Kolejna edycja -55% w Rossmannie. Co kupujecie?
Strona 3 / 11
Zawsze zamawiam internetowo żeby mieć spokój ale dziś stalam i czekalam już na zamówienie do odbioru i widziałam jak kilka kobiet stoi przy tuszach (chyba lovely) i otwiera każdy tusz żeby zobaczyć szczoteczkę. Każda brała ten sam rodzaj tuszu i wszystkie otwierały po czym odkladaly na półkę. Dlatego nie kupuje tuszy w rossku.
Kupiłam dwie pomadki Maybelline Super Ink w odcieniu 40 i 50 oraz marker do brwi z Loreala, który okazał się pusty
EDIT: Byłam już wymienić
Ja ostatnio zamówiłam z samego rana, bo tak się złożyło, że musiałam wstać o 6:00 żeby dojechać na zajęcia, więc też miałam wszystko nowe i na spokojnie skompletowane a w tym roku udało mi się złapać wcześniej na promocję, więc też na luzie wyszło ale też kupuje głównie nowości z ciekawości, bo ogólnie jak czegoś mi brakuje, co lubię i używam, to zamawiam na necie, na spokojnie, zawsze nowe, zawsze w niskiej cenie
Ja ostatnim razem zamówiłam wszystko już prawie pod koniec promocji, wszystko co chciałam było dostępne i ani jedna rzecz nie była używana, w tym roku chyba też tak zrobię, bo nie mam zamiaru przepychać się wśród tej dziczy
a może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przy dodawaniu niektórych produktów do koszyka pisze "produkt chwilowo niedostępny"? Jakim cudem może być niedostępny skoro jutro rusza druga tura promocji..?
Pracowałam w Rossmannie i wyglądało to tak, że część zamówień była kompletowana z zasobów na zapleczu, a część z tego co znajduje się na półkach. Ilość zamówień i klientów jest ogromna, więc niestety nie zwraca się tam większej uwagi na to czy produkty były otwierane
Ja w tamtym roku zrobiłam zamówienie do sklepu. Niestety tusz był praktycznie wyschnięty, a paletka z cieniami wymaziana paluchami
Moje koleżanki zamawiały z odbiorem w drogerii i prawie za każdym razem dostawały wiadomość, że niektórych rzeczy nie ma. Kilka kosmetyków które były na stanie dostała otwarte (m.in. trochę poużywaną szminkę) Ja wolę poprzepychać się
Ja na szczęście nie miałam tego problemu jeszcze. Ale może uzupełniają zamówienie towarem z wystawy, gdy skończy się asortyment w magazynie, albo zależy od rossmanna, nie wiem. Ja zamawiam zawsze do jednego, tego samego, bo tam się nie zawiodłam
Tasak, to też przemawia za zamawianiem online
No nie byłabym tego taka pewna że wszędzie kompletują zamówienie na zapleczu bo niestety mi się w tamtym roku trafił otwarty i suchy eyeliner ale i tak zamówię online bo nie chce mi się przepychać między tymi babami
Mi się nie zdarzyło jeszcze, a robię tak zamówienia już drugi rok. Panie kompletują zamówienia z zasobów na zapleczu, wszystko mam zawsze oryginalnie zaplombowane.
Jeśli zamówisz z odbiorem w drogerii to twoje zamówienie jest kompletowane właśnie z tego co znajduje się na półkach, więc może się trafić, że kosmetyki były już otwierane...
Lepiej zamawiać kosmetyki z odbiorem w drogerii czy z dostawą do domu? Boję się, że jak zamówię to np. w drogerii czegoś braknie i nie będę miała tego w reklamówce. Co sądzicie? Która opcja jest lepsza, żeby faktycznie dostać to co się zamówiło i żeby nie było wydotykane?
Dziewczyny, czy mogłaby mi któraś z Was użyczyć konta? Byłabym wdzięczna Niestety nie mam możliwości zrobienia zakupów na tygodniu
Jeśli jakaś duszyczka miałaby możliwość zamówienia VIP i mogłaby mi udostępnić konto, żebym mogła zrobić zamówienie, byłabym bardzo wdzięczna