
Próbki w Rossmanie.
Dziewczyny, czy brałyście kiedykolwiek próbki podkładów z Rossmana? Czy wydają bez problemów w każdym sklepie czy raczej krzywo na to patrzą? Jak ktoś ma jakieś doświadczenie to piszcie
No to się nawet nie będę w Rossmanie pytać, nie mam do tego charakteru i nie lubię robić ludziom ewentualnych problemów Dzięki!
Ja niestety w Rossmannie nie pytam o próbki, odkąd ekspedientka zrobiła mi awanturę że skorzystałam z testera szminki
Polecam Sephorę - dają próbki, dobrze doradzają, podpowiadają co i jak. Czasem nawet zaprzyjaźniona Pani podszeptuje mi zapowiedzi promocji
Ja niestety w Rossmannie nie pytam o próbki, odkąd ekspedientka zrobiła mi awanturę że skorzystałam z testera szminki
Polecam Sephorę - dają próbki, dobrze doradzają, podpowiadają co i jak. Czasem nawet zaprzyjaźniona Pani podszeptuje mi zapowiedzi promocji
to zależy od pracowników ;P ...osobiście nigdy nie brałam tam próbek, ale koleżanki tak i różnie to bywało, w zależności na kogo trafiły...jedne babeczki bez problemu dawały, inne twierdziły że czegoś takiego u nich nie ma
dodam tylko, że dziewczyn szły ze swoimi małymi pudełeczkami, takimi które można też kupić w Rosku (jak pisała AQnel)
A ja dostałam próbki z Rossmanna i to dwie
Był to czas przed tymi wyprzedażami -49%. Postanowiłam wcześniej dobrać odcień podkładu. Wahałam się między Rimmelem a Maybelline. Podeszłam do pani, która akurat coś tam robiła w pobliżu podkładów i zapytałam czy jest możliwość dostania próbki podkładów. Ona powiedziała, że pewnie tylko, że muszę zakupić u nich pudełeczka. Zaprowadziła mnie nawet do miejsca gdzie stały. Pudełeczko kosztowało 1.49 bodajże Nalała mi z testerów próbki i taka to była historia! Jeszcze sama pomagała mi dobrać odpowiednie odcienie. Kto pyta, nie błądzi Więc zapytaj!
w douglasie, sephorze i inglocie panie dają próbki bardzo chętnie, doradzają i są naprawdę pomocne. Tylko trzeba mieć swój pojemniczek Wiadomo że jak kupujesz podkład za 200 czy więcej złotych to nie weźmiesz koloru w ciemno. Zresztą i przy tańszych nie wyrzucałabym pieniędzy w błoto. Nigdy mi nie odmówiono ani nikt krzywo nie patrzył konsultantki są po to, żeby nam pomagać
U mnie nie można zabrać a w Naturze jak nakładam trochę próbki na rękę to patrzą na mnie jakbym nie wiem co chciała z tym zrobić
Wszystko to pewnie kwestia pań i ich nastawienia do klientów. Trzeba się przejść do sklepu i sprawdzić
ogólnie czytałam, że to nie problem przyjść z pojemniczkiem do pani i poprosić o próbkę podkładu, ja natomiast nie miałam z tym styczności bo rzadko tam kupuję podkład, ale podobno panie chętnie dają te próbki bo im to bez różnicy czy wyciśniesz na rękę czy do słoiczka
Ja próbkę dostałam kiedyś w hebe i sephorze, w rossmanie nigdy. Zresztą w moim mieście próbki to towar deficytowy....
Bardzo rzadko dostaje jakiekolwiek próbki w Rossmanie. Juz prędzej w Naturze.