uczulenie na Semilac
Strona 3 / 4
Trudno jednoznacznie określić. Ja robię przerwę po nałożeniu hybryd 3-4 razy i odstawiam na 2 tygodnie. W tym czasie odżywiam i nawilżam bardzo mocno paznokcie i skórę wokół.
Przeczytalam i tez zaczely mni swedziec rece Co jaki czas najlepiej robic przerwy? Za kazdym razem czy wystarczy dluzsza co pare miesiecy? Ile czasu taka pzerwa powinna trwac?
To prawda, nie ma co przesadzać. Robienie hybryd przez rok bez żadnej przerwy aż prosi się o reakcję uczuleniową... I też właśnie pisałam o tym, że jest to ułamek w porównaniu z liczbą dziewczyn, które chwalą Semilaca. A na grupie jest najwięcej uczulonych właśnie na tę markę, bo po prostu najwięcj dziewczyn jej używa. Jak widać z hybrydami trzeba ostrożnie, bo jak się stosuje bez przerw, to i hypoalergiczne lakiery uczulają, np. Bluesky.
W tym momencie cieszę się, że nie dałam się nabrać na Semilacową modę Ale i tak uważam, że uczulenia są winą tego że coraz więcej dziewczyn robi hybrydy nie mając pojęcia o budowie płytki i o podstawowych zasadach higieny dotyczącej takiego zabiegu
Czy ja wiem, czy taki ułamek, wystarczy wejść na grupę uczulonych na FB chociażby i zobaczyć ile ich jest i że cały czas cały czas przybywa, szczególnie dziewczyn które używają Semilaca.
A to, że robi się długo już.. No cóż dziewczyny dopada i po roku uczulenie i z pośpiechem sprzedają swoje zestawy
Też byłam taką mądra dopóki mnie to nie dopadło...
Nie ma co panikować ale przesadzać z hybrydami też nie ma co.
@gosche to akurat nie jest takie pewne czy to tylko baza i hard czy nie, bo dziewczyny które robiły sobie testy uczuleniowe wykazywały, że kolory też uczulają, bo właściwie składem się dużo nie różnią. Ale mam nadzieję mimo to, że kolory z inną bazą i topem będą dawać radę.
Hej dziewczyny, postanowiłam i ja się odezwać w temacie, bo hybrydy robię od dosyć dawna, a widzę, że niektóre z Was wpadają w panikę jak czytają o uczuleniach. Te zdjęcia rzeczywiście mogą przerazić, ale umówmy się - to jest tylko ułamek dziewczyn,które używają semilaka. To obecnie najpopularniejsza marka hybryd,więc najwięcej dziewczyn z nich korzysta.
Poza tym jak już niektóre z Was pisały - trzeba przestrzegać kilku zasad, np. uważać, żeby lakier nie dotknął skóry, odpowiednio dlugo utwardzać w lampie, robić przerwy w nakładaniu. Nie ma co sugerować się innymi, bo uczulenie to sprawa indywidualna - można dostać ale nie trzeba. Jak ze wszystkim,czego używamy na co dzień
Robiąc paznokcie raz na jakiś czas (np raz na 2 miesiące, po 2 tygodniach ściągnąć) nic ci się nie stanie Po za tym tak jak dziewczyny pisały, uczula baza z Semilaca, ewentualnie hard
jak tak poczytałam to nie powiem, ale jestem przerażona.. z jednej strony nie mam czasu co chwilę na nowe malowanie paznokci lakierem, ale boję się o moje paznokcie co hybryda może z nimi zrobić
Robię hybrydy od półtora roku z tym że dopiero od pół roku robię je sobie częściej. Przerwy też robię często i gęsto. Teraz tylko mam po raz 4 z rzędy hybrydy, ale po moich teraźniejszych robię przerwe do świąt Każdy manicure noszę od 2,5 do 3 tygodni. Od dwóch miesięcy robię hybrydy innym ale nie zauważyłam jakichś niepokojących symptomów. Używam bazy i topu z Cosmetics zone, czasami Bling (oryginalny) a kolory mam z CZ, gelpolish i bling). Nalezy zachować na pewno umiar, nie można co tydzień ściągać hybryd, zmieniac kolor i przez 3 miesiące nosic je bez dnia odpoczynku. To nie zabawa dla pierwszej lepszej dziewczyny. To zabieg kosmetyczny jak każdy inny. Jeśli nie uważamy i nie zdajemy sobie sprawy z tego jak bardzo wpływa to na nasze zdrowie to nie powinniśmy tego robić.
Muszę się przyznać, że pół roku robię sobie i mamie systematycznie hybrydy. Robiłam 2 razy przerwę, każda trwała max 2 dni..mama robiła przerwy tygodniowe i nic jej się nie dzieje.. więc widocznie należy robić przerwy i zacznę to brać na poważnie, bo czytałam, że paznokcie powinny odpocząć, a ja to bagatelizowałam.
Wszystko z umiarem. Jeśli wciąż się katuje paznokcie hybrydą, albo ma się skłonności alergiczne to tak się zdarza Zdrowy rozsądek to podstawa no i nie każdy dostaje uczulenia bo inaczej nikt by ich nie używał. Ja od trzech miesięcy mam zestaw do hybryd Semilac. Noszę pazurki trzy tygodnie potem tydzień lub dwa przerwy.
Teraz patrząc z perspektywy czasu i tego uczulenia sądzę, że nie warto, już lepiej wybrać się RAZ NA JAKIŚ CZAS do kosmetyczki
OMG to jest straszne :-o Chciałabym zainwestować w hybrydy ale po tym musze się poważnie zastanowić
Nie wiem teraz czy ten kciuk mnie naprawdę piecze czy to przez to że przeczytałam ten wątek :o
Dużo zależy od lampy- główna przyczyna tego uczulenia to, to, że hybryda lub żel nie do końca się utwardza więc ja np nie wkładam raz tylko z 3,4. Podczas malowania też nie powinno się lakierem wcale dotykać skóry- ja staram się tego przestrzegać i jest dużo lepiej
A dopiero jeden zlicytowałaś za masę kryształków.. Nie sprzedawaj, tylko używaj z rozwagą i może Cię to nie dopadnie
A mogłabyś nam zdradzić tych "parę przyczyn"? Obawiam się, że dużo nas tutaj jest - tych uzależnionych od hybryd
I owszem na twarzy mi wyskoczyły, bo zapewne się tam dotknęłam, w powietrzu raczej by mi nie przeszło to uczulenie Chociaż nigdy nic nie wiadomo
jeju od samego patrzenia swędzi i boli... chyba jednak sprzedam moje hybrydy ((