monawerona
Nieznany profil
2.88k•11 lat temu

Jak szybko i efektownie się uczyć?

Jak szybko i efektownie się uczyć? Jeśli macie swoje własne sposoby dzięki którym nauka sprawniej Wam wchodzi do głowy - pochwalcie się! Myślę, że każda z nas skorzystałby z jakiś cennych rad do wykorzystania nie tylko w szkole, ale i w pracy. W jaki sposób się uczycie?

monstrosay
monstrosay
282•10 lat temu

Moje własnoręczne notatki są tak chaotyczne, przez moje pismo, że nie potrafię się z nich uczyć zawsze muszę na komputer przepisać albo już na tablecie z klawiaturą/laptopie robić same notatki. Wtedy zakreślam, pogrubiam, robię ramki tabele, duże akapity. To mi bardzo pomaga i pozwala się szybciej nauczyć. Poza tym jak drukuję notatki to 2strony na jednej kartce, wtedy wydaje mi się, że jest mniej tego materiału. Staram się też pisać zwięźle, albo edytować teksty by skrócić o niepotrzebne fragmenty + staram się nie tyle czytać, co oglądać obrazki: budowa kości, jamy brzusznej i podobne co się da uczę się z podpisanych kolorowych zdjęć. Super sprawa, lepsze na pewno niż długie opisy jak to mam w niektórych książkach, bez żadnych obrazków ;/

maarynaa
maarynaa
126•10 lat temu

Przejrzyste i czytelne notatki to u mnie podstawa. Jak patrzę na ładnie napisane notatki to zapamiętuje je wzrokowo

kamila249
kamila249
2.12k•10 lat temu

Ja żeby się czegoś nauczyć muszę mieć przepisane przez siebie, ewentualnie jakiś podręcznik, bo z kserówek, komputera itd nie mogę się nauczyć. Często też przepisuję najważniejsze rzeczy jeszcze raz i tak też mi łatwiej, kiedy te notatki są bardziej "zwarte" niż kiedy np opuszczam co drugi, mniej istotny akapit w zeszycie

Sisi
Nieznany profil
227•10 lat temu

Zakreślam wszystko w notatkach na kolorowo. Moje zeszyty wyglądają jak tęcza i długopisów kolorowych/zakreślaczy wykorzystuje multum, ale to działa. Często też przepisuje sobie notatki do innego zeszytu w bardziej zwięzły sposób (najczęściej wykorzystuje to przy konkretnych terminach, osobach, datach). Jednak chyba najlepszy sposobem dla mnie jest po prostu słuchanie na lekcjach, bo inaczej to by było cienko zapewne.

karolvjn
karolvjn
15•10 lat temu

Głośno powtarzam przy muzyce klasycznej, najczęściej przy Beethovenie, Mozart mnie rozprasza

xooxoo
xooxoo
2.24k•11 lat temu

W niektórych przypadkach nie pomaga mi nic innego jak tylko wyrycie czegoś na pamięć. Wtedy czytam w nieskończoność i jakość to idzie. Staram się jednak częściej robić notatki, często przepisywać, zaznaczać, podkreślać, zakreślać itp. Coraz częściej próbuję jednak kojarzyć sobie rzeczy których się uczę i zdecydowanie łatwiej mi się je w ten sposób zapamiętuje.

gosche
gosche
4.59k•11 lat temu

Robię mini notatki którę później podkreślam kolorami i łatwiej jest mi je wziąć wszędzie ze sobą, na przykład na ostatnio powtórkę przed egzaminem

moniix
moniix
543•11 lat temu

Mi pomagają notatki, ale takie które robie sama. Do tego kolory które pomagają mi w zapamiętywaniu i jakoś to idzie. Nauczę się wszystkiego z wyjatkiem matmy, która wchodzi mi z największą trudnością. W nauce pomaga mi YouTube i matemaks który świetnie tłumaczy :p

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•11 lat temu

Ja jak coś przeczytam, to się nauczę tego Co do matmy- to przerabiam miliony zadań. Jestem też wzrokowcem więc podkreślam wszystko i zakreślam na wściekły zółty

advices
advices
5•11 lat temu
chloramina • 11 lat temu
Dużo mówię do siebie na głos, często też piszę sporo notatek - uczę się gdy coś przepiszę :) No i nie można się przemęczać, ja po dwóch godzinach robię sobie pół godziny przerwy, bo dalsza nauka nie ma wtedy sensu i nie jest produktywna :)

