
sandały z drewnianą podeszwą
hej dziewczyny!
dostałam ostatnio takie sandałki i wydają mi się trochę "babcine". ogromnym plusem jest to, że są bardzo wygodne, jednak trochę przeszkadza mi ta drewniana podeszwa w kwestii wizualnej.. co o nich myślicie? założyłybyście takie?
słuchajcie już je wcisnęłam mamie, która powiedziała, że i tak jeśli je ubierze to tylko na podwórko i z powrotem. także zamykam temat i dziękuję Wam jeszcze raz za odpowiedzi i pomoc, która się naprawdę przydała!
moja babcia też by się z pewnością ucieszyła, ale nie mamy tego samego rozmiaru, więc odpada.
Mi się nie podobają, zanim przeczytałam opis pomyślałam "babcine". Osobiście bym ich nie założyła
dobra dziewczyny, dziękuję bardzo za szczere odpowiedzi. dzięki Wam i Waszej jednomyślności postanowiłam oddać te buty mojej mamie (jeszcze nie wiem czy będzie chciała je przyjąć, ale zapytam)
nie nosiłabym, są brzydkie ale jeśli są naprawde wygodne... kwestia gustu
Ojej... kto Ci sprawił takie okropieństwo? Dla mnie są paskudne. Góra, dół, koturna drewniana wszystko to niedobre, najgorsze są chyba te przeszycia wokół widoczne niczym futra ze skóry zwierząt naszych przodków i ta wydziargana konstelacja gwiazd.
Jesli rzeczywiście tak jest, to są to pierwsze buty ortopedyczne na koturnie jakie kiedykolwiek widziałam
Drewniana podeszwa wygląda akurat bardzo fajnie ale to wykończenie na górze faktycznie jest troszeczkę babcine Ja bym ich raczej nie nosiła chyba że na codzień żeby wyjść na chwilę do sklepu