Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1319 / 2893
Umówiłam się wczoraj na odkupienie mebli. Córki już sprzedałam, załatwiłam busa. Jade! Oglądam meble i się dziwie, że nie oproznione, mówię jeszcze do swojego że szafe trzeba będzie rozłożyć. A właściciel w szoku i że do czwartku muszę czekać! Kurczaki! Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam. W ogłoszeniu również nie było daty odbioru. Zawsze się umawiałam, przejeżdżałam i zabieralam 😥 moje dziecko będzie prawie tydzień bez mebli. Dobrze, że łóżka nie sprzedałam i mam drugie biurko w domu 🥺🥺🥺
Jeszcze nie wróciłam do domu, zostaliśmy u rodziców na wsi ale pamietam żeby to sprawdzić ❤️
W razie czego jak coś Ci się spodoba to napisz, ze jesteś stad to zejdę z ceny
Ja za dużo korzystam z internetu, zaglądam gdzie tylko się da i oglądam też filmy. Pora trochę odwyknąć i wyjść na spacer. Nie zawsze łatwo.
Jestem mistrzem farbowania włosów i jutro do pracy pójdę z granatową dłonią jak to się nie domyje
Jest mi zimno, trochę boję się o to co będzie teraz z moją pracą, bo robi się nie ciekawie.
Po za tym strasznie podrożały produkty do wykańczania domu... co też nam psuje plany.
mój brat czuł się źle już w święta, myśleliśmy że to zwykłe przeziębienie, ale po świętach nie mógł jeść ani pić coś go bolało w przełyku, był u lekarza lekarz dał mu antybiotyk, na drugi dzień było lepiej, a w czwartek było już tragicznie, nie mógł już ani jeść ani pić był strasznie osłabiony, nie mógł ustać na nogach, ani nic mówić więc pojechał do szpitala. W szpitalu okazało się, że przełyk to jest najmniejszy problem bo to da się bez problemu wyleczyć, ale problem z mową i zachowaniem równowagi jest w głowie i coś nie tak jest w móżdżku.....masakra......nie mamy pojęcia co dalej
Dużo zdrówka dla brata❤. Mam nadzieję, że lekarze znajdą przyczynę takiego zachowania i nie będzie to nic poważnego.
Moja mama zmarła z piątku na sobotę i nie mogę się pozbierać, teraz się trochę uspokoiłam, bo jestem na tabletkach 😞😞
Jestem zła sama na siebie.. kupiłam w lutym płaszcz przeciwdeszczowy, który marzył mi się od miesięcy i nie wiem gdzie go położyłam, zastanawiam się nawet czy nie wyrzuciłam go przypadkiem..