zamowilam je w piatek rano a dostalam we wtorek do paczkomatu), wiec dostalam kod rabatowy na jedna rzecz, ale ze nic nie potrzebowalam to postanowilam kupic te same klapki i wyszlo mi za nie 47 zl. Niby tylko 20 zl ale skoro moglam zaoszczedzic to czemu nie?
Wczoraj zamówiłam buty w Bershce za 120 zł. Po fakcie zobaczyłam, że jest kod rabatowy 10%, który przychodzi następnego dnia, myślę: "trudno". Patrzę dziś, a te same buty są za 90 zł Tak więc zamówiłam drugi raz i wyszło mi 80 zł za nie, pierwsze będę musiała zwrócić, a nie lubię takich kombinacji, choć 40 zł będzie w kieszeni
Czuję, że zbliża mi się miesiączka. Nie chcę jej. Niby to tylko 3 dni a jak mnie wymęczy
Paczka chyba mi jutro nie przyjdzie. Widnieje jako "up będzin" a przecież z tam taąd wyszła