Zgadzam się.

lubietox3
lubietox3
4k•11 lat temu

Moim częstym sposobem było nagranie się na telefon, potem słuchawki i w drodze do szkoły autobusem po przesłuchaniu kilkukrotnie zapamiętywałam. Ale ja jestem słuchowcem co do nauki

pelson
Nieznany profil
229•11 lat temu

Ja robię notatki z notatek, bo jak coś piszę to zapamiętuje, no i wtedy ukladam sobie jakoś tę wiedzę do powtórek. A słówek z różnych języków uczyłam się przez stronę www.slowka.net bodajże i efekty są super

gaba25
gaba25
26•11 lat temu

fiszki , zakreślacze

eendoorfin
eendoorfin
2.44k•11 lat temu

Przede wszystkim notatki i to kolorowe notatki. Nie potrafię zbyt wiele zapamiętać z książki, gdy przeczytami i tyle. Zawsze muszę wszystko wypisać. A że jestem wzrokowcem to czasami potrafię po prostu wyobrazić sobie napisaną notatkę i wszystko się przypomina.
Po drugie cisza. I również nie zostawiam wszystkiego na ostatnią chwilę. Zawsze wolałam pouczyć się codziennie po godzince, aż do dnia testu, niż wszystko zostawić na ostatni dzień i spędzić go tylko w książkach.. Tak przynajmniej zrobię to co mam zaplanowane, a reszta dnia dla mnie.

maktao
maktao
7.4k•11 lat temu

Kiedyś stawiałam na przepisywanie notatek, przepisywałam i w sumie wchodziło mi to do głowy, ale musiałam je dodatkowo potem jeszcze czytać. Dzięki takiej metodzie, w 2 gimnazjum miałam śrewdnią zaledwie 4,8
W 3 klasie stwierdziłam, że nauki jest za dużo no i zaczęłam po prostu czytać notatki, podręczniki... ale z takim zaciekawieniem, jak książkę. I tak zajechałam do 3 klasy technikum, gdzie średnia na koniec gimnazjum już była 5,1, a w pierwszej technikum - 5,0 i w drugiej -> 5,17. Myślę, że to mój idealny sposób na naukę. Czytam notatki z lekcji jak jakiś książkowy bestseller.

joannazof
Nieznany profil
384•11 lat temu

U mnie zawsze najskuteczniejsza była świadomość, że egzamin za kilka/kilkanaście godzin
A tak na poważnie - w moim przypadku kluczem do sukcesu są zorganizowane notatki (podzielone działami, wyróżnione kolorami) Zawsze czytam kilka razy dział, którego się uczę, a później próbuję powtórzyć najważniejsze informacje z głowy (zerkając tyko co jakiś czas w notatki). Kilka takich powtórzeń i kilkanaście stron materiału bez problemu udaje mi się opanować w godzinę lub dwie

czikka
czikka
477•11 lat temu

Jeśli mam coś wkłuć na pamięć to czytam parę razy, staram się zrozumieć o co chodzi, a póżniej zamykam zeszyt i próbuję odtworzyć i tak do skutku czytam, powtarzam, ale sposób z karteczkami i zakreślaczami też jest bardzo dobry i mapa myśli także, ale to też zależy jaką masz pamięć bo jak zapamiętujesz coś jak słuchasz to nagrywaj a później odtwarzaj. Powodzenia

chloramina
chloramina
1.16k•11 lat temu

Dużo mówię do siebie na głos, często też piszę sporo notatek - uczę się gdy coś przepiszę No i nie można się przemęczać, ja po dwóch godzinach robię sobie pół godziny przerwy, bo dalsza nauka nie ma wtedy sensu i nie jest produktywna

rena442
rena442
4.13k•11 lat temu

ja włączam muzykę klasyczną i powtarzam, powtarzam, powtarzam... tylko jak mówię na głos mam pewność, że nie zacznę myśleć o niebieskich migdałach

ania173
ania173
7.31k•11 lat temu

Też mam problem jak się uczyć
Ja potrzebuje ciszy, jak ktoś rozmawia albo telewizor jest włączony to nie mogę się skupić i niby czytam, niby się uczę ale nic z tego nie wiem.
Czasem te najważniejsze rzeczy/słówka sobie podkreślam

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.