
Grzywka- efekt Maryli Rodowicz ;/
Hejka, mam dużo wolnego czasu przez co nachodzą mnie przemyślenia nad zmianą fryzury- padło na "najgorsze zło" czyli grzywkę. Nie chodzi o taką typową, gęstą , ale o tzw. "curtain bangs" czyli lekka, poszarpana, rozchodząca się na boki jak zasłonki (jak na trzech zdj). Jednak boję się, że nie będzie mi pasowała...Myślicie, że dałaby radę u mnie taka grzywka?
Ja niestety zaryzykowałam z grzywką i żałuje. Pani fryzjerka widziała zdjęcie a zrobiła zupełnie inna
Akurat dużo się u mnie ost działo i stwierdziłam że czas na zmianę fryzury,akurat myśle nad tą grzywką
Ja jestem przeciwna grzywkom, bo one właśnie bardzo szybko się nudzą... i później tylko z nimi problem XD
Mi się strasznie podobają takie grzywki! a ostatnio zauważyłam, że znowu wracają do mody.
Myślę, że będzie Ci pasowała, nie zawsze trzeba mieć większe czoło, żeby grzywka wyglądała fajnie Ale jak się znudzi to zapuszczanie...męka.
Bardzo Ci pasuje! Sama myślę nad podobną grzywką ale każdy podpowiada, że nie będzie pasować