
Walka z sebum
Dziewczyny mam ogromny problem. Pewnie wiele już było tematów na forum i się powtarzam. Chętnie poznam wasza walkę z sebum. Jest trochę cieplej a makijaż mi spływa z twarzy i świece się okropnie. Jak nie mam makijażu to i tak się świece... Jak sobie z tym radzicie? Help
Tak, po kremie. Owszem, jest biały, ale w rozsądnej ilości jest niewidoczny na twarzy. Szczególnie lubię moment, gdy cera z nim stopi się po kilku godzinach, wtedy jest gładka i wygląda na nawilżoną. Dlatego w lecie nakładam większą ilość, bo i tak po chwili jest nie widoczny 😊
@Monarea wiesz o to chodzi ze ja prawie wcale się nie maluję i w dodatku dbam bardzo o cerę po prostu mam ostatnio jakieś incydenty z nią
@CichooBadz Im bardziej będziesz nawilżać, a wręcz pielęgnować buzię tym ona bardziej odwdzięczy się zdrowym wyglądem. Zrób sobie wyzwanie i przez te upały nie maluj się, tylko i wyłącznie przykładaj się do pielęgnacji. Niestety większość produktów do makijażu obciążają i opóźniają działania pielęgnacji.
@Silence96 Ja się z tym nie zamierzam godzić
@Monarea od trzech dni stosuje olejek na noc i jest trochę lepiej, faktycznie chyba brakuje tego nawilżenia
@Zagmatwana @CichooBadz Mi również ogromnie pomógł roztwór witaminy C, dokładnie JUVIT C. Zawsze po maskach czy domowych zabiegach nakładam witaminkę i pozwalam by spokojnie się wszystko wchłonęło.
też polecam olej konopny. Co pravda ja mam suchą skorę, ale działa cuda !
oj mam to samo Ja przed nałożeniem podkładu stosuje baze matującą a do torebki wkładam pędzel, puder i bibułki ;> Już wszystkiego próbowałam ale chyba taką mam urodę zapomniałam dodać, ze jest trochę lepiej odkąd stosuje krem ze śluzu ślimaka z bielendy - stosuje dopiero 3 tydzień także zobaczymy
@CichooBadz Spróbuj dodać do pielęgnacji oliwkę dla dzieci albo olej konopny. Akurat ten olej pomaga baaardzo. Mi również pomaga mocne wieczorne nawilżenie, dzięki czemu rano wystarczy mi delikatny krem z filtrem i wciąż skóra jest nawilżona.
Z czarnymi krokami akurat problemu nie mam tylko z olejem na twarzy i syfami
Ja doprowadziłam swoją buzię do takiego stanu bym nie musiała chodzić z makijażem po mieście. Jedynie broda jest wkurzająca, i trochę otwartych czy nosie. W tym momencie nie mam ani jednej czarnej kropki.
Ja mam skórę mieszaną w kierunku suchej i sebum występuje u mnie, gdy moja skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Więc w takie dni stosuję płyn micelarny, żel oczyszczający i maskę oczyszczającą (żeby dobrze oczyścić skórę), a potem nakładam coś dobrze nawilżającego.
Uważajcie - bo jak dla mnie ten puder jest strasznie ciężki i unikam go w okresie wiosenno-letnim. Może po prostu moja skóra nie lubi się w tym czasie z cięższymi produktami, ale warto mieć to na uwadze
Ja robię podobnie, mój dzienny makijaż to warstwa kremu z filtrem SPF 50 (SunOzon Kids), a jak się w miarę wchłonie, to pudruję twarz pudrem Ecocera. Miałam już wszystkie wersje, sypane i prasowane, ryżowe, bambusowe, bananowe i każda zdała egzamin
tak po prostu pudrujesz po kremie? Bo ryzowy jest chyba bialy nie?
Ja w upały nielubie sie malowac bo wszystko i tak mi spłynie, takze to by byla dobra opcja dla mnie
U mnie daje radę tylko i wyłącznie puder ryżowy z Ecocery, matuje na wiele godzin, nie ważne jakiego użyję kremu 😊
W zasadzie tak nagle zepsuła mi się skóra. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego ale właśnie podejrzewam teraz te ciepłe dni. Tonik używam. Tak słyszałam o tym, że skóra potrzebuje wtedy nawilżenia, muszę o to trochę bardziej zadbać. Jeżeli chodzi o bazę pod makijaż skuszę się na ten sprayutrwalajacy makijaż, nie lubię mieć uczucia że mam dużo na twarzy warstw.
I jeżeli nie używasz jakiejś dobrej bazy pod makijaż do może warto się zaopatrzyć w taką właśnie do przetłuszczającej się skóry. Dobra baza może dużo zmienić I mgiełka po nałożeniu makijażu też pomaga (najlepiej pryskać i się czymś wachlować na zmianę-tak daje według mnie najlepszy efekt).
No i warto wybrać się po prostu do dermatologa, na pewno nie zaszkodzi.
Ja kiedyś miałam straszne problemy z cerą-trądzik i bardzo przetłuszczająca się skóra. Brałam lek Izotek i to mi pomogło, chociaż dalej moja buzia się trochę przetłuszcza. Aktualnie jest okej jeżeli dobrze o nią dbam, czyli nawilżam rano i wieczorem, nie nakładam masy makijażu (raczej krem bb, albo korektor+puder, niż podkład, a jeżeli już to taki niezapychający), zmywam makijaż rano i wieczorem, używam też toniku i od czasu do czasu maseczek węglowych. Wśród moich kosmetyków króluje głównie Mary Kay i Ziaja