Strona 52 / 74
wspólnej przygody w....
..kogoś chętnego do..
aby wyruszył szukać...
..osobę, która powiedziała
jednak szybko poznał...
...niż byl w rzeczywistości..
udawał innego człowieka...
..niestety nigdy nie było to szczere
...i do kazdego sie usmiechal...
potem czytał dzieciom bajki..
..prawa pracy
ogarniać sprawy bieżące z zakresu..
... i wszystkim pomagał...
...który uśmiechał sie do każdego...
...w dobrego grzecznego kocurka...
...postanowił się zmieniać...
więc każdego dnia ...
musi robić to codziennie..
ludzi i nienawidził tego, że...
zamiast myszy zjadał...