Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1933 / 2896
Też o tym myślałam ale problem z czasem tak wiem wszystko idzie zrobić i wszystko zorganizować ale brakuje mi w dobie kilku godzin
Spokojne ja piekę jak gotuje obiad, bo potem mi się nie chce drugi raz sprzątać
Na szczęście wszystko jest ok, na drugi raz umówię się do specjalisty, nie ma co ryzykować.
Z cyklu rady teściowej: Kup dziecku zabawkę, jakąś małą piłeczkę do rzucania.
Moje dziecko ma wielkie pudło zabawek, woli się bawić zmiotką i szufelką 🤪
Ostatnio kot szwagierki się chętniej bawił jego zabawkami niż on 🤣
Nienawidzę jak ktoś chrapie, nawet cicho. Okropnie mnie to irytuje Najlepsze jest to, że tej osoby przecież to nie przeszkadza, no bo jak, a o tym żeby pójść do lekarza nie pomyśli
Jestem dzisiaj na nogach od 4 rano i mam już dość.. tak mi się chce spać 🙊
Mój stary jak w nocy chrapie to wszystkich pobudzi 🤦🤦
Ja go albo wtedy budzę i mówię żeby przestał, albo przewracam go na bok bo inaczej się nie da
Jejku jestem na siebie wściekła. Nie umawiam się na odbiory osobiste na mieście bo wiem jak to sie kończy. Od jakiegoś czasu mam na sprzedaż telefon i ktos napisał. Stwierdziłam ok i tak mam wolne to spoko. Chciał się umówić w centrum , mówię nie i podałam trochę bliżej mnie ale i tak mam tam jakies poł h spacerem lub komunikacja. I co ? pisze mu że już czekam a gość mi pisze "ja jednak nie mogę" ... no ku*** wytłumaczcie mi JAK tak można?I fatygujesz kogos, straciłam h a wystarczyła jedna wiadomość...
Ja też się z tego powodu od dawna nie umawiam. To kompletny brak szacunku do drugiej osoby.
Boże, tak. Mi by było mega głupio na miejscu takiej osoby, źle bym się z tym czuła.
Miałam to samo, zmarnowane bilety na autobus, człowieka ani śladu. Nigdy więcej. Albo podchodzi pod mój blok, albo nara. Szkoda nerwów.
No dokładnie... ale głupia ja , wolny dzień to mówię ok może w końcu ktoś normalny..i prosze bardzo...
Seriioooo😲😲😲😲😲są jeszcze tacy ludzie? To po jaką cholerę się umawiać,skoro i tak nie można przyjść.
Tak są tacy ludzie, też się o tym przekonałam 😕 Ale właśnie nie rozumiem jak można nie napisać że jednak się nie może albo coś tylko wystawiać kogoś do wiatru..
Wczoraj piłam whisky i czułam się dobrze ale za to dziś już nie 😣 Nawet nie miałam przyjemności z pysznego obiadu 😕