Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2011 / 2895

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦.
Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze
Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊.
Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

maktao
maktao
7.4k3 lata temu
anap493 • 3 lata temu
W poniedziałek zaczynam nową pracę i już nie radzę sobie ze stresem. :( Boję się, że będę siedziała jak ciołek i nic nie będę potrafiła zrobić- praca kreatywna, open space, brak wcześniejszego doświadczenia na tym stanowisku, nie znam też programów na których oni pracują. Nie chcę zrobić z siebie pośmiewiska. :( W dodatku przeraża mnie trochę codziennie wstawanie i brak wolnego przez pewnie najbliższe pół roku ( najpierw umowa zlecenie, a potem o pracę a wiadomo też trzeba sobie wypracować miesiące). Przyznam, że w tej sferze studia troche mnie rozleniwiły- nigdy nie miałam zajęć 5 dni w tygodniu, bardzo często były popołudniami, przez co mam problem ze wstawaniem rano. W momencie gdy opowiadam każdemu co to za praca jakie będą moje obowiązki, to wszyscy są zachywceni- ja też byłam aplikując. :[A teraz się po prostu boję. :( :[

Ja pracowałam przy social mediach i juz mnie to na tyle przerasta, ze odrzucam wszystkie takie oferty i na żadne nie aplikowałam po studiach. Wolałam iść uczyć w szkole 😂 tak mnie to zrypało. Na sam dźwięk messengera (na którym moja szefi wysyłała mi różne uwagi itp.) dostawałam po prostu ataku wściekłości 😝 Bardzo podziwiam, mnie meczy praca mocno kreatywna ciagle na wysokich obrotach… dasz sobie radę, na początku zawsze się jest troszkę ciołkiem i nic się nie wie 😅Idąc do szkoły tez nie wiedziałam tego, co chciałabym wiedzieć. I ciagle się łapię na tym, ze czegoś nie wiem… w poniedziałek siedzę w komisji na egzaminie zawodowym… w środę tez (tu jestem przewodnicząca komisji), szkolenie było na ostatniej radzie, a oni mnie swiezaka do tego zespołu wrzucili… podobno ma być obserwacja z CKE, jak coś skopię to wszystkim narobie problemów. 😂 Poza tym, teraz dwa poniedziałki są wolne od lekcji, a ja muszę 70 km w jedna stronę jechać na egzamin… bo wcale nie ma nauczycieli, którzy mieszkają bliżej. Przecież nikt mi za to dodatkowo nie zapłaci, a inni leżą w domku 🤪 Nie wiem, czy mam się stresować egzaminami czy tym, ze mi się ulało w tym temacie przy dyrektorce 😂

Syll
Syll
17.76k3 lata temu

Mam robić bardziej ambitne zdjęcia dla jednej z firm z którą pracuje od ponad roku i teraz doszły rolki. Nie wiem czy myśleli czy nie, że bez gadania będę robiła je w tej samej cenie, ale wiadomo, że przecież nie będę robiła za taką samą cenę pracy, która teraz będzie wymagała ode mnie więcej czasu, pomyślunku i wysiłku. Co z tego, że kwota jest liczona od zdjęcia. I tak to była pierwsza firma dla której zaczęłam robić zdjęcia i dostają zdjęcia za niską cenę. Mam nadzieję, że szef firmy zgodzi się na podwyżkę, bo inaczej będę musiała zrezygnować z tej współpracy.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.56k3 lata temu

Ostatnio dość często boli mnie brzuch w jednym miejscu i chyba będę musiała się udać na gastroskopię. Na samą myśl aż mi niedobrze 😭 narazie zapisałam się na USG brzucha i zobaczymy co wyjdzie

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem....
Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-'
Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo..
U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

aneta6bk
Nieznany profil
9883 lata temu
liviixc • 3 lata temu
Ciężki dzień, dzisiaj są urodziny mojej mamy i skończyłaby 44 lata. :[

Ściskam ❤️

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu

Na święta dostałam pędzle do makijażu, ale tak bardzo chciałam ich użyć, że nie zrobiłam zdjęć na DC, a teraz już są całe umorusane. 🤦

