Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2646 / 2893
Na telefonie nie potrzebuję, bo to jedyny portal na którym mam wyskakujące reklamy. Więc szkoda zajmować miejsce.
Ja go używam jako główną przeglądarkę i nie zajmuje aż tyle miejsca ale jak kto woli 😊
Eh dziś się lekko wkurzyłam bo zapisałam się tydzień temu do ginekologa na jutro i wracamy z mężem z pracy i dzwoni ta klinika do niego. Nie odbierał. Miesiąc wcześniej jak się zapisałam przez Znanylekarz to było to samo. Telefon do męża i sms do męża najlepsze że z różnych numerów że myśleliśmy że to jakaś ściema. Na meila dostałam też informacje o wizycie i czy odwołuje czy będę no to zaznaczyłam że będę i była wizyta. Tym razem po nie odebranym telefonie dostaje smsa na mój numer telefonu że wizyta została odwołana. 🤦🏻♀️ Wkurzona bo jak nie znajdę na jutro lub piątek to za miesiąc mogę dopiero iść na badanie dzwonię do nich a babka mi mówi a no bo pani nie napisała smsa czy będzie. Ja mówię że nie wiem czemu ale do mojego męża to wszystko przychodzi więc nie mogła zareagować ale ma meilu potwierdziłam a ona że a ono to wgl nie patrzą na znany lekarz tylko smsowo. XD to po co są na tej stronie jak i tak telefonicznie trzeba załatwiać. 😂 I tak mi przepadła wizyta Na szczęście zmieniłam numer od razu i cudem udało się do innej babki zapisać na jutro . Ale mogli napisać gdzieś w opisie że smsowo potwierdzenie czy coś. 🤦🏻♀️
Ja już nawet postanowiłam, że nie będę tutaj się udzielała, bo mam wrażenie, że niektórzy specjalnie tylko czekają żeby coś kąśliwego napisać
Niestety mam tak samo.Oczywiście chciałam się przekonać i dałam szansę.Nie wyszło 😕
Śmieszne jest to, że sa ci narzekający, narzekający na narzekających i narzekający na narzekających, którzy narzekają 😂😂😂
Ale wątek narzekania od tego akurat jest, za dużo osób bierze coś do siebie, zupełnie niepotrzebne
Takie już życie 😂 Nie zabroni się przecież ludziom być może jedynej ich rozrywki w życiu 🤔
Ja ponarzekam dziś na pogodę... Taki skwar w ciągu dnia, że masakra. A teraz burza i leje... Fajnie, że chłodniej się zrobiło, ale ten upał mnie przeraża w ciągu dnia. 💩
U mnie skwar wciąż trwa, nie ma czym oddychać. Do sklepu chyba pójdę po 23...
U mnie można kajakiem pływać po 2 dużych burzach i jednej mniejszej.
W dodatku moje małe gołębie co mi się wylegly na balkonie zmokly strasznie podczas tej 1 ulewy, jak przyszłam to jak mokre kurki. Jeszcze nie umiały fruwać. Ale dałam im dydaktyczny wykład że chyba pora się nauczyć i już uciekać. I za moment zniknęły. Myślę, że jednak próbowały frunac i przez mokre pióra spadły. Byłam potem na dole przed blokiem, ale nie widziałam ich w trawie. Być może inne polujące na nie ptaki zjadły. Wkurzały mnie swoimi odchodami, ale trochę były moje i jednak sobie myślę, że mogły chwilę poczekać i nauczyć się latać ✈
Zobaczcie jakie jeziora 🏊
O kurcze faktycznie mega mokro. U mnie gołębie zrzucały nam lampy z kwietników... 😂
U mnie popadało a w mieszkaniu nadal prawie 30 stopni przy wiatraku i cieknie dosłownie 🥴
Ja mieszkam na 3 ostatnim piętrze... Jak szukałam mieszkania to od razu z klimatyzacja i powiem Wam, że gdyby nie zmiana mieszkania to i w poprzednim byśmy klimatyzację założyli.
Tylko na balkonie między klima a ściana zagniezdzily się te gołębie, więc tak trochę minus, bo żeśmy nie zauważyli dopóki się nie wykluły prawie 😂 ale klima... Żyć już się bez niej nie da... Zresztą na tym 3 piętrze to w ogóle, myślę że na klatce jest też że 30-32 stopnie
U mnie na klatce chłodno, czasem się śmieje, zet fotel postawię sobie na klatce schodowej.