Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1838 / 2897
kupilam bilet na pociag na jutro (przez pomylke), a jade dzisiaj 😟 najgorsze ze juz nie ma biletow nawet stojacych, zeby go wymienic, myslicie ze uda mi sie dogadac w pociagu? 😥
Też czekam na nowości, ale jeszcze ich nie ma, nawet w zakładce "wkrótce w sprzedaży". Zawsze dodaję sobie rzeczy stamtąd do ulubionych
No tak by było... ty ale to są przeważnie takie osoby co nie mogą sobie znaleźć zajęcia 🙊🙈🙉
dokladnie, moja mama miała wczoraj rozprawę w sądzie, bo jej siostrze mieszkającej za płotem przeszkadzają tuje na podwórku mojej mamy. coś o tym wiem
Widzę, że wierzysz w cuda. Wybacz bycie wróżką w polsce boli.. wiem po sobie
Jak mnie wkur...ta komunikacja PKS. Niby autobus jest,ale i tak gówno z tego bo go nie ma.
Ja wam trochę zazdroszczę, mam ogromny problem żeby znaleźć coś co mi się podoba, już nawet nie patrzę na promocje, ale to co jest aktualnie w sklepie albo totalnie mi nie leży, albo przewyższa mój założony budżet. Wczoraj stacjonarnie udało mi się uzupełnić w sinsayu szafę dresową, kupiłam 3 pary. 😂
Czy u mnie choc raz nie mogloby byc wszystko okej z meblami?
Wczoraj przyszly mi zamowione meble - regal, szafa i komoda. Komoda i regal super, w szafie mam tylko boki, tyl i doly od szuflad -.-
Współczuję 🥺 domyślam się jak musiałaś się wkurzyć. My jak zamawialiśmy to też nam brakowało kilka elementów, ale takich malutkich które bez problemu kupiliśmy w budowlanym. Nie wiem co bym zrobiła gdyby nie przyszło coś ważnego, takimi głupotami byłam już mega zirytowana. Najlepiej chyba tam zaddzownic. ☺️
czytając Wasze perypetie z meblami i sprzętami... baaardzo doceniam, że u mnie na tyle zamówionych mebli i sprzętu (wszystko online!) jedynie z szafą było "ops", bo przyszło jedno lustro zbite lekko na rogu, ale producent dosłał nam jedno skrzydło dodatkowo bez problemu i teraz mamy z tego lustro w korytarzu. jednocześnie obawiam sie, ze zużyliśmy to szczęście i następnym razem nie będzie już tak kolorowo
Byłam wczoraj w sklepie stacjonarnym i bardzo dużo nowości widziałam, np. piękne kolorowe sweterki zapinane na guziczki.
Jeśli chodzi o wyprzedaż to byłam trochę w szoku, sukienka na stronie 25,99 zł, a w sklepie 9,99 zł. Kubeczki 4,99 zł a na stronie 8,99 zł.
Ja ostatnio polubiłam się z bardziej neutralnymi kolorami w szafie, więc w lato miałam ciężko coś znaleźć dla siebie. Mam nadzieję, że kolekcja jesienno-zimowa bardziej przypadnie mi do gustu .
Te wyprzedaże w sklepach stacjonarnych zazwyczaj były większe, niż na stronie, więc warto polować. Choć wtedy ciężko z rozmiarami
No ja po prostu nie wierze w swoje nieszczescie 😂 bo kazde zamowienie to jakies perypetie
Mam ponad 40 km do galerii więc szczerze mówiąc rzadko bywam stacjonarnie w Sinsayu więc nie wiedziałam, że tak jest
Ale strasznie się nie mogę doczekać tych ciuchów co zamówiłam we środę, chciałabym je już przymierzyć, a jedna sukienka bardzo by mi się jutro przydała na uroczystość.