
Biotatuaż tak czy nie?
Hej dziewczyny 💖
Chcę zrobić tatuaż ale szybko wszystko mi się nudzi,dlatego chciałabym tatuaż który zejdzie po kilku latach.No i znalazłam biotatuaż nawet się już zapisałam ale nie wiem czy jest to dobry wybór.Wy może wiecie coś więcej o tego typu tatuażach?
Chcialybyscie mieć tatuaż jakikolwiek?
Buziaki
Ale napisałaś dokładnie że wzór, więc tak to zrozumiałam, poza tym skoro skóra będzie wiotka to co za różnica czy będzie taka wiotka bez tatuażu czy będzie taka wiotka z tatuażem, starość ma po prostu swoje prawa i tyle
Nie rozumiesz.
Nie chodzi o wzór i że się znudzi czy nie.
Chodzi o to ze skóra wiotczeje i traci jędrność przez co tatuaż się rozjeździe i nie będzie wyglądał jak na poczatku.
Niby dlaczego? Tatuaż po czasie staje się częścią osoby, która go posiada i wątpię, że jeśli ktoś ma już 25 lat tatuaż po kolejnych 25 będzie uważał że jest beznadziejny, raczej będzie jeszcze bardziej się nim cieszył, że go ma i że w latach młodości się na niego zdecydował. I ja uważam, że w wieku 70 lat będę wyglądać super z tatuażami, jeszcze wnukom będę się nimi chwalić bez skrępowania, bo wzór który wybrałam i w przyszłości wybiorę nie jest na pokaz, tylko ma jakieś znaczenie lub po prostu będzie mi się podobać, jest dla mnie. Tak jak @gulonica napisała, konsekwentność i odpowiedzialność.
Tylko że niektóre wzory teraz są super ale jak będziesz miała 70 lat będzie beznadziejne.
Ja mam normalny tatuaż, który jest dla mnie pewnym symbolem i nie chciałabym żeby zniknął, chyba to jest pewna konsekwentność i odpowiedzialność, ze świadomie decyduje się na coś, co zostanie ze mną na całe życie.
Nie wiem czy chodzi o to samo, ale moja siostra miała robiony tatuaż, który właśnie miał zejść po kilku latach (z tego co pamiętam miało być chyba po 5). Zeszła jej tylko połowa i nie wygląda to zbyt estetycznie, a minęło sporo ponad te 5 lat. Ale z drugiej strony to było jakiś czas temu, teraz może dzięki technologii się coś poprawiło
trzymają się do kilku tygodni ! Opisywałam taki w swojej chmurce, też miałam wątpliwości i to mega opcja
https://dresscloud.pl/cloud/akcesoria/tatuaze-zmywalne/774608-tatuaz/
Jak o nich usłyszałam, to moja pierwsza reakcja była: „E, wolę zwykłe.” Ale potem doszłam do wniosku, że w sumie czemu by kiedyś nie spróbować. Zrobiłabym sobie coś dla eksperymentu . Obecnie mam jeden normalny i plany na więcej - dwa chciałam zrealizować tak gdzieś na przełomie marca i kwietnia, ale niestety wyszło jak wyszło .
A co do bólu... no cóż, ja się tatuowałam w studiu o nazwie „Pewnie, że boli”, tatuaż musi boleć
Kocham moje tatuaże nad zycie i nie chciałbym zeby kiedykolwiek zniknęły 😁💕 Dlatego uważam ze powinno sie miec pewność, a po co robic cos co zniknie? Dla mnie to symbol ktory zawsze ze mna jest ☺️
Ja tak samo dlatego chcę np.teraz zrobić jakiś za 3 lata zejdzie i mogę zrobić inny ❣
Nie słyszałam o tych tatuażach.
Ja swój pierwszy tatuaż zrobiłam 2 miesiące po 18, miałam wzór wybrany, ale znalazłam świetną inspirację, która pasowała mi jeszcze bardziej i kilka tygodni przed robieniem całkowicie zmieniłam koncepcję. Po 3 latach jestem dalej z niego zadowolona i raczej się to nie zmieni.
Nie słyszałam jeszcze o biotatuazu ciekawa jestem czy faktycznie zejdzie w 100% i nie zostaną jakieś ślady czy plamy. Bo to dopiero będzie wyglądało strasznie. A co do samych tatuaży.. mam wydziarana pół ręki i póki co nie żałuje, chciałabym pociągnąć cały rękaw bo baardzo mi się to podoba. Jednak po za rękoma nie wyobrażam sobie mieć nigdzie indziej żadnej dziary
Serio są takie
Myślę od bardzo dawna o tatuażu,czekałam aż będzie te 18 lat a teraz ciągle coś że nie mogę się za niego zabrać oraz nie jestem pewna co bym chciała i w którym miejscu a mam kilka pomysłów
Ja w sumie w zeszłym roku zrobiłam sobie pierwszy tatuaż taki na stałe i w sumie nie żałuję... też się bałam jak ludzie zareagują bo wzór jest raczej nie typowy ale bardzo go lubię bo jest taki mój.
Co do biotatuazy przyznaje że nie słyszałam o nich ale myślę że to może być ciekawa alternatywa