
Rozjaśnianie
Domowe sposoby na rozjaśnienie delikatnie włosów ? Znacie jakieś metody , które nie zaszkodzą ? Jakieś sprawdzone najlepiej ?? Takie które stosowałyście . Nie te przeczytane z neta .
W takim razie powtórzę tak wyglądają na dzień dzisiejszy - po lewej, po prawej przed zabiegiem.
Tak mi się spodobał ten rudawy odcień, że chyba na jakiś czas przy tych tonach zostanę, jednak jeszcze trochę spróbuję je rozjaśnić
To zależy od stanu włosów, jeżeli są w dobrej kondycji to ja bym za ten tydzień powtórzyła :-)
Ja słyszałam tylko o rozjaśnianiu cytryną.
Za to moja koleżanka rozjaśniała w domu włosy jakąś chemią. I tak sobie włosy załatwiła, że jej wypadły. Więc ja tam wolałabym iść jednak do profesjonalisty.
Właśnie jestem po rozjaśnianiu włosów witaminą C według rady @kalinus i mimo późnej pory i nienaturalnego żółtego światła widzę, że włosy są jaśniejsze, co już mi się podoba. Jutro rano już w naturalnym świetle sprawdzę co i jak i dam Wam znać. Dodatkowo wspomnę, że włosy nie są przesuszone (nie nałożyłam na nie olejku, a jedynie maskę do włosów "Czyste piękno" na 2 minuty), a wręcz przeciwnie - są gładkie, ładnie odbite od nasady. Nie wystąpiło u mnie podrażnienie skóry. Witaminę C zmieszałam z odrobiną szamponu Babydream, który prawie się nie pieni, jednak po połączeniu z proszkiem właśnie zaczał się pienić. Jestem zadowolona (mimo, że prawdziwego efektu jeszcze nie widziałam) i zastanawiam się czy np. Za kilka dni lub tydzień mogę to powtórzyć, czy to będzie za dużo i lepiej odczekać dłużej? Droga Kalino możesz mi doradzić?
Niestety nie spotkałam się jeszcze w żadnej aptece z konkretną Wit.C....te pożal się Boże dawki zasyfione dodatkowo zbędnymi wypełniaczami :-\ ech....czysta Wit C można kupić na stronach z suplementami czy półproduktami do wyrobu kosmetyków czy chemii gospodarczej....kupuje zapas raz na pół roku ;-) ...przedostatnio na ichemia.pl a tym razem na cosdlazdrowia.pl ...jako chodząca promocja :-P tak niektórzy znajomi mnie nazywają hahaha staram się kupować jak najtaniej, ale nie zapominając o jakości...po prostu bez zbędnego cebulostwa ;-) ...marka vi vio, czyli sklep cosdlazdrowia.pl ma bardzo korzystne ceny w stosunku do jakości, więc polecam...często tam kupuje bo mają dużo rzeczy których używam, więc przy większych zakupach wysyłka gratis...no i program partnerski :-D
Będę rozjaśniać dopiero po cięciu, więc nawet końcówki nie będą przesuszone ale i tak na pewno je dodatkowo nawilżę zresztą i tak robię to regularnie
wszystko zależy od postaci wit C
nie wgłębiając się w szczegóły chodzi o utlenianie
ja rozjaśniałam j/w i jestem bardzo zadowolona z efektu
ale! jak masz mocno przesuszone włosy to po spłukaniu "paćki" proponowałabym nałożyć na nie maskę jajeczną lub po prostu olejek jojoba czy z kiełków pszenicy....lub jakiś inny który działa dobrze nawilżająco na Twoje włosy
Ja tam nie dawno rozjaśniałam Syossem najgorsze gówno na świecie na szczęście uratowałam włosy bardzo szybko i teraz bodajże po 2 tygodniach są w takim stanie jakim były. Turkus już jest na włosach
Rumianek stosowałam kiedyś, ale nic nie zdziałał, więc up
super szczerze polecam ...pochwal się efektem
ja na dniach będę turkusowa ;P ...tylko czekam, żeby czerwono-różowy mi się bardziej wypłukał ;D
Ja próbowałam tą mieszanką rumianku i cytryny, nie było żadnych efektów, a robiłam to codziennie przez tydzień. ;/
czeka na mnie kilka wystrzałowych kolorów do przetestowania (m.in. turkus, pastelowy róż i mięta, pomarańcz, fiolet hahaha), a żeby było intensywniej to potrzebuje rozjaśnienia ....ścinanie też mam w planach, ale tak się to jakaś odwleka ;P
@kalinus ja już chyba nigdy nie rozjasnie włosów. Robiłam to chemią i żałuję do dziś. Mimo, że moja siostra fryzjerka 3000000x pytała, czy na pewno i mówiła jak mi to wlosy zniszczy. Póki co myslę o zafarbowaniu lub skróceniu ich jeszcze bardziej. (ostatnio skrociłam o ok. 20 cm? i jestem zadowolona, ale chyba czas na jeszcze 5 lub 10 cm)
ja polecam @kami24 @dastiina rozjaśnianie włosów wit. C
efekt jest widoczny zdecydowanie szybciej i intensywniej.... niż po cytrynie czy rumianku ;P
czystą witaminę C (ja używam kwasu l-askorbinowego w proszku) zmieszać z szamponem bez silnych detergentów (najlepiej ziołowym, który się nie pieni ;P ....ja akurat robię sama)....paćkę zostawić na włosach na min pół godziny, zmyć....moim zdaniem efekt rozjaśnienia to coś koło dwóch tonów, jeżeli można to próbować określić "na oko"