
BEAUTY FORUM Warszawa targi kosmetyczne
Czy któraś z Was wybiera się na te targi kosmetyczne? Co prawda jestem ze śląska, ale zastanawiam się, czy nie pojechać w ramach wycieczki do stolicy
Może któraś z Was już była na czymś podobnym i opowie, czy warto?
Targi odbywają się 5-6 marca, cena biletu ok 25 zł na jeden dzień
Szkoda, że nikt nie może.. Byłam pewna że wy dziewczyny na pewno będziecie chętne!! kto jak nie wy?
Przy 5/6h drogi nie opłaca mi się jechać do Wawy na jeden dzień
Ale jeśli będzie coś w Krakowie, to chętnie ^^
Ja byłam w listopadzie w Krakowie na targach LNE i obkupiłam się jak głupia Teraz nie dam rady, ale na pewno warto jechać. Ja do Krakowa jechałam z Dolnego śląska i dałam radę
kurcze, za późno nikt ze znajomych nie chciał jechać, więc w tym czasie z chłopakiem świętujemy 4,5 roku razem
Już od 3 lat wybieram się na te targi i dojechać nie mogę. Ogólnie są one przeznaczone dla kosmetologów i kosmetyczek, jednak na pewno każda z was znajdzie tam coś dla siebie Niestety do Warszawy też mam kawał drogi i odkładam wyjazd na wrzesień/październik bo wtedy będą chyba (!) w Krakowie
o widzisz, dzięki Właśnie szukałam gdzieś listy wystawiających się i nie znalazłam
http://beautyicon.pl/czy-warto-isc-na-targi-kosmetyczne-beauty-forum-spa-2014-warszawa
tu są całkiem dobrze opisane targi - zgadzam się, że dobrze wiedzieć wcześniej kto będzie się wystawić i co chcesz zobaczyć/odwiedzić, bo tak to możesz cały dzień chodzić i nic nie zobaczyć.
PARTNEREM GŁÓWNYM WYDARZENIA JEST FIRMA INGLOT
INGLOT - która po raz pierwszy obecna będzie ze stoiskiem sprzedażowym. Marka INGLOT, przygotowuje dla Was specjalne oferty targowe oraz wiele merytorycznych atrakcji m.in. pokaz nowojorskiego wizażysty JASONA BENNETTA.
A jeśli masz możliwość to możesz zapisać się do jakiejś szkoły policealnej na kosmetykę, nawet tak dla beki, bo wtedy bilet masz tylko za 9 zł. Aczkolwiek jak byłam te dwa lata temu, to nikt nie sprawdzał legitki, tylko mówiłaś, "poproszę ulgowy" i już. Ja akurat wtedy chodziłam na kosmetykę, ale faktem jest, że zarówno mnie jak i koleżanek nikt o legitymację nie poprosił.