Drugi raz to samo.
Strona 2 / 2
A może jest szansa, że wszystko zdasz i przejdziesz na drugi rok? Mówisz, że zmarnowałaś semestr, a tak to będziesz miała w plecy cały rok. Moim zdaniem nie warto się cofać i znowu się męczyć z tym w przyszłym roku. Spróbuj wszystko pozaliczać, ewentualnie zapłać za punkty za to czego nie zaliczyłaś i będziesz to nadrabiać równolegle na drugim roku Powodzenia!
Ja miałam koleżankę, która zaczęła ekonomię ale średnio jej szło. Co prawda sesję zimową zdała ale letnia nie zanosiła się dla niej najlepiej bo trudniejsze przedmioty były. Skalkulowała sobie, że rekrutacja od nowa będzie kosztowała ją mniej niż warunki. Zabrała papiery, poczekała do rekrutacji i żłożyła od nowa.
Tak więc z tego co wiem ( przynajmniej tak było na mojej uczelni) nie można rekrutowac się na kierunek, na którym już się jest Jedyne wyjście to zrezygnowac, zabrac dokumenty z dziekanatu i czekac na rekrutacje. Chyba, że nie chcesz tracic ulg na te kilka miesięcy to możesz składac na inną uczelnię