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko aby elf mógł dać dzieciom młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣
Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊.
A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

paula54555
paula54555
5.73k3 lata temu

Córcia znowu ma katar a ledwo co tydzień spokoju było. Zdążyłam wczoraj powiedzieć że trzeba schować krople i aspirator do noska

Szeptucha
Szeptucha
8.92k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania.
Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

CichooBadz
CichooBadz
5.99k3 lata temu

Walczyłam o odznakę,,Różowa perfekcja" dobrze mi szło a tu nagle pyk niebieska chmurką zamiast różowej i wszystko trzeba zacząć od nowa 😔

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje.
Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

CichooBadz
CichooBadz
5.99k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Wiecie co ja to widzę z drugiej strony czyli Pani nauczycielki i wiem że jakby mało organizowały takich rzeczy to rodzice by się czepiali.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu

@CichooBadz to już zależy od rodziców. Z mojej klasy większość już ma dosyć. Ponoć w drugim półroczu mają to trochę ograniczyć. Nie widzimy nic złego w tym, że dzieci mają atrakcje ale taką atrakcją może być spacer gdzie my akurat las mamy po drugiej stronie szkoły.
Nasze dzieci z tego wszystkiego najlepiej wspominają sprzątanie świata, a nie wycieczkę do Gdańska gdzie każde wróciło umęczone 🤣.

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

CichooBadz
CichooBadz
5.99k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

Nieznany profil • 3 lata temu
Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

Zgadzam się z @wenkka 😁 dla nauczycieli to też dodatkowa robota, a wyjazdy z dziećmi na wycieczki wcale nie są dla nauczyciela takie super jak mogłoby się wydawac: stres, ciągłe liczenie dzieci itd...

maktao
maktao
7.4k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Ciągle jakieś wydatki z tym przedszkolem... Teraz wymóg strój krakowski na przedstawienie... Jeszcze jakby taki strój kosztował 20zł to bym się śmiała, ale mało też nie kosztuje, a trzeba kupić na jeden raz... Tragedia, bo jakby dzieci nie mogły być po prostu ubrane na galowo.. 🤦

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w szkole też wiecznie coś. Teraz zbierają na Animatora na bal karnawałowy, wcześniej Wigilia klasowa, a zaraz dzień babci i dziadka - ciekawe co wymyśla -.-

Nieznany profil • 3 lata temu
To ten strój krakowski właśnie na dzień babci i dziadka 🤦🤦. Na wigilię klasową w tym roku na szczęście kazali na galowo ubrać, ale w tamtym roku był wymóg że dziewczynki całe na biało, oczywiście w eleganckich białych sukienkach.. zaś w tym roku na Mikołaja też na czerwono, jak nie masz to kup.. Jasełka też były po drodze jeszcze xD Na dzień bajek znowu jakieś stroje były, na karnawał tak samo. Akurat moja córka połowę z okazji przechorowała, więc z jednej strony dobrze, z drugiej zaś szkoda 🙊. Ale kosmos ogólnie z tym wszystkim 🤦.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U nas w zeszłym roku było przedstawienie . Dzieci miały być przebrane za krasnoludki. Udało mi się coś stworzyć na krasnoludka - dziewczynkę. Dwa dni wcześniej dowiedziałam się, że każdy jest chłopcem.... Na mikołajki to samo - tak jak piszesz nie masz to kup i koniec kropka - każdy ma mieć ubranie z motywem świątecznym w CZERWONYM kolorze -.-' Zbiórka na kwiaty i prezent, bo nauczycielka ślub wzięła. Zbiórka na wolontariat, zbiórka na to siamto i owamto. Idzie zwariować -.-'

