Belissa

gusia

Cześć. Mam pytanie dotyczące Belissy. Miała któras? Jakie efekty? I przez ile zażywałyscie?
Kupiłam tą różowa bo podobno najlepsza. Najbardziej zalezy mi na poprawie włosow bo juz nie moge patrzec jak wypadaja :/ paznokcie tez mam strasznie łamliwe. Jak myslicie pomoze coś?

kitekatu

Miałam i nic mi nie pomogło więc zaprzestalam stosowania. Ale ja stosowałam juz chyba wszystkie suplementy i nic mi nie pomogło wiec to chyba u mnie jest coś nie tak

Sonrisaa

Również się chętnie dowiem, bo miałam ją kupić, ale się waham, bo nie wiem czy jest sens...

kamila249

kiedys stosowalam chyba wszystko tego typu co sie dalo i poniczym nie widzialam efektow. raczej po szamponach, wcierkach, piciu pokrzywy i skrzypu

gusia

nikomu nie pomogła?

Foxitive

Takie suplementy słabo się wchłaniają, na twoim miejscu zmieniłabym dietę, pij więcej wody, wypróbuj picie drożdży, siemienia lnianego, skrzypu, są też różne fajne wcierki do włosów, poczytaj też o peelingach skóry głowy

kalinus

bubel....szkoda kasy ;P miałam kilka opakowań i stosowałam ponad pół roku REGULARNIE..... i co? i psinco? ;P nie polecam

AnaisRoue

Nie używałam nigdy...

rena442

Ja piję siemię lniane i włosy przestały wypadać, rosną szybciej - polecam. Z tabletek obecnie biorę tylko jakieś witaminy i skrzyp polny - takie najzwyklejsze tabletki, które wciskają przy każdej wizycie w aptece za parę groszy. Brałam Skrzypovitę, ale mialam wrażenie, że po odstawieniu jest dużo gorzej...

ameliorate

Lepiej pić siemię lniane i pokrzywę niż faszerować się chemią :>

gleam

Wcierki (polecam Jantar lub wodę brzozową); kosmetyki bez SLS, SLES i sylikonów; naturalne maski, np. z siemienia lnianego; peelingi skóry głowy, np. cukrowy; olejowanie, jeśli Twoje włosy to lubią; płukanki, np. kawowa (najlepiej na ciemne włosy); picie siemienia lnianego nie ma sensu faszerować się suplementami, które nic nie zdziałają

Malinowa92

Brałam tą różową i niestety nie pomogła. Jedynie cera zaczęła mi się bardzo oczyszczać, co też nie do końca było fajne, bo zaczęły mi wyskakiwać okropnie bolące gule...

Na wypadanie włosów jest wiele innych sposobów. Wcierki (np. Jantar), papki z siemienia lnianego, czy picie drożdży... Moim zdaniem te wszystkie tabletki nie są warte wydawanych na nie pieniędzy...

DreamOn

Cześć, ja często wracam do bellisy, bo nie zawiodłam się na niej jeszcze nigdy. Wszystko zależy od osobistych uwarunkowań, ale np. u mnie dobre działanie tych tabletek zauważyłam po ok. miesiącu brania. Po prostu trzeba być cierpliwym i systematycznie je stosować. Moim paznokciom pomogła – miałam raczej ogryzki, a nie paznokcie. Teraz przynajmniej mam co malować, a o rozdwajaniu już zapomniałam. Co do włosów też b. fajnie sobie poradziła – wygląd i kondycja włosów na plus, zdrowiej wyglądają i mniej wypadają

Emilcia1

Ja brałam i mi na włosy pomagała

eveliina96

belissy nie brałam, ale stosowałam inne suplementy, m.in. CP, biotebal i jeszcze jakieś tam, ale już nie pamiętam ... efektów nie było żadnych

kaktus

brałam jakieś 1,5 roku i przy tak długim i regularnym stosowaniu faktycznie pomaga też brałam różową, bo to ona jest właśnie na paznokcie i włosy. poprawę paznokci widziałam już po 2-3 tygodniach, włosy zaczęły mniej wypadać może po miesiącu, może po sześciu tygodniach, dokładnie już nie pamiętam. w każdym razie polecam

kamila249

Polecam picie skrzypu i pokrzywy oraz siemienia lnianego, u mnie zadne tabletki sie nie sprawdzily, a testowalam sporo

1

albo założ konto i udzielaj się na forum.