
Młody wygląd - uciecha czy udręka?
Pewnie wiele z Was wygląda np młodziej niż mówi Wasz wiek albo odwrotnie - starzej.
Według Was lepiej wyglądać młodziej czy w jakiś sytuacjach życiowych może być to wadą?
Jak uważacie?
ja podobno wyglądam młodziej, zwłaszcza jak się nie pomaluję (usłyszałam, że ktoś dał mi 13 lat bez makijażu..), ale nie przeszkadza mi to, a nawet mnie to cieszy - kiedyś będę skakała z radości, że nie wyglądam na swój wiek jeśli bardzo zależy mi na tym, żeby doroślej wyglądać, to wystarczy mocniejszy makijaż czy buty na obcasie i z głowy
Ma to plusy i minusy..
Plus: pozniej będą zmarszczki, skóra się zestarzeje, satysfakcja ze zdziwionej miny pytającego o wiek..
Minus: dowód musiałabym na czole wytatuować, bo to staje się śmieszne
Mam 26 lat a dają mi 16-18
ja mam 24 lata i każdy mi daje mniej ale mówią że z twarzy wyglądam na 22/23 ale jeśli chodzi o wzrost to dają mi 16 max 18
Zawsze lepiej wyglądać młodziej. Dla młodych może to być czasem udręka, że jeszcze bardziej są odmładzani, ale na starość same plusy
Ale na tym zdjęciu mam makijaż i to porządny jak na mnie... w sensie mam nawet róż i w ogóle
Ja czy się pomaluje czy nie to i tak każdy mi daje kilka lat mniej mam 22, a zdarzało się, że ktoś obstawiał, że mam 16 ale najczęściej dają mi 18 według mnie to zaleta wyglądać młodziej może teraz niektórym przeszkadzać to, że inni odejmują im lat, ale nie mi pocieszam się tym, że jak będę miała 30 lat możliwe, że ludzie będą spostrzegać mnie jako dziewczynę mającą niewiele ponad dwadzieścia lat
Mam 27 lat i jeśli słyszę od 20sto latków ,ze wyglądam na trochę starszą od nich to mam ochotę daną osobę ucałować tak więc totalna radocha chyba bym załapała dola jakby ,ktoś mi dodał lat ...
Sama nie wiem. Ja mam 21, a jak ubiorę się na sportowo to w sklepie pytają mi się o dowód. Teraz mnie to wkurza, ale jak będę starsza i będę wyglądać młodziej to chyba lepiej.
Jak nie zrobię makijażu to nikt nie wierzy, że już mam 19 lat
Za to jeszcze dwa lata temu nikt się mnie o dowód nie pytał w sklepie
Mi daja wiecej, ale ja mam dopiero zaraz 18 lat, mam nadzieje ze w przyszlosci beda uwazac mnie za mlodsza niz rzeczywiscie bede miala
Ja według siebie wyglądam na mniej niż mam, ale już nie raz jakiś dzieciak mi się ukłonił
też mnie odmładzają ostatnio siadła obok mnie na wykładzie starsza dziewczyna i z tekstem na dzień dobry, że wyglądam jakbym zaczynała liceum a nie studia no i często znajomi głupio mi dokuczają przez to, ale myślę, że w moim przypadku dużą rolę odgrywa tu wzrost (160 cm) i to, że jestem szczupła czasem to irytuje, ale wiem, że za kilka lat tak jak większość kobiet w mojej rodzinie będę wyglądała wciąż młodo
Kiedyś poszłam do ośrodka po badania na studia a pielęgniarka do mnie czy mają być do podstawówki czy gimnazjum
mi jest bardzo miło jak proszą mnie w sklepie o dowód kiedy kupuję alkohol, jednak jest to duży minus w pracy, zwłaszcza jak spotykam się z kimś, próbuję omawiać poważne sprawy a ktoś nie traktuje mnie poważnie. Wiadomo, że podejście w trakcie rozmowy się zmienia ale jednak to pierwsze wrażenie i zachowanie ludzi strasznie denerwuje. i mina w stylu "co ta gówniara ode mnie chce i co ona w ogóle tu robi"
Na zdjęciu młodziutko Ale mam identycznie! Mam 20 lat, a bez makijażu na 15.
Ja mam 22 lata i od zawsze mówili że młodo wyglądam A jak zrobiłam sobie grzywke na prosto, to już w ogóle Jak poszłam starać się o pracę, to powiedzieli, że niepełnoletnich nie przyjmują haha
Mam 21 lat, wyglądam na 15-16 Nie raz mnie to denerwuje.. Szczególnie gdy znajomi mojego chłopaka pytają do którego gimnazjum chodzę.. No i głupie docinki moich znajomych. Więc pewnie wolałabym wyglądać starzej, ale jak patrze na Magde z top model to powoli zmieniam zdanie
Ja podobno wyglądam na 15...
A niedługo mi stuknie 21...
Ale w sumie to dobrze, wolę wyglądać młodziej niż starzej.. To chyba rodzinne, bo moja mama ma 53 lata i generalnie jest starsza od taty a w nikt w to nie wierzy i myślą, że jest po 40 i że młodsza od taty