
Yves Rocher - karta stałego klienta - proszę o pomoc
hej dziewczyny
mam ogromną prośbę - wiem, że wiele z Was ma kartę stałego klienta w Yves Rocher. lutowa promocja oferuje nam żel pod prysznic gratis. skorzystałam z niej dzięki ulotce, którą otrzymałam pocztą do domu. wiem też, że niektóre z Was o promocji informowane są poprzez smsy. bardzo potrzebuję jeszcze jednego żelu i stąd moja prośba - czy któraś z Was mogłaby wysłać mi po prostu screena smsa którego dostała od YR z tą ofertą? tak, żebym bez problemu otrzymała żel do zakupów w sklepie.
nie myślcie o mnie źle, bo tak poradziła mi Pani w sklepie - żebym załatwiła sobie smsa od jakiejś koleżanki i wtedy bez problemu dostanę żel
jeśli nie możecie mi pomóc to bardzo proszę o podbicie, miłego dnia
ale jak 'zrealizować'? one nigdzie nie zapisują nazwisk i że oferta wykorzystana. ich biznes, ich strata @Lolciaa92
Moim zdaniem, ta ekspedienta troche nie kumata... mogła od razu zrealizować Ci tego smsa mimo że go nie masz, wiedząc że wrócisz z smsem od koleżanki, u mnie tak robią
Aha.... Boze, fest nie jestem w temacie.
Kaktus, napiszesz na priv do mnie i podeslesz mi. ?
nie nie, one nie mają żadnego kodu, musisz go tylko pokazać, że masz ja mam iphona a pokazałam screen z androida @lubietox3
No ale wykorzystany czy jak?
Mnie ominela promocja,bo mam stary adres i nie przychodza do mnie gazetki,musze go zmienic , a nie wiem czy jesli bym go zmienila na dniach czy by mnie obowiazywala ta promocja....
@xkyokox @martaako na szczęście tak tego nie pilnują bez problemu dostałam żel ♥ wszystko dzięki @Ita09
http://dresscloud.pl/kaktus&show_post&img=02440cd2d9fbbc4d7c5c1c752d603ca0.jpg
hm do mnie smsy rzadko przychodzą, ale właśnie wydawało mi się, że te promocje się zapisują na twoim koncie, więc nie wiem czy można tak skorzystać 'od kogoś' hmm
a do mnie przychodzą i ulotki i smsy smsy na początku miesiąca a ulotka się znajduje albo pod koniec albo w kolejnym miesiącu
@ameliorate masakra ! to jest jakaś kpina... jeśli mają zły dzień to niech nie wyżywają się na klientkach, bo wtedy zrażają do siebie i tracą je -_-
Dokładnie mam tak samo.Moja koleżanka musiała się prosić o założenie karty,chociaż robiła tam nie raz zakupy.
ale dziwne, bo to jest nabijane chyba na Twoją kartę, więc jest tam informacja o tym, że już z tej oferty korzystałaś - chyba Ale skoro babeczka w YR tak poradziła, to nie jest to głupie