
Urodziny 6-latka ??
Dziewczyny.. ponieważ są tu też mamy, chciałam się zapytać czy macie jakieś doświadczenie w organizacji urodzin dla dzieci.
Mój syn kończy nie długo 6 lat i pierwszy raz chciałby, żeby zorganizować mu urodziny.
Ponieważ wolałabym w domu ich nie robić ;/ - chyba, że zostanę do tego zmuszona ;/ - zastanawiałam się nad urodzinami w MCdonalds..
robiła któraś? może któraś była ze swoją pociechą na takich urodzinach?
Chciałabym znać orientacyjny koszt takich urodzin - u nas będzie ok. 10 dzieci - na różnych forach wspominali coś o 12 zł za osobę + 20 zł za tort, ale post był stary to raz, a dwa wydaje mi się, to jakoś mało realne ;/
czy któraś z Was wie coś więcej?
u mnie w mieście jest specjalny wagon z klimatyzacją nawet, stoi zaraz obok restauracji.
nie byłam w środku ale z zewnątrz wygląda fajnie.
dzięki, ale to już widziałam. chodziło o konkretną cene.
formularz już mam.
mniej więcej wiem co i jak, tylko ceny nie znam ;/
odpowiadając mniej więcej na wszystko po kolei..
tak ciąża to nie choroba - zgadzam się z tym i nie uważam siebie za królowej, ale jeśli nogi odmawiają Ci posłuszeństwa, źle się czujesz, masz brzuch jak balon a do tego zgage, to sorry ale każdy dodatkowy wysiłek to koszmar!
w dodatku nadal normalnie chodzę do pracy.
ja tak jak @sailor też Ci życze udanej i lekkiej ciąży, ale każda kobieta jest inna i każda przechodzi ją inaczej. mało tego.. każda ciąża jest inna, ja obecnie mam mnóstwo różnych dolegliwości, których nie jestem w stanie opanować ani im zapobiec, i których nie miałam przy 1szej ciązy. Owszem ciąża to nie choroba, ale nie które kobiety tak ją przechodzą jakby były ciężko chore. Skoro nie byłaś w ciąży to nie powinnaś się w tym temacie wypowiadać, bo nie wiesz o czym mówisz.
mój syn owszem umie posprzątać - i o dziwo to lubi! -, ale nie będe mu kazać sprzątać w jego urodzin to raz a dwa nie po 10 dzieci!
po to są rodzice żeby pomagać!
jak podobnie jak @sailor zabieram syna raz na jakiś czas do macdonalda i nie jest otyły, wręcz jest szczuplutki. po za tym daje mu inne zdrowe rzeczy.
w urodziny zabrać 10 dzieci na lody? serio?
lody to dzieci dostają od rodziców "na co dzień"
moim zdaniem urodziny czy impreza urodzinowa to ma być coś innego, coś czego nie ma na co dzień.
tak jak pisałam wcześniej - rozejrzałam się, impreza w placach zabaw z tunelami, kulkami itp. odpada, bo uważam, że 400 zł za 2 h z paluszkami, chrupkami i sokiem to za dużo. koleżanka robiła takie urodziny i wydała dużo więcej, zamówiła jeszcze dzieciom pizze, dokupiła wody Kubuś, pamiątki z urodzin i tort. wydała kup kasy (ok. 600zł!) za 2 h rozrywki dla 9 dzieci.
ja bym wolała te pieniądze wydać na moje dziecko a nie na "darmową wyżerke" jak to któraś określiła, dla obcych dzieci.
reasumując.. temat miał służyć podpowiedzi a nie kłótni czy referatom na temat zdrowej żywności.
szkoda, że żadna z Was nie może mi pomóc.
pozostaje mi udać się do maca i wyjaśnić sprawę, jeśli koszt będzie za wysoki będę myśleć dalej.
@monawerona co do tej ciąży to życzę Ci z całego serca, żebyś przeżywała ją dobrze i była w pełni sił! Ale to niestety różnie bywa...
A co do urodzin to fakt, można wymyślić różne ciekawe atrakcje, nawet samo pożyczenie trampoliny i pomalowanie dzieciom twarzy jest super o ile się ma miejsce i możliwości
W porządku, nie uraziłaś mnie. W ciąży nie byłam, bo to jeszcze nie mój czas, ale wypowiadam się jako kobieta, która ma zdolność do rodzenia dzieci. Aczkolwiek gwarantuję Ci, że jak zajdę w ciążę to nie będę zachowywać niczym królowa, która nawet palcem nie może ruszyć - bo jestem w ciąży. Nie będę zachowywać się jakbym była chora. Moim zdaniem to nie moja nic związane z ekologią, tylko z racjonalnym żywieniem. Świadomość tego co się je. Nie wiem czy macdonald na miesiąc nie zaszkodzi. A jak zapale papierosa raz na miesiąc to zaszkodzi? Niektórzy traktują wyjście do macdonalda jak ''święto'' i jedyny wypad rodzinny na jaki mogło ich stać w swoim mieszczańskim życiu. @sailor
No mój na szczęście mały, więc wszystko przede mną z tym wychowywaniem Ale wiem też, że 6. latek to nie 16. latek, który potrafi dom wysprzątać na błysk tak, że rodzice się nawet nie zorientują, że była impreza w czasie ich nieobecności
Zycze Ci duzo kreatywnosci w zywienie w przyszlosci swojego dziecka. Pewnie wydzialas moje dziecko, nie jest otyle. A to ze kupie jej raz na 2 miesiace maka w ktorym ma sok 100%, jablko i frytki nie czyni mnie matka niedbajaca o dziecko. Wg mnie troche przesadzasz... Grycan? Haha no prosze... Bylas w ciazy ze tak mowisz? Przechodzilas ciaze w lecie? Nie, wiec stwierdzenia typu ciaza to nie choroba sobie daruj. Monawerona. Jak Cie urazilam to przepraszam, ale czasami denerwuje mnie takie mega ekologiczne podejscie.
Ja też bym nie szalała z rozpaczy, przecież za darmo wyżerka! Koleżanka stawia wszystkim... Po to są rodzice, aby wychowywać swoje dziecko, a nie na każdym kroku je wyręczać. Będziemy mieli nowe pokolenie leniwych dzieci które nie chcą sprzątać zabawek, nie chcą się uczyć, nie chcą pracować i nie chcą pomagać rodzicom na starość. Jesteśmy dla dzieci przykładem, więc świećmy dobrym! @pelson
@monawerona ja serio nie namawiam na jedzenie w Macu, po prostu bym nie szalała z rozpaczy jakby ktoś mojego syna zaprosił na takie urodzinki. A ja kupuję tam tylko kawę frappe, którą kocham, więc dzięki
A co do namówienia 6-latka do sprzątania po urodzinowym szaleństwie - to też nie jest takie proste, więc naprawdę rozumiem, że akurat mama nie ma ochoty na robienie imprezki w domu.
Sama bym raczej wolała zorganizować imprezę na jakimś placyku czy nawet w kinie (no ale tam jest znowu popcorn )
6 letni dzieciak chyba potrafi zbierać zabawki sam, nie ma rączek? Jest czas na zabawę i jest czas na sprzątanie! Nie pracuję w macdonaldzie, ale coś czuję, że jeśli będziesz chciała codziennie jeść macdonaldzie to i tak chętnie Cię obsłużą, nawet gdy będziesz 150 kg kawał baby przecież do dla nich zysk i wymogi o których wspominałaś idą w zapomnienie! Chemia jest wszędzie, ale wolę wybrać mniejsze zło i zrobić sobie hamburgera w domu lub kupić mrożone frytki w markecie niż zjeść je w macdonladzie. Smacznego! @pelson
@monawerona ciąża to nie choroba - prawda Ale życzę powodzenia w sprzątaniu w takie upały, na kolanach, porozwalanych zabawek czy innego syfu, bo 6. latki nie będą siedziały przy kartach przez kilka godzin. A czasami trzeba to na szybko uprzątnąć, żeby móc żyć.
Co do Maca - nie polecam na co dzień, ale raz na jakiś czas (raz w roku) nie powoduje otyłości! Oni też mają jakieś wymogi co do tego, co sprzedają, a chemia jest wszędzie teraz - jak nie masz własnej kury, którą wyhodowałaś na własnej pszenicy to mi nie wmówisz, że odżywiasz się super-hiper zdrowo
Edukacja na temat żywienia dzieci w Polsce raczkuję. Karmimy dzieciaki gównianym jedzeniem. Powszechny problem rodziców, otyłe dzieci, a dzieci nie są nic winne tylko rodzice. Od małego pokazujemy nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Te żarcie z macdonlada nawet nie pleśnieje i nie najesz się tym śmieciowym żarciem. Nie wiem skąd ta moda na urodziny w macdonladzie i stołowanie się w macdonaldzie, a także żywienie tam całej swojej rodzinki robimy z Polski drugą Amerykę. Sądzę, że masz inny układ pokarmowy niż 6 letnie dziecko. Chcesz stołować swoje dziecko w macdonladzie – stołuj. Twoje dziecko – Twoje wychowywanie – Twój problem dla mnie żadna frajda z urodzin w macdonladzie. Ja będę chyba za mało nowoczesną matką wśród polskich matek. No sorry @sailor Dla mnie to mało kreatywne, wolałabym z dzieciakami pójść na lody do Grycana, lub zabrać ich na plac zabaw i tort zrobić lub kupić i wziąć swój. Każde lepsze miejsce niż to. Twoje happy meale są z pozoru tylko zdrowe. Po drugie ciąża nie jest chorobą , a matka z wyprawianiem urodzin nie jest sama, jest też ojciec dziecka, rodzina i na pewno przyjaciółka pomoże w organizacji. Dzieciaki potrafią bawić się same, a nie tylko wieszać się na szyi. To moje opinia i możecie się z nią nie zgadzać.
@xooxoo nie wiem w sumie czy są , bo maca to ja już nie widziałam od dobrych kilku lat , bo wegetarianie raczej omijają takie miejsca szerokim łukiem . zawsze można spytać pracowników czy jeszcze jest możliwość zrobienia tam urodzin .
A co jest zlego w mcdonaldzie? Urodziny na sie raz w roku, a poza tym w mcdonaldzie sa zdrowe happy meale. Ja sie w tym nie orientuje ale popytaj w maku jak to ogolnie wyglada.
@dredziara u mnie właśnie też było wydzielone, była wykładzina w jakiś dziecięcy wzór, zjeżdżalnia i stoliki przystosowane do dzieci. Ale ostatnio już długo takich pomieszczeń nie widziałam. Jeszcze są?
@xooxoo u mnie w mac'u zawsze było osobne pomieszczenie na urodziny dla dzieciaków , z królewskim krzesłem dla solenizanta .
@magduska25 masz rację ! jesteś w 6 miesiącu ciąży , więc się oszczędzaj . ja myślę , że urodziny w mac'u to dobry pomysł . pamiętam , że za dzieciaka sama na takie chętnie chodziłam . rodzice dzieci mają przecież powiedziane gdzie ich dzieci będą się znajdować , więc jak się nie zgadzają na takie jedzenie to po prostu swoich pociech nie przyprowadzą . ale myślę , że jedzenie tego typu rzeczy raz na jakiś czas to nie tragedia . co do cen się nie orientuję niestety , ale nie mogą mieć aż tak drogo , skoro aż tyle osób robi tam urodziny pociechom !
Moja chrześnica w czerwcu obchodziła 6 urodziny. Zrobili je jej w sali zabaw, nie wiem jaki był koszt ale dzieci nie było dużo, fajnie się bawili więc na pewno taka sala zabaw to dobre rozwiązanie Poszukaj w swojej okolicy, bo takich placów jest naprawdę dużo i pewnie któryś z nich ma konkurencyjne ceny.
Ja kiedyś, jak była mała (czyli dawno) miałam urodziny w McDonald's wcale nie wspominam tego źle, nie najedliśmy się jedynie świńskimi hamburgerami, więc to nie do końca takiego złe rozwiązanie, jednak wtedy tam była sala zabaw dla dzieciaków, w której te urodziny organizowali. Teraz już od dawna takiego kącika w McDonald's nie widziałam poza tym takie dzieciaki przychodzą z rodzicami na urodziny, większość z nich zostaje z dziećmi, a że teraz większość z nas zwraca uwagę na zdrowe odżywianie itp. może po prostu nie przyjść..
Może jakiś ogród, działka i tak zorganizować przyjęcie?