Nieznany profil • 3 lata temu
Nie dość, że na początku roku wydajemy stówkami to jeszcze w ciągu trwania roku szkolnego ciągle jakieś wydatki. Nawet jeśli są to symboliczne kwoty to w ciągu roku się to uzbiera i wychodzi sporo.. U teraz było tak, że dzieci dostały paczki na Mikołaja ale były one kupione z klasowych pieniędzy, a jako główną atrakcję mieli warsztaty czekolady za które trzeba było już zapłacić 🙊.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
U Was też były warsztaty ? 😆 U mnie jako tako paczek nie dostali ale 100 na wycieczkę do fabryki czekolady w Gdańsku szybko wydałam 🤣🤣🤣 i osobne 10 zł na ptasie mleczko xD aby elf mógł dać dzieciom xD młodej też trzeba było sypnąć groszem - szli na miasto ^^

Nieznany profil • 3 lata temu
Taaak były, u was też? Hahaa 🤦🤣🤣 Aaa no u nas przyjechali skądś tam i robili w przedszkolu tą czekoladę i mieli 12 pralinek i choinkę, no i to ozdabiali xD tylko szkoda, że połowa z tych pralinek nawet do domu nie dotarła 🤣🙊. A no to wiadomo, u mnie na szczęście jeszcze tego problemu nie ma typu 'matka sypnij groszem' haha 🤣. Ogólnie moja córka jak dostaje od kogoś pieniądze to zerknie i oddaje spowrotem albo daje nam xD

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja też chowa ale jak wymyśla coś na zakupach za bardzo to płaci swoimi. Fakt, w tedy liczy porządnie co by jej za mało nie zostało 😆 ale jednak na wycieczkę sypnąć coś trzeba xD teraz zbiera na zieloną szkołę i pyk 850 zł poleciało na 3-4 dni aby dziecko w maju chyba pojechało.

Szeptucha • 3 lata temu
Za głowę się łapie jak to czytam 😬 a jak ktoś ma więcej dzieci - i u jednej biała bluzka, u drugiej czerwona koszula, u trzeciego coś innego 🥴. Nie dość, że tak jak piszecie wydatki na przedszkole nie są małe to czy to nie wyklucza najbiedniejszych? Dzieci akurat faktycznie dużo chorują ale założę się, że znajdzie się kilka mam które nie wyślą tego dnia dziecka - bo po prostu nie mają takiego ubrania. Jeżeli jeszcze ktoś ma dużo kuzynostwa w podobnym wieku to może by się udało pożyczyć. Ewentualnie jak mama lubi biegać po lumpach to może coś znajdzie w niskiej cenie. Ale jak ktoś nie ma do tego talentu czy zwyczajnie czasu? 🤔 To zostają nowe rzeczy - a jeszcze przy kryzysie klimatycznym ma się to nijak do promowania ekologii.

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Moja córka ma szczęście trafiania do klas z dziećmi z "wyższych sfer "- nie bogatych czy coś ale.z rodzicami typu "nie daj się, a postaw i się pokaz " każdym kosztem. Mam ją jedną więc jakoś dajemy radę, ciuchy głównie mam po mojej siostrze - między nimi nie ma wielkiej różnicy wieku - ale są i były dni, w których poprostu siadam i tłumacze dziecku nie pójdzie/ nie dostanie bo... W zeszłym roku nie była na zielonej szkole - jako jedna z 3 dzieci . Usiadłam i wytłumaczyłam dlaczego. Znam jednak rodziny, których dzieci notorycznie nie chodzą na imprezy czy wycieczki, bo nie ma dosłownie za co, a dzieci jest np.troje. Tak, łatwo nie jest. Nauczyciele wymyślają na potęgę.

Nieznany profil • 3 lata temu
Wierz mi, że gdyby nie rodzice i dyrekcja, to nauczyciel by tej zielonej szkoły w ogóle nie organizował, bo większość z nich średnio ma na nią ochotę w ogóle jechać. ;P Tak samo z tymi wszystkimi atrakcjami - częściej są to naciski z góry lub rodziców niż inicjatywa samego nauczyciela.

Dokładnie, bo nikt nauczycielom za te wyjazdy nie płaci Proszę nie winić nauczycieli, tylko system

1 2010 2011 2012 2895